Karmienie piersia a praca

27.03.07, 16:44
Czy ktos wie: jesli wroce do pracy na pelen wymiar godzin (8), to czy oznacza
to, ze pokarm zacznie mi zanikac? Czy bede mogla karmic np. tylko wieczorami
i w nocy i w ten sposob uda mi sie go jeszcze utrzymac?
    • lidkaaa Re: Karmienie piersia a praca 27.03.07, 16:50
      Jesli będziesz karmić wtedy,kiedy będziesz mogła-na pewno nie zaniknie.Jestem
      tego przykładem.
      • wiola_rom Re: Karmienie piersia a praca 27.03.07, 19:24
        ja wróciłam do pracy, karmie po pracy i w nocy , da się, organizm dostosuje się
        do Ciebie,tylko zrób sobie wcześniej ze 2 tyg "przygotowanie " żeby cię w pracy
        nie zalewał pokarm
        • koteczka12 Re: Karmienie piersia a praca 28.03.07, 07:56
          Da się, ja karmiłam po powrocie do pracy jeszcze pół roku - a swoją drogą, póki
          karmisz możesz wrócic tylko na 7 godzin a nie 8, łacząc przysługujące Ci
          przerwy na karmienie.
    • mamajulki080506 Re: Karmienie piersia a praca 28.03.07, 08:27
      Do pracy wróciłam, jak mała miała 4,5 mca, na 7 godz (karmiacej mamie
      przysługuja dwie przerwy po 30 min, które można łączyć), przez pierwsze dwa
      miesiace miałam tyle pokarmu, że karmiłam rano, w pracy musiałam troche
      sciągnąć, bo bolały mnie piersi, po powrocie do domu z jednej piersi karmiłam
      małą, a z drugiej sciagałam dla niej na drugi dzień (ok. 120-130 ml)...niania
      podawała jej to, jak byłam w pracy na drugie sniadanie, a potem dostawała
      jabłuszko i zupkę...takim sposobem do 6,5 mca piła mleko tylko z piersi...potem
      pokarmu miałam mniej, więc na drugi sniadanie mała dostawała bebiko...
      Teraz (mała ma 11 mcy za tydzień) karmię piersią rano, w nocy (niestety sad) a
      także wieczorem...
      Trochę jestem wykończona tymi nockami, ale lubię ja karmić, więc do roczku tak
      pociągniemy, a potem odzwyczajanie....musze się w końcu wyspać...
      Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja