dziecko nagle nie chce pic mleka z butelki! pomocy

19.04.07, 16:49
bardzo prosze o rade,jestem zalamanasadmoj synek ma 7 miesiecy i dotychczas
nie bylo z nim zadnym problemow.Karmie go piersia,ale czasem z racji tego,ze
studiuje jest karmiony przez kogos innego moim sciagnietym mlekiem. Od
pewnego czasu nie chce mleka z butelki, wyrywa sie placze histeryzuje a wiem
ze jest glodny. Probowalam zmieniac butelki,z trzema roznymi smoczkami,nic to
nie daje.Nie wiem co robic, gdyz zbliza sie sesja i ktos bedzie musial z
malym zostac i go nakarmic,ale w tej systuacji nie wiem jaksadprosze o radesad(
    • deela np lyzeczka - powodzenia n/t 19.04.07, 17:13

      • lenka1209 Re: np lyzeczka - powodzenia n/t 19.04.07, 17:49
        moja 7 miesięczna córcia też ostatnio odrzuciła cyca i butle co się okazało
        wyszły 2 ząbki może ją też bolą dziąsełka i ssanie poprostu boli.może
        dlatego,powoli znów zaczyna jeść jak poprzednio.
    • mamusia_bartusia Re: dziecko nagle nie chce pic mleka z butelki! p 19.04.07, 21:47
      Synek (8miesięcy)ma to samo,tylko na śpiąco wypije z butli,a w ciągu dnia
      zagęszczam mleko kleikiem i podaję łyżeczką.
      • eliole Re: dziecko nagle nie chce pic mleka z butelki! p 20.04.07, 23:00
        Moja Córka (6 miesięcy) też nie chce pić mleczka z butelki. Karmię ją piersią.
        Musiałam już wrócić do pracy zostawiam więc jej ściągnięte mleczko jednak go
        nie wypijasad zjada jednak w czasie mojej nieobecności bardzo ładnie deserek,
        obiadek, pije soczek.
        Pediatra pocieszył mnie że nie trzeba się tym martwić wystarczy jak będzie
        ciągnęla w czasie gdy jestem w domu a resztę pobierze sobie z innych pokarmów
        które zjada w ciągu mojej nieobecności.
    • kita_76 Re: dziecko nagle nie chce pic mleka z butelki! p 22.04.07, 07:56
      ja wlasnie zakupilam kolejna butle, tym razem z lateksowym smoczkiem, ponoc
      ostatnia deska ratunku i dalej nic sad((( (mala ma 3,5 miesiaca), chyba sie juz
      pogodze z tym, ze moje dziecko po prostu nie bedzie pilo z butli, nie mam az
      tak naglacej potrzeby, nie wracam do pracy, poki co (odpukac) mam pokarm,
      chodzilo tylko o moja wzgledna swobode, ale co tam, za jakis czas zaczne dawac
      inne jedzonko i jakos przetrzymamy, a potem kubeczek (mam nadziejewink
      pzdr
Pełna wersja