burzjo
03.04.07, 21:23
mój synek ma 8,5 ms. Od kilku dni płacze jak znikam mu z oczu. Najgorsze jest
to że będąc ze mną nie potrafi zająć sie niczym na dłużej niż 30 sekund.
Całymi dniami wisi na mnie, tzn. opiera się jedną rączką, a drugą czegos
próbuje dotknąć.Pokazuję mu zabawki, zachęcam, ale tylko je dotyka i nie
przejawia dłuższego zainteresowania nimi.Co robić żeby był bardziej
samodzielny?Czy to minie?Jeszcze miesiąc temu, a nawet dwa ładnie się sam
zabawiał przez kilkanaście minut.