Proszę o radę bo już tracę cierpliwość

23.03.07, 11:11
Moja dwumiesięczna córeczka w ogóle nie śpi w dzień. Tak było prawie od
urodzenia. Przysypia tylko na chwilę i zaraz budzi się z płaczem tak jakby ją
coś bolało. Ataki płaczu nasilają się w godzinach 7-10 i 16-18 wtedy to już
jest tylko darcie się i wygląda na to, że to kolka ale też nie jestem tego
pewna. Oczywiście wszystkie najmożliwsze preparaty antykolkowe nie
poskutkowały. Karmnię małą piersią i to też jest problem ponieważ w czasie
dnia nie potrafi spokojnie zjeść tylko bierze cycusia do buzi wypuszcza za
chwilę znowu bierze płacze, pręży się stęka. Próbowałam jej podać butelkę,
ale jest tak samo.Oczywiście w tych godzinach kiedy płacze najbardziej już w
ogóle nie chce ssać piersi bo pewnie jest już zmęczona płaczem, a że nie je
to jest głodna bo potrafi całą piąstkę do buzi wpakować. Już nie wiem co mam
robić, pomału tracę cierpliwość i nie mam już nawte siły na to żeby się z
małą pobawić przez co czuję sie jak zła matka.Błagam pomóżcie czy z moim
dzieckiem jest coś nie tak?????
    • indiunia Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 23.03.07, 11:15
      moja znajoma mila podobny problem. najlepiej spytaj oczywiscie lekarza a le to
      sa bole brzuszka wiem ze kolki sie pojawiaja wlasnie wtady poprostu ma spora
      kolke moja India tez miala plakal(tak jak piszesz darla sie wieczorami) musisz
      zachowac spokoj i przeczekac z nia te najgorsze chwile
      dawaj wode koperkowa czesto kladz na brzuszku i masuj brzuszek wg wskazowek
      zegara... sa tez czopki hoeopatyczne i oczywiscie jaies kropelki ktore
      najprawdopodobniej pomoga smile) bedzie dobrze
      • phantomka Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 23.03.07, 11:18
        U lekarza bylas???
        Umow sie na wizyte, najlepiej w porach, kiedy ona ma nasilone napady placzu.
        Niech lekarz stetoskopem poslucha pracy jelit albo najlepiej zrobi usg. Jezeli
        wszystko bedzie w porzadku, to trzeba zrobic podstawowe badania mocz i
        morfologia, zbadac uszy, gardlo, etc.
        Kolki lekarz powinien w prosty sposob rozpoznac.
        • charlott3 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 23.03.07, 13:07
          Własnie dziś idę z małą do lekarza wtedy kiedy ma te największe napady płaczu.
          W sumie to mam nadzieję że to są kolki bo przecież kiedyś miną a nie cos
          powżniejszego zobaczymy.
          • kasia.jackowska Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 09.04.07, 19:52
            a czy wasze dzieci nie przechylają główki tylko na jedną stronę? moja tez nie
            chciała jeść, spać , miała kolkę ale nie darła się a okazało się, że
            wszystkiemu było winne naderwanie mięśnia sutkowo-obojczykowo- jakiegoś tam ,
            czyli kręcz szyjny. to pamiątka po porodzie od położnych. poszłam do lekarza
            neurologa dziecinnego oczywiście wzięłam skierowanie od rodzinnego i po 3
            masażach Gabrysia zaczęła pić 4x200 ml mleka w dzień, zjadać 2 słoiczki zupek i
            deserków, przybierać na wadze, leżeć na brzuchu i co najwaźniejsze spać w dzień
            po 2-3 godziny nawet 2 razy dziennie a wcześniej było 15 minut spania i 1 godz.
            przerwy i tak w kółko nie mówiąc o tym, że jadła 120 mleka tylko przez sen 2-3
            dziennie.
            u szwagierki mały ryczał jak wściekły. poszła do neurologa i okazało się, że ma
            to samo a po masażach przeszło mu wszystko, a lekarka rodzinna wmawiała jej, że
            to kolka a nawet nie zauważyła albo nie chciała zauważyć, że mały trzyma głowę
            tylko na jedną stronę. nic wam nie szkodzi iść na wizytę do neurologa, może
            pomoże a na pewno nie zaszkodzi. powodzenia.
            • melory_nox Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 09.04.07, 20:57
              Kasiu, czy możesz mi dać namiary na tego neurologa jeśli jesteś z Warszawy lub
              okolic? Kto robił te masaże, ten neurolog?
      • falka79 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 15.04.07, 22:17
        moze sprobuj usypiac ją na brzuchu,

        oczywiscie tylko za dnia i pod twoją scisłą kontrolą?

        byłby to swego rodzaju masaż , do tego jakies gripe water? albo espumisan?

        dla ciebie nie wiem, bo karmie butlą
    • martak123 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 03.04.07, 14:39
      witaj
      mam 3msc córczke ma tez kolki z powodu podawnia zelaza ja podaje gripe wather i
      espulmissan po zatym wyprubuj suszarke na kolki rewelacyjna sprawa i susz jej
      brzuszek.Powietrze niech leci na twoja reke aby jej nie poparzyc .Moze to
      głupio zabrzmi ale ja wypróbowałam wszystkiego i jedynie suszarka sie
      sprawdziła .Ten sposób wyczytałam na forum POLECAM
      • ifaka78 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 10.04.07, 10:17
        Moją małą tez czasem boli brzusio(ale bardzo rzadko) i na takie dolegliwosci(gdy
        płacze i sie pręży) włączam suszarkę i lekko ogrzewam bruszek z odleglosci około
        pol metra.....REWELACJA - dziecko od razu spokojne.
    • makmag Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 04.04.07, 22:21
      Twój opis pasowałby idealnie do mojej miesięcznej córeczki. Wszyscy mówili, że
      to kolki. Zaczęłam podawać infacol, ale pomogło tylko trochę. Nadal darła się
      przed południem i przed wieczorem. W nocy za to spała jak złoto. I to nie
      dawało mi spokoju, kolki raczej nie omijają nocy. Koleżanka przysłała mi
      książkę w formie elektronicznej (wysłałam Ci ją na adres gazetowy). Pomału
      zaczęłam wprowadzać w życie opisane tam zasady i teraz dziecko sypia spokojnie
      i jest wypoczęte. Trochę marudzi czasami, ale w granicach przyzwoitości.
      Pozdrawiam.
      • dagusian Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 09.04.07, 22:26
        Jejku, proszę o cudowne rady odnośnie spania 2-3 misięczniaka. Moja Mała śpi
        bardzo niespokojnie, zasypia głównie przy piersi i na rękach, a każde łóżko
        parzy, w nocy zaś budzi się nawet co 1,5 godziny. Pozdrawiam.
      • wroblewska-agnieszka Do makmag 10.04.07, 17:21
        Proszę prześlij mi również na maila gazetowego te porady - mam identycznie to
        samo- w dzień nie śpi w nocy idealnie. Leczenie kolek też przerobiliśmy i to
        nie to na pewno.

        Pozdrawiam:
        Agnieszka
    • aaaaaania1980 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 05.04.07, 13:43
      moze kolka moze nerwusek moj synek robol tak samo i dlatego przeszlam na butle
      a zeby sie uspokoil to najpiew na stojaco ziuzianie i uspokajanie i potem na
      stojaco podawałam butle jak sie uspokoil i chwycil smoka siadalam i nie wiem
      dlaczego dalej pil spokojnie. u mnie ten patent ale kazda dzidzia inna zycze
      powodzenia
      • honoratawww Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 13.04.07, 15:57
        Mój synuś też tak płakał, ale okazało się że jest głodny i musiałam go
        dokarmiać sztucznym. Nie przybierał na wadze jeśli Twój przybiera głodny raczej
        nie jest.
    • dluzniewska_m Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 06.04.07, 11:57
      u nas to była alergia na mleo krowie w mojej diecie. spróbuj też sab simplex-
      dostępny w niemieckich aptekach- u nas zawsze skutkowało jak coś było nie tak
    • monikaa13 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 06.04.07, 12:04
      skad ja to znam mialam to samo i pewnie duzo mam tak ma, no coz moge poradzic,
      nic trzeba czekac, po 3v miesiacu na prawde to sie zmieni, nie wiem jak to jest
      ale 3 miesiace to faktycznie jakis magiczny czas, pierwsze 3 miesiace to byla
      dla nnie katastrofa co chwila ryk moj i malej, koszmar, proboewalismy
      wzssytkiegio i nic, a teraz mala ma 5 miesiecy i juz tego nie pamietam
    • ms_sylwia Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 09.04.07, 22:45
      Moja 2-miesieczna córeczka miała to samo. Postanowiłam temu zaradzić i wprowadziłam rutynę. Po
      pierwsze przestałam się łudzić, że zaśnie sama. Gdy pogoda nie sprzyja i nie idziemy na spacer, ok.
      11.30 zakładam jej lekką czapeczkę, wkładam do wózka i chwilę wożę (mój wózek nie ma funkcji
      bujania). To sami robię ok. 15.30. Czasami ponoszę na rękach. Po tygodniu mała przyzwyczaiła się, że w
      dzień śpi w wózku. Spróbuj wprowadzić jej jakąś rutynę - może ululaj na rękach do spania w dzień - nie
      bój się, że ją noszeniem rozpieścisz, do 6-miesiąca można 'rozpieszczać' - dziecko tego potrzebuje,
      czuje bliskość i jest spokojniejsze. Powodzenia!
    • sylwia-p1 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 12.04.07, 14:57
      Witam!
      Jeszcze niedawno miałam podobny problem z karmieniem mojego synka.Problemy
      zaczęły sie w polowie drugiego miesiąca.Na początku myslałam,ze sa to kolki
      gdyz jest to czesta przypadłosc wczesniaków.Synek z początku pieknie ssał z
      piersi a pózniej sie pręzył,ziginał i prostował nózki(był poprostu głodny).W
      naszym przypadku było to zbyt łapczywe jedzenie oraz nieregularny wypływ
      pokarmu.Gdyz duzy napływ pokarmu był po kilku minutach od przystawienia dziecka
      do piersi.Mały sie denerwował,płakał i przestawał jesc.Byłam załamana gdyz dla
      wczesniaka kazdy gram sie liczył.Mama poradziła mi abym usypiała dziudzusia w
      wózku na zewnątrz i po spiacku w małych porcjach podawała mu odciągniete mleko
      butelka.
      Udało się!!winkKubus skończył 4ms z waga 7.70 kg
      Niezałamuj sie zawsze jest jakis sposób!!!!!!!
      Pozdrawiam
    • yummy_mummy2 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 13.04.07, 14:43
      Mam z moja coreczka podobny problem, a tym problemem jest kolka. Pojawia sie
      ona wlasnie najczeciej w godzinach wieczrnych i z samego rana. Nie ma
      skutecznego srodka, ale wyprobuj krople Sab Simplex- ciezko je dostac, ale wiem
      ze niektore apteki moga sprowadzic na zamowienie. Jak nie poszukaj w
      internecie. Tez na nie czekam , a podobno dzialaja cuda.
    • asientos Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 15.04.07, 22:11
      nie musi być kolka. Dziecko może nie wiedziećjak zasnąć. Spróbuj
      wprowadzićjakiś harmonogram, ale najpierw do lekarza.
    • noovaa Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 16.04.07, 07:53
      Moja mała też miała kolki i niedojadała bo karmiłam małą piersią.. Po miesiącu
      przerzuciłam ją na mleko modyfikowane... Po pierwszym posiłku przespała 3
      godziny (pierwszy raz).. a później całą noc.

      Podawałam jej jeszcze codziennie rumianek lub koperek przy kolkach wzdęciach itp.
    • sylvie81 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 16.04.07, 15:04
      Z opisu wynika, ze wcale nie musi (a pewnie nie jest) to być kolka - wygląda to
      na zapalenie ucha. Podczas ssania w uchu wytwarza się ogromne ciśnienie i
      dlatego Dzidziuś reaguje krzykiem na propozycję jedzenia, dodatkowo pewnie
      odwracając buźkę od osoby karmiącej. Paniczny krzyk może w tej sytuacji być
      spowodowany bólem uszu nawet podczas leżenia w łóżeczku - dzieci są szczególnie
      wrażliwe na wszelkie przeciągi. A braniem piąstek do buzi bym sie nie
      przejmowała - dzieciaczki mają tak wielką potrzebę ssania, że biorą rączki do
      buzi nawet jeśli zupełnie nie są głodne. Pozdrawiam serdecznie smile
      • elfik31 Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 16.04.07, 15:26
        mój wrzeszczał bez przerwy przez cały dzień i nie spał. A winą było wznmożone
        napięcie mięśni. Po ćwiczeniac napady płaczu zdarzają si ę jeszcze ale duzo
        rzadziej
    • qivy Re: Proszę o radę bo już tracę cierpliwość 19.04.07, 22:42
      Mam ten sam problem co ty, ale od kilku dni radzimy sobie z nim. maly mi krzyczy
      wtedy, gdy wyplywa za duzo pokarmu - wtedy albo nalyka sie powietrza albo po
      prostu sie zakrztusi i nie chce. Wtedy nosze go do gory, zeby mu sie odbilo i
      uspokajam go. na pewno nie polecam dawania piersi na sile, bo to tylko powoduje
      wieksze darcie dziecka smile Trzeba dziecko uspokoic i wtedy proponowac piers. Ja
      poza tym wiem, ze malego bolal brzuszek. Od trzech dni stosujemy BOBOTIC i
      wszystko wraca do normy. Mozesz tez zajrzec do buzi, czy mala nie ma plesniawki.
      Aha i jeszcze jedno - jesli twoja dzidzia ladnie je w nocy i przybiera na wadze,
      to sie tak bardzo ie przejmuj. dzieci tez miewaja humory smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja