spacerówka - jak długo??????

27.03.07, 21:37
mam pytanie.do jakiego wieku tak średnio dzieci potrzebuja wózka????Mała ma
prawie 2 latka,chodzi sama ale od czasu do czasu wózka uzywamy.problem w tym
ze kupilam rok temu graco mosaic który na dzien dzisiejszy ledwo jezdzi
(wybrak jakis kupilam chyba). Mam okazje kupic trojkołowa spacerówke za 300
zł i nie wiem co robic.widze dzieci nawet 4 letnie w spacerówkach...Moze to
nie jest odpowiednie forum ale z doswiadczenia wiem ze tu zawsze sie ktos
odezwie i poradzi.
    • mw144 Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 07:59
      Córka używała do ok. 1,5 roku, sporadycznie do 2 lat przy dłuższych wyprawach,
      potem nie chciała nawet na wózek patrzeć. Syn-myślę, że nie dłużej niż do 1,5
      roku będzie jeździł. Jak widzę dziecko 4-letnie w spacerówce, to zakładam, że
      jest niepełnosprawne, albo bardzo chore, skoro nie potrafi chodzić samo.
    • sabka22 Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 08:02
      Wiesz ja bym kiupiła zwykłą laske bo naprawde nieopłaca ci sie juz droga
      spacerowka tymbardziej ze lato idzie i mała napewno bedzie wolała biegac a nie
      siedziec,a taka spacerowka kosztuje 80zl wiec rachunek prosty.
      • 111a4 Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 19:16
        graco mosaic to własnie laska,niestety na tym wózku zawiodłam sie bardzo.w tej
        chwili mala sie do niej ledwo miesci,a pozatym reklamuje ten wózek odkad
        kupilam bo ma jakies ferelne kola,strasznie ciezko sie prowadzi. Wiem ze im
        dziecko starsze tym woli chodzic ale chyba wóżek sie jeszcze przydaje.nie
        wiem.moze sie myle.nie sadze jednak zeby 2 letnie dziecko przeszlo kawal drogi
        do banku czy na zakupy.
    • figrut Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 19:35
      Dużo zależy od dziecka, ale i też od tego, jakie trasy robisz z dzieckiem i
      dokąd. Średniak jeździł czasem w wózku nawet do 3,5 roku i nie miało to nic
      wspólnego z kalectwem [wyczytałam złośliwość w którymś z wyższych postów]. Powód
      był bardzo prozaiczny - szłam na zakupy i łatwiej mi było wcisnąć towar do
      koszyka wózkowego i młodemu między nogi, niż targać ciężary w jednej ręce a
      drugą trzymać uciekającego dzieciaka. U mnie było jeszcze tak, że na zakupy
      brałam dwójkę i młodszy zwykle w drodze powrotnej był w chuście, a starszy w
      wózku z zakupami. Musiałabym być kaleką umysłowym, gdybym w takiej sytuacji
      zrezygnowała z wózka i targała zakupy i dzieciaki jak wielbłądzica w imię
      "właściwego" wyglądu na ulicy. Rozważ, do czego jest Ci potrzebny wózek i dokąd
      się wybierasz na spacery czy też w innych musowych sytuacjach z dzieckiem. Jeśli
      wybieracie się na kilkugodzinne spacery, to warto kupić tanią "parasolkę" dla
      umęczonego wielogodzinnym spacerem dziecka, jeśli musisz robić sama z dzieckiem
      duże zakupy, to warto mieć coś większego w formie "transportera".
    • mika_p Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 19:41
      Jak pierworodny miał 2 lata i 2 miesiące, to wozek stal się tylko meblem
      zagracającym mieszkanie, Młody nie chcial w nim jeździć i koniec.

      Mała ma prawie dwa lata, jeszcze kilka tygodni temu myślałam, że nieprędko ją
      odwózkuję, ale teraz myślę, że najdalej do jesieni skonczy się wożenie dziecka.
    • bomba001 Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 19:50
      to zalezy od ciebiesmile)) dla mnie- dziecko 2 letnie zdrowe juz wózka nie
      potrzebuje, gora 2,5 roku. to wielkie neiszczęście jak rodzice 4 latka wożą....
      • 111a4 Re: spacerówka - jak długo?????? 28.03.07, 22:12
        dziekuje za wszystkie odpowiedzi.Wozek potrzebuje głównie do zadan specjalnych.
        Przez to rozumiem sytuacje kiedy to mam do załatwienia sprawy typu zapłacenie
        rachunków,zakupy,czy dłuzszy spacer. Niestety jestem sama,mąz daleko za granica
        wiec wszystko na mojej glowie wiec zadan specjalnych mnóstwo do wykonania.
        Spacerówke typu parasolka mam i niestety nie spełnia ona swoich zadan - jest w
        fatalnym stanie(mimo tego ze rzadko uzywana była).dziecko ledwo sie juz teraz
        miesci.w grudniu skonczy 2,5 roku moje dziecie wiec chyba wtedy przyda sie
        jeszcze wózek.nie sadze zeb byla w stanie pokonac te kilometry które czasem
        musimy zrobic...moja mam twierdzi ze kolejny wózek jest zbedny,a ja
        hipotetycznie przyjmuje ze jednak sie przyda...
        • deela doswiadczenia nie mam ale 28.03.07, 22:18
          mysle ze do dwoch lat a dwa i pol roku to juz moim zdaniem absolutny max
          • kasia2705 Re: doswiadczenia nie mam ale 29.03.07, 07:17
            Oj dobrze, ze nie widzicie tutejszych mam (w Danii) ktore woza czasem 2 latki w
            gelbokich wozkach (siedzace) albo parami wink lub i 4latki w spacerowkach...haha.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja