brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowej

03.05.07, 23:13
Ten sam post zamieściłam na forum pielęgnacja skóry ale tam chyba dużo miej
mam zagląda, więc tu także prosze o pomoc!!!!!!!
Nie wiem co mam robić, mojemu 2,5 miesięcznemu maluszkowi zrobiły się bardzo
dziwne liszaje - takie bardzo suche. A może od początku..., jak mała miała 6
tygodni dostał wysypki na buzi (taka kaszka manna pod skórą)pegiatra
stwierdził skaze białkową, odstawiłam wszystie produkty zawierające białko
krowie i zmieniłam kosmetyki na oliatum, nic nie pomogło. Skura nadal sucha
krostki nie zniknęły, zaczęłam kąpać w emolium a buzie smarować allantanem,
odstawiłam też ze swojej diety inne alergeny tzn, orzechy cytrusy, ryby itp.
buźka jakby ładnniejsza ale skóra nadal sucha, teraz do kąpieli kupiłam
olejek z La roche, ale użyłam go narazie tylko dwa razy więc nie mam
zdania.... i teraz pojawia się problem z liszajami..., najpierw skóra na
karczku i tył główki zrobiła się bardzo sucha, taki łupież smarowałam oliwką,
ale nie pomagało teraz nad uszkami i na czółku skura jest zaczerwieniona,
sucha bardzo chropowata a dzisiaj rano zaczęło sie to robic na klatce
piersiowej. Co to może być?? Nie wiem czy jutro znajde jakiegos dermatologa
bo już przedwczoraj miałam problem z pediatrą bo to przecież długi weekend.
Dziękuje za każdą pomoc!
    • suero1 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 04.05.07, 00:52
      madlena79 napisała:



      > Nie wiem co mam robić, mojemu 2,5 miesięcznemu maluszkowi zrobiły się bardzo
      > dziwne liszaje - takie bardzo suche.
      Polecam naswietlania Lampą Bioptron , bardzo dobrze robi . Poczytaj sobie
      więcej informacji na www.bioptron.info.pl
    • oli77 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 04.05.07, 07:59
      Faktycznie z tego co piszesz to pewnie alergia. Jeśli diagnoza się potwierdzi,
      to jest forum na gazecie o alergicznych dzieciach. Tam można zasięgnąć porady.
      Ja diagnozy oczywiście nie postawiłam, to tylko moje przypuszczenia.
      • magdajm Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 05.05.07, 23:06
        A czy możesz podać mi namiary na tę Panią dr, do której jeździ pól Polski?
        • sidek3 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 07.05.07, 15:21
          do/magdajm przepraszam ze dopiero dzisiaj pisze pewnie ze moge podac namiary to
          jest doktor mariola macierzynska tel; 503-140-196 lub 32 249 03 58 przyjmuje w
          gliwicach pozdrawiam aga i weronika
    • sidek3 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 04.05.07, 08:57
      mam ten sam problem i mam nadzieje ze wkrotce bede mogla powiedziec mialam smile
      moja corka dwa tygodnie sarsza od twojego syna ma ten sam problem ze skora trwa
      to dwa miesiace pediatra powiedzial wyglada to na skaze bialkowa przepisal masc
      na sterydach (ktorej nie zastosowalam )odstawilam nabial niejadlam ryb cytrusow
      itd wszystkiego co moze uczulac i nic skora jeszcze gorsza drugi pediatra mowi
      znow to samo skaza odstawic nabial itd przepisala ketotifen lek antyalergiczny
      po ktorym moje dziecko caly dzien wiialo mi na piersi i bylo nerwowe nikt nie
      sluchal jak mowilam ze nie jem tych produktow od 1,5miesiaca a mala wyglada
      coraz gorzej w koncu trafilam do pani doktor ktora zajmuje sie alergiami
      glebszymi i ukladem odpornosciowym (podobno jezdzi do niej pol polski ) zrobila
      mojej malej test plytkowy i co sie okazalo ze weronisia ma uczulenie na to co
      akurat jem a to czego nie jadlam nie !!!!! (min uczula ja marchew ziemniaki ryz
      pszenica zyto drozdze nabial jajka tez nie bede pisac wszystkiego bo troche
      tego jest ) bede miala ulozona diete przez pania doktor zeby byla wartosciowa i
      odzywcza a mala kapiemy w oilatum i smarujemy mascia robiona w aptece minol
      tydzien od wizyty i juz skora jest ciutke lepsza choc zmiany podobno schodza
      bardzo dlugo mam nadzieje ze w koncu sie uda . Ale sie rozpisalam zycze
      szybkiego rozwiazania problemu ze skorka i duzo cierpliwosci ktorej mnie
      zaczelo brakowac chcialam przejsc na mleko dla alergikow a pani doktor namawia
      mnie zeby jak mala jest takim alergikiem to karmic piersia tylko nie dostarczac
      alergenow obiecala ze nam w tym pomoze teraz czekam na rezultat pozdrawiam aga
      • hapkaj Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 04.05.07, 22:29
        To moze byc tez egzema, atopowe zapalenie skory. U nas jest bardzo malutkie,
        smaruje sucha skore 3 razy dziennie wazelina, plus hydrocortizoelm na swedzace
        miejsca. Jakiego proszku do prania uzywasz, musi byc specjalny dla alergikow,
        jellp na przyklad, zredukuj liczbe kapieli - nie kap codziennie. Mozna kapac w
        krochmalu zamiast olejkow i innych cudow, ja osobiscie kapie w balneum dla
        przesuszonej skory. Najlepiej poradz sie lekarza co to w ogole jest, wtedy
        bedzie latwiej szukac co robic.
        • kadewu1 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 05.05.07, 00:19
          Cierpliwości, suche placki schodzą długo, nawet 2 miesiące. U nas to AZS.
          POlecam elidel - bez sterydów, ew. maść nagietkową. Trzeba nawilżać/natłuszczać
          skórę. Stan skóry pogarsza też stres. Czasem ma sens właczenie leków antyalerg.
          typu Zyrtec, ale nei zawsze AZS wiąże się alergią
          KmJ
    • madlena79 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 05.05.07, 22:01
      dzięki za odpowiedzi wink wczoraj byliśmy u pediatry niestety dostaliśmy locoid
      (steryd) liszaje pojawiały się w zastraszającym tempie i wczoraj pokrywały juz
      prawie cały brzuszek crying smarowałam narazie 3 razy i jest już znaczna poprawa!
      Zalecenia pani doktor są nastepujace: kąpać małą tylko zwykłym mydełkiem, nie
      używać żadnych kosmetyków. Jak znikną liszaje (maści nie stosować dłużej niż 5
      dni)wprowadzić do diety białko, jak będzie oki to dobrze jak nie znów locoid
      max 5 dni i odstawić białko, po ponownej poprawie zamienić witaminę D3 na
      vigantol bo podobno D3 bardzo uczula. Nie wiem tylko dlaczedo odrazu nie
      dostałam recepty...
    • bonia15 Re: brzydkie liszaje na czółku i klatce piersiowe 05.05.07, 23:53
      Mój mały miał to samo, pediatra stwierdziła skazę i przepisała maść
      holesterolową. Muszę przyznać, że skóra sie poprawiła, ale nie chcę zapeszać...
      My z kosmetyków stosujemy tylko serię emolium (polecam szczególnie krem
      specjalny-rewelacja), oilatum uczulało małego. Rzeczy piorę w proszku Jelp i
      sypię go naprawdę "symbolicznie" Poczytaj forum o alergiach, tam jest dużo na
      ten temat. Pozdrawiam.
Pełna wersja