efidorek
26.04.07, 10:18
Moja córka ma 6 miesięcy, siedzę z nią w domu, zamierzałam wrócić do pracy w
październiku, tymczasem zupełnie niespodziewanie dostałam propozycję innej
pracy, dużo lepsze stanowisko, prawie dwukrotnie wyższa pensja - tylko idiota
by nie skorzystał. Ale ta nowa praca jest od teraz, tzn. musiałabym zacząć od
połowy maja. I tu jest problem - jestem zupełnie psychicznie nie przygotowana
na rozstanie z córką. Mała zostałaby na razie z babcią w domu, później
wynajmę opiekunkę, ale nie wiem jak zniosę taki podwójny stres: pierwsze dni
w nowej pracy i pierwsze dni bez córki. Boję się, że nie będę potrafiła
wystarczająco skupić się w pracy i zostanie to źle odebrane, boję się, że
będę płakać pierwszego dnia i ktoś pomyśli, ze jestem stuknięta. Gdybym
wracała do obecnej firmy nie byłoby tego problemu i miałabym wsparcie od
koleżanek. któraś z was ma takie doświadczenia, ktoś zostawiał półroczne
maleństwo i zaczynał nową pracę?