malwi6
25.04.07, 10:33
Jakieś 30 minut temu moja córcia spadła z łóżka (było rozłożone, ok. 30 cm
wysokie)! Córka ma 9 miesięcy. Od razu zaczęła mocno płakać, ale jak ją
przytuliłam to się uspokoiła. Teraz jest taka jak zawsze, czyli wesoła, bawi
się, nie jest senne ani nie wymiotuje. Dodam że spadła na plecki, więc pewnie
uderzyła się główką....
Ale mam wyrzuty sumienia...

(((((((((
Czy muszę iść do lekarza??? Poradźcie proszę!!!