sinlac - dlaczego nie ma w sklepach?

26.03.07, 21:24
kolejny raz szukam bezskutecznie w duzych sklepach, hipermarketach,
supermarketach i nie masad Na polkach sklepowych nawet zlikwidowali miejsce na
sinlac, bo stoja tam juz teraz inne mleka. W aptekach czasem mozna dostac,
ale za ok 10zl wiecej niz normalnie.
Czy ktos cos wie na ten temat?
Czy ktos widzial ostatnio sinlac w jakims sklepie w Warszawie?
    • zuzalus Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 21:25
      Widziałam na targówku w carrefour.
      Pozdrawiam
      Ola
      • onion75 Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 21:39
        zuzalus napisała:

        > Widziałam na targówku w carrefour.
        > Pozdrawiam
        > Ola

        heh, jechalam tam dzisiaj i nie dojechalam, bo stwierdzilam, ze zajrze do tesco
        w ktorym zawsze byl. Pech!
        DZieki za info, jutro pojade.
    • ulfa Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 21:26
      Jest w Realu na Woli
      • dyzurna Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 21:33
        u mojej corki wywolywal wymioty wiec moze bylo wiecej takich dzieci i wycofali
        chwilowo, nie wiem ....
        • onion75 Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 21:41
          bywa niestety tak, ze niektore dzieci sa uczulone na sinlacuncertain
    • bammbi Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 21:40
      mojemu dziecku tez to szkodziło bardzo, sinlac uczulał ją strasznie a tylko
      produkty bardzo chemiczne małą tak porafiły uczulić, z czego wnioskuję że nie
      jest to produkt dobry dla dzieci, pediatra też kazała nam z tego zrezygnować
      • onion75 Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 22:01
        no widzisz...a moja corka toleruje sinlac w przeciwienstwie do innych mlek.
        Bebilonu pepti nie chce juz pic, i nie ma szans, zeby jej BP w jakikolwiek
        sposob przemycic.
        Wiec jak odstawie sinlac to nie wiem co jej moge dac. Masz jakis pomysl?
        Bo poki co nikt mi nic sensownego nie zaproponowal.
        Oprocz sinlaca dostaje raz dziennie moja piers, bo na wiecej pokarmu juz mi nie
        starcza.
        • bammbi Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 22:15
          Nie wiem w jakim jest wieku ale jak moja mała miała wielki problem, była
          alergiczką i mogła pić tylko nutramigen nie przybierała na wadze
          Miała też okresy że nie chciała pić mleka, musieliśmy karmic ją strzykawką
          To był prawdziwy dramat do tego bardzo nam wtedy zachorowała
          Trafiłam z nią już w desperacji do bardzo cenionej pediatry, która gdy
          usłyszała że karmię ją sinlaciem (raz dziennie jej starałam się podać chociaż
          trochę) to tylko się skrzywiła. Kazała jak najszybciej wprowadzić małej zupki,
          przetwory warzywne, owoce i nawet mięso, mimo że wiedziała że mała nie toleruje
          mleka. Miała wtedy ok 4 mscy. BYł to strzał w dziesiątkę, bo okazało się że
          mleko nietolerowane właśnie powodowało że mała stoi na wadze w miesiącach gdy
          powinna intensywnie rosnąć. Natomiast podawałam słoiczki (wiadomo lepiej samemu
          przyrządzać wszystko ale to była zima i nie bardzo było na czym gotować) i
          małej nic nie uczuliło. Oczywiście to indywidualna kwestia ale pediatra
          potwierdziła że najczęściej uczlula właśnie mleko i jego przetrowy, a młoda
          jadła od początku czyli ok 5 msca już nawet cielęcinkę z warzywkami i masło,
          nic jej nie uczulało, sinlac uczulał ją po razu po parudziesięciu minutach od
          podania, pediatra oceniła to jako sztuczne puste kalorie i kazała mi podawać
          małej dużo białka z mięsa i warzywa, nawet 2 razy dziennie obiadki zamiast 1
          raz !Czyli praktcyznie 2 a nawet 3 posiłki mleczne zastąpiliśmy warzywkami i
          owocami + mięsem, oczwyiscie to indywidualna decyzja do konkretnego dziecka ale
          wydaje mi się że wprowadzanie dzieciom dość szybko warzyw i urozmaiconej diety
          bardzo im służy, wtedy byłam przerażona i bałam się że mała znowu się bardzo
          uczuli we wszystkich gazetkach pisano żeby do 6 msca nic dziecku nie podawać
          poza mlekiem. A teraz mała uwielbia mleko i dużo jego pije, jak przypomnę sobie
          karmienie strzykawką na siłę to mnie dreszcz przychodzi, nawet bebilon pepti
          moją córkę uczulał ...
          • onion75 Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 22:45
            No to Ci napisze jak to u nas wygladasmile
            moja corka ma rok. Sinlac dostaje od ok. 1.5 miesiaca, bo jest duzym dzieckiem,
            bardzo zwawym i po prostu normalne jedzenie nie zaspokaja jej zapotrzebowania
            kalorycznego. Poki moglam, mleko dostawala z mojej wtedy jeszcze nie
            tak "wątłej"wink piersi, a oprocz tego jadla dwa obiady dziennie, owoce, kleik
            kukurydziany, kasze jaglana (sztucznych kaszek nie daje). Gotuje jej sama, bo z
            gotowych sloiczkow obiadowych sa raptem 2 czy 3, ktore chce i moze jesc.

            Owszem, moze i ten sinlac to nie jest szczyt zdrowej zywnosci, ale jest to
            jakby nie patrzec preparat mlekozastepczy. Zreszta tak jak napisalam wyzej,
            moja corka nie dostaje zadnych innych syntentycznych kaszek, miskoptow,
            danonkow itp. Np. na sniadanie je platki owsiane, jaglane zamiast sztucznie
            witaminizowanych kaszek. Nie dostaje sztucznych herbatek itd, itp.
            Wiec czuje sie rozgrzeszonasmile
            ps. dodam jeszcze, ze nabial mojej corce podalam pierwszy raz w zeszlym
            tygodniu i niestety o ile maslo w malej ilosci toleruje to juz w wiekszej nie.
            A ja na scislej diecie (bezmlecznej i bezjajecznej) bylam od 10 miesiecy.
            • bammbi Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 22:50
              No to super masz duże żwawe dziecko które się nie najada
              o jak ja chciałabym mieć taki problem smile
              w takim razie skoro ona przepada za tym sinlaciem i traktujecie go jako
              przekąskę i jej nie szkodzi to nie ma przeciwskazań
              Chciałabym żeby moje dziecko tyle zjadało albo chociaż bywało czasem głodne smile
              Pozdrawiam ciepło
              • sssheee Re: sinlac - dlaczego nie ma w sklepach? 26.03.07, 23:16
                Bammbi, ja Cię doskonale rozumiem! Moja Ninka ma skończone 8 mcy i też nie bywa
                głodna... Jest super drobna - waży 6530kg (chociaż jest długasmile).Ze strachu
                zwiedziłam już tyyylu lekarzy, że szkoda gadać, Bogu dzięki wszystko jest ok. Po
                prostu taka jej uroda, a co do Sinlacu, to lekarz polecił mi podawanie go
                zamiast kaszki, dwa razy dziennie, na mleku, jako że jest to podobno bardzo
                kaloryczny posiłek, ale co z tego jak po zjedzeniu rano Sinlacu, kolejny posiłek
                udawało mi sie wcisnąć dopiero wieczorem... ok. g.18, więc po kolejnej
                lekarskiej konsultacji zrezygnowałam z niego i wróciłam do kaszek... smile Pozdrawiam
              • onion75 Re: Bammbi i Sssheee 26.03.07, 23:55
                zerknijcie na to forum, moge je Wam polecic, bardzo ciekawe. Jest duzo cennych
                informacji na temat jedzenia, niejedzenia, problemow z tym zwiazanych:

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46019
                ps. ja z kolei mam problem jak urozmaicac diete, zwlaszcza obiady. Gdy dziecko
                nie chce byc juz karmione, zaczyna miec swoje ulubione smaki, zwraca uwage na
                konsystencje potrawy itd. A glodne dziecko = wsciekle dziecko, przynajmniej tak
                to wyglada u mnie.

                usciski dla Was dziewczyny!
    • gadoma Wczoraj kupiłam w Tesco na Górczewskiej a tydzień 27.03.07, 13:39
      ...temu w Geant
Inne wątki na temat:
Pełna wersja