nocne karmienia :-(

16.04.07, 08:31
moja corcia ma skonczone 9 miesiecy. karmie ja jeszcze rano, wieczorem i
kilka razy w nocy. chcialam karmic rok, dlatego tez chce powoli zaczac
redukowac karmienia nocne, ale nie wiem jak to zrobic. probowalam kilka razy,
konczylo sie jednak na wielkim krzyku, w desperacji podawalam malej cycusia.
mala je obiadki, deserki i kaszke na kolacje. nie chce mi sie wierzyc, ze w
nocy jest glodna... dodam, ze mala chodzi spac o 19, wstaje kolo 8. kilka
razy chcialam oszukac ja podajac jej wode, ale przez to wrzeszczala jeszcze
bardziej. jak oduczyc nocnego ssania? czy pomoze mleko modyfikowane? aha, nie
pytam na forum "karmienie piersia" bo znajac zycie, dostane odpowiedz, ze
jesli dziecko budzi sie nie czesciej niz co 2 godziny w nocy na cycusia, to
znaczy, ze jest glodne...
    • noovaa Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 08:38
      beniusia79 napisała:

      > mala chodzi spac o 19, wstaje kolo 8.

      Moja chodzi o 22:00 i wstaje o 6:00.
      I jak jej się uwidzi to też budzi się do jedzenia (tyle że dość rzadko)
    • ewcia1980 Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 09:11
      moja corka dzis konczy pół roku. zasypia o 20 i spi do ok 6.
      w ubiegłym miesiacu zlikwidowałam jedzenie w nocy.
      a tym ze corka jest "na butelce"
      nie powiem - było cieżko ale sie oplacało.
      w tej chwili od czasu do czasu przebudza sie ok 4 bo chce smoczka, ale nie
      rozbudza sie i jak dostanie smoczka to spi dalej do tej 6.
      a jedzenie w nocy zliwkodowałam w ten sposób, ze podawałam jej troche oszukane
      mleko. na 150 ml wody zamiast 5 miarek mleka podawałąm jej najpierw 4 potem 3,
      2, 1 az ze 2 noce podałam jej sama wode i przestała domagac sie jedzenia.
      w tym czasie zdarzało sie, ze w nocy budziła sie czesciej niz normalnie ale
      bylam konsekwentna. chociaz oczy musiałam podpierac zapałkami to wolałam wstac
      do niej, potrzymac ja za reke gdy domagała sie jedzenia i w tej chwili mam
      spokojne noce smile
      pozdrawiam
      Ewelina
      • monami77 Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 10:55
        Witaj.
        Mój Maluni był karmiony piersią przez 9 miesięcy.Ostatnie 2 miesiące tylko w
        nocy.Postanowiłam przerwać karmienie piersią i zastanawiałam się jak to
        zrobić.Poprostu pewnej nocy nie dałam mu cycusia a on nie domagał się i tak
        zakończyło się moje karmienie piersią.Bez rzadnych histerii,dramatów.
        Od urodzenia Bartosz nie ma problemów ze spaniem.Zasypia ok 19 i budzi się o 6
        rano.Spał by pewnie dłużej ale ja wstaję o 6 do pracy.W dzień śpi dwa razy po
        dwie godziny no chyba,że jest dużo wrażeń to przysypia a to w fotelu a to
        między zabawkami albo śpi tylko raz.
        Pozdrawiam
    • mamajulki080506 Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 09:23
      moja córeczka skończyła 11 mcy, a noce nadal są koszmarne, chociaż się juz z
      tym pogodziłam...budzi sie kilka razy i wiem, że robi to z przyzwyczajenia, raz
      nawet udało nam się ją przestawic tak, że pierwszy raz budziła się koło 4 rano,
      ale potem mąż wyjechał w delegacje a ja jestem za miękka i nauka poszła w
      las...teraz mała jest chora, więc w nocy prawie nie wypuszcza cycka z buzi...

      Jeszcze miesiąc i koniec z cyckiem (chociaz powtarzam to od 3 miesiecy), a jak
      bedę to robiła? Tak, jak wcześniej, jak sie obudzi, nie bedzie cycusia, tylko
      lulanie na rękach, aż zasnie...jakos nie wpadłam na inne sposoby bezbolesnego
      odzwyczajenia...
    • mika_p Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 10:36
      Skoro twierdzisz, że to nie głód, to czemu rozważasz mleko modyfikowane?
      Między 19 a 8 jest 13 godzin, dziecko naprawdę ma prawo być głodne w tym
      czasie. Jeśli uważasz, że nie powinno jeść częsciej niż co 4-5 h, to musisz je
      tego nauczyć. KOnsekwentnie, z miłoscią, przytulając i pocieszając, odmawiac
      piersi az do wybicia godziny akceptowanej. Wyszedł mi ten numer z 5 i 14-
      miesięcnzym dzieckiem (tym samym), więc sądzę, ze tobie też się uda. Tylko że
      nie będzie łatwo.
      • mama_frania Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 10:43
        U nas pomogło stopniowe zwiększanie przerw miedzy karmieniami nocnymi (synek
        miał chyba 12 miesięcy i budził się co godzinę lub częściej). Bujałam go na
        rękach, tuliłam, śpiewałam mu i stopniowo odsuwałam kolejne karmienie (nawet o
        15 minut). Po jakimś tygodniu (owszem cięzkim) synek budził się już tylko dwa
        razy na jedzenie, a od kiedy przestawiłam go na sztuczne mleko (13 miesięcy) nie
        je w nocy wcale.
        Na nocne odstawienie trzeba wybrać dobry moment, kiedy dziecku nic nie dolega-
        kiedy ząbkuje lepiej jeszcze poczekać, bo wiadomo- pierś to najlepszy środek
        przeciwbólowy smile
        • beniusia79 Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 13:55
          gdy mala placze w nocy i ja do niej ide to wrzeszczy jeszcze bardziej gdy nie
          dostanie cyca. musialabym meza wyslac, ale po takiej nocy padlby chyba w
          robocie... chce dac malej na noc mleko modyfikowane, mam nadzieje, ze dzieki
          temu lepiej bedzie spac, chac watpie, ze sie uda...
          • sebaga Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 13:59
            mam ten sam problem. Próba lulania zamiast piersi kończy się straszną awanturą.
            Wysłanie męża do małego kończy się jeszcze większą. Nie mam pomysłu.
          • mika_p Re: nocne karmienia :-( 16.04.07, 23:14
            Oczywiście, że wrzeszczy, skoro jestes opieszała i nie dajesz tego, po co się
            zjawiłaś smile
            Ale jesli raz, drugi, odmówisz jej i utulisz, zasnie inaczej, to w koncu za
            którymś razem zaakceptuje, ze o tej porze piersi nie ma i koniec.

            Jeśli podasz jej butelkę zamiast piersi, to tylko zmienisz jeden przywilej na
            drugi. A zapewniam cię, ze o wiele łatwiej odmawia się piersi, niż butelki, bo
            butelka to rzecz, którą kazdy może podac, i jak ty tego nie zrobisz, to zrobi
            to wkurzony z niewyspania ojciec dziecka. Piersi nikt za ciebie nie poda, i
            jeżeli ty nie będziesz chciała, to nie ma siły, która cię zmusi. To jest twoje
            ciało i ty o nim decydujesz.

            Możesz próbować metody łagodnej, czyli opozniania każdego akrmienia, możesz
            próbować wyeliminować karmienia w jakimś przedziale godzinowym, nie wiem, moze
            miedzy 19 a 23. Po 23 jak dotąd.

            Ale sama powiedz, po co mleko modyfikowane dziecku, co do którego jestes pewna,
            ze nie jest głodne?
Pełna wersja