tuniatunia
09.05.07, 11:10
Zastanawiam sie wlasnie nad kupnem nowego fotelika dla malej. Ten, w ktorym
obecnie jezdzi, jest przeznaczony dla dzieci najmlodszych, od urodzenia.
Chcialabym kupic nastepny, taki od 9 kg. Problem polega na tym, ze corka nie
wazy jeszcze tych 9 kg, a dopiero 8. Jednak zauwazylam, ze czubek glowki ma
juz w zasadzie na rowni z krawedzia fotelika. Czy w takim razie zmieniac juz
fotelik czy czekac az przybieze na wadze? Wiem, ze wystajaca glowka to bardzo
niebezpieczna sytuacja, ale czy lzejsze dziecko w wiekszym foteliku tez nie
stwarza jakiegos ryzyka?....
I drugie pytanie - jaki fotelik sprawdza sie najlepiej (chodzi mi o przedzial
wagowy):
- 9 - 18 kg
- 9 - 25 kg
- 9 - 36 kg
Zdaje sobie sprawe, ze im wieksze widelki, tym dluzszy okres uzytkowania. Ale
czy warto?.... Bo przeciez zanim dziecko osiagnie te gorne rejestry wagowe to
fotelik moze byc - powiedzmy - przestarzaly technologicznie (wiec mniej
bezpieczny) czy chociazby moze sie zniszczyc na tyle, by wymagal wymiany.
Jakie sa Wasze doswiadczenia/sugestie?
Z gory dziekuje
Tunia