ominika
12.04.07, 10:40
Chciałam Was zapytac, czy któraś z Was używała może dla swojego dziecka
takiego patentu jakim jest kosz wiklinowy na kółkach - taki wózek/łóżeczko.
Czy to się sprawdza? Jakie macie uwagi co do takiego rozwiązania? Mam w domu
niepełnosprawną córeczkę wymagającą ciągłej uwagi i pomyslałam, że taki
koszyk przewoźny pozwoli mi mieć na oku zarówno ją, jak i synka, który
wkrótce się pojawi.Zdaję sobie sprawe, że z takiego koszyka maluch wyrasta,
ale jak już będzie większy znajdę pewnie jakieś inne rozwiązanie.
I jeszcze jedno pytanie - czy nie miałyście potem kłopotów
z "zainstalowaniem" dziecka w zwykłym, stacjonarnym łóżeczku?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za podpowiedzi,
D.