jechac czy nie?

23.04.07, 09:43
Mam dylemat: mozeme jechac na wakacje z moja 6-miesieczna coreczka. Do Grecji.
Bedziemy tam sami. I tak sie zastanawiam czy jechac czy nie? Wczesniej byla
opcja jechania z kilkoma rodzinami z dziecmi, wiec byloby latwiej np. jesli
chodzi o zostawienie malej na plazy pod opieka i pojscia do morza, taki moze
glupi przyklad a jednak. Teraz mamy jechac sami i zaczelam sie zastanawiac czy
jechac czy nie? Czy nie bedzie to tak wygladalo, ze bedziemy ciagle musieli
sie dzielic obowiazkami przy malej i w sumie malo sobie wypoczniemy? A jesli
bede chciala polezec na plazy to bede musiala na nia isc sama, bo nie wiemy
ile mala na tej plazy wytrzyma...na pewno nie za dlugo, bo jest dosc ruchliwym
dzieckiem i nie za dlugo lubi lezec w jednym miejscu, trzeba jej zmieniac
otoczeniesmile. Marzy mi sie z jednej strony Grecja, a z drugiej, czy skorzystam
z tego urlopu? Jak bylo w Waszym przypadku? Moze pomozecie mi podjac decyzje?smile
    • maja2081 Re: jechac czy nie? 23.04.07, 10:14
      My bylismy z małą na Rodos jak miała 5 miesięcy. Nie było żadnych problemów,
      była plaża, basen, zwiedzanie wyspy samochodem. było super. Jeśli chodzi o
      kąpiele to raz mąż raz ja zostawałam z małą na brzegu. Moze nie był to
      wypoczynek taki jak wcześniej, totalny luz ale bardzo miło wspominamy te
      wakacje. Jak miała 10 miesięcy byliśmy z nia we Francji-żadnych problemów (a
      lot z przesiadką). W sieprniu wyjeżdżamy na kolejne wakacje.
      Decyzja jednak należy do Ciebie.
    • ewcia1980 Re: jechac czy nie? 23.04.07, 10:22
      ja w czerwcu jade z mezem i córka (wtedy bedzie miała 8 miesiecy) do Turcji.
      niesamowicie ciesze sie na ten wyjazd i nawet nie pomyslałam, ze córka bedzie
      jakims problemem.
      jedz i baw sie dobrze.
      pozdrawiam
      Ewelina
      • sabko Re: jechac czy nie? 23.04.07, 11:38
        Wiele ludzi jeździ z małymi dziećmi za granicę i bawi się dobrze smile my
        osobiście zwiedziliśmy już z naszą mała pół Polski (pierwszy wyjazd w góry gdy
        miała 3 miesiące a potem nad morze gdy miała 6) jednak na wyjazd za granicę
        jakoś bym się nie zdecydowała a oto moje powody.
        - bałabym się dużej zmiany wody (sama mam zawsze problemy żołądkowe na początku
        pobytu)
        - bałabym się że gdy dziecko zachoruje nie dogadam się z lekarzami, mimo że dość
        dobrze znam angielski
        - ogólnie uwielbiam jeździć po polsce i uważam że tu można spędzić równie udane
        wakacje a mniej się denerwować , tym bardziej, że dziecko tak czy tak nic z tego
        wyjazdu nie będzie jeszcze pamiętało. Na zwiedzanie innych krajów przyjdzie czas
        gdy dzieci będą starsze.
        Oczywiście jest to tylko moje zdanie i pewnie nikt tu się ze mną nie zgodzi smile
        ale napisałam mimo to smile
        pozdrawiam i życzę udanych wakacji.
    • monikaa13 Re: jechac czy nie? 23.04.07, 11:45
      moge jechac z 8 miesieczna corka do Norwegii, mieszka tam moja rodzina
      mieszkalibysmy u nich, wyjazd latem, prawie caly sponsorowany, jednak sie nie
      decyduje bo
      bardzo dluga podroz, samolot odpada
      boje sie zachowania malej, jest bardzo marudna i nie wiem jakby tam sie
      zachowywala
      boje sie zabkowania, teraz ma 5 miesiecy i nic nie zapowiada zebow, mysle ze
      latem calkiem prawdobodobne bylyby zabki i bol i placz z tym zwiazany

      ale zastanawiam sie nad wyjazdem gdzies w Polske, ale jeszcze zobaczymy

      wszystko zalezy wedlug mnie od tego jakie jest dziecko

      kuzynka przyjechala do Polski z Francji, jechali bez przerwy z corka 6
      miesieczna
Pełna wersja