3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku

25.05.07, 22:22
poradźcie!Do tej pory zasypiał na leżaczku po butli. 2 dni próbowałam usypiać
małą w łóżeczku (choć wiem że trzeba więcej razy)na wpół śpiącą -po kąpieli i
mleczku - płakała 1 1\2h W końcu wykończona padła a ja razem z nią. Mąż tego
nie popiera, mnie też malutkiej szkoda, ale chcę dobrze dla malutkiej no i
nie ukrywam i dla nassmile Jedna mama powiedziała że moze ona jest jeszcze za
mała (poczekać z 2 m-ce)a druga, że już można ale trzeba na to czasu, tylko
nie wiem czy jej i mi starczy czasu.Któraś coś doradzi ?.Plizzzzzzz
    • run_away83 Re: 3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku 25.05.07, 22:49
      troszkę cierpliwości - dla takiego maluszka zmiana sposobu zasypiania to
      prawdziwa rewolucja i dziecko się najzwyczajniej w świecie boi. najważniejsze
      to stworzyć maleństwu poczucie bezpieczeństwa. dla mnie metoda "włóż do
      łóżeczka i idź sobie" - zwłaszcza zastosowana w stosunku do dziecka, które
      wcześniej zasypiało przy jedzonku/przytulone do mamy/w łóżku rodziców - to
      jakaś kompletna pomyłka! ja przyzwyczajałam synka do samodzielnego zasypiania w
      łóżeczku stopniowo. jak był całkiem malutki to zasypiał przy piersi i
      odkładałam go jak już spał. potem - (miał ok. 2 mies) odkładałam takie na wpół
      śpiące dziecko, nachylałam się nad nim, przytulałam, szeptałam do uszka póki
      nie zasnął, jeśli zaczynał płakać - wyciągałam, brałam na moment na ręce,czasem
      karmiłam i znowu odkładałam. teraz po kąpieli i karmieniu mały ląduje w
      łóżeczku i wie że już pora na dobranoc, przytulam go na chwilkę, całuję w
      czółko i idę do swoich zajęć, a synek zazwyczaj sam zasypia, ale jeśli słyszę
      że marudzi (rzadko) to od razu do niego wracam, uspokajam, przytulam, i znowu
      sobie idę. zazwyczaj zasypia bez problemu, w 10-15 minut, ale jeśli bardzo
      marudzi, popłakuje, to tez nie robię z tego problemu - cierpliwie i ze stoickim
      spokojem przytulam, jeśli trzeba to biorę na ręce, przystawiam na chwilę do
      piersi i odkładam zpowrotem do łóżeczka dopiero jak widzę że jest całkiem
      spokojny. ahha, jeszcze jedno - u nas łóżeczko służy tlylko do spania, w dzień
      synek w ogóle w nim nie przebywa - leży na macie, na kocyku, na kanapie,
      troszkę w foteliku - więc kiedy ląduje w łóżeczku to jest dla niego jasny
      sygnał, że teraz trzeba spać, a nie bawić się albo jeść! pozdrawiam i życzę
      powodzenia! smile
      • luasa Re: 3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku 26.05.07, 16:57
        dziękuje bardzo za dobre słowa- trochę mnie uspokoiłaś i utwierdziłaś w tym że
        nie muszę tak drastycznie, moja mała to taki delikatny szkrabek po szpitalnych
        doświadczeniach więc nie chciałabym ją jeszcze męczyć.pozdrawiam
        • run_away83 Re: 3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku 26.05.07, 22:11
          są dzieci, którym te "drastyczne" metody świetnie służą, ale moje do niech nie
          należy (i Twoje, jak widać, też nie - półtorej godziny płaczu przed zaśnięciem
          to chyba wystarczający dowód), ale to nie znaczy że trzeba się z nimi cackać
          jak ze zgniłymi jajkami wink chodzi o to żeby nie popadać ze skrajności w
          skrajność, wszelkie zmiany wprowadzać stopniowo, aby maluszek mógł się oswoić,
          dać dziecku dużo czułości, a jednocześnie uzbroić się w cierpliwość i
          konsekwencję smile to działa na takie delikatne i wrażliwe pisklaki smile
    • keybe Re: 3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku 27.05.07, 21:47
      Mój Igorek miał 8 dni jak wróciliśmy ze szpitala i od razu spał w swoim pokoju i
      łóżeczku, więc nie jest miarodajny. Wiem tylko, że najlepiej jest od razu kłaść
      dziecko do łóżeczka zamiast jakiegoś fotelika czy leżaczka. A teraz to musisz
      się przełamać, bo potem będzie jeszcze trudniej. Powodzenia!
      • felixa1 Re: 3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku 28.05.07, 09:53
        Popieram!! Moja mała śpi od pierwszych dni sama w łóżeczku, kładę ją po
        kompaniu i wieczornym karmieniu, czasami jak nie zaśnie od razu to sobie pogada
        i zasypia po ok. 15 min, im wcześniej nauczysz tym lepiej, po 3 miesiącu jest
        trudniej odzwyczaić, mam kolezanki, których dzieci maja po dwa lata i nadal z
        nimi śpią, współczuję im, a co z życim intymnym?
        • ados.ka Re: 3 miesięczna córka i spanie w łóżeczku 28.05.07, 11:49
          kazdy ma inna metode, ja kladlam w lozeczku spac na noc od poczatku ale za to w
          dzien kladlam tam gdzie ja przebywalam ja, bo chcialam ja miec na oku
          (strasznie sie krztusila) no ale nadszedl czas ze juz nie musialam jej miec na
          widoku i zaczelam klasc ja do lozeczka w dzien. nie obylo sie bez oporu,
          marudzenie, poplakiwanie a nieraz krzyki!
          zawsze staralam sie ja uspokoic i w koncu usypiala ale nigdy nie poddawalam sie
          i nie zabieralam jej z lozeczka.
          teraz ma 3,5 miesiaca i zawsze spi w lozeczku, nieraz juz sama sie prosi o to
          by ja polozycz (daje jasny sygnal jak chce do lozeczka) i wtedy lezy sobie
          ciagnie smoka i usypia. ale nieraz placze w lozeczku zanim zasnie, ale to jest
          raczej spowodowane zmeczeniem. im bardziej senna tym bardziej marudna i trudno
          jej usnac.

          kazde dziecko jest inne, ale im szybciej przyzwyczai sie do lozeczka tym lepiej.
          moze staraj sie klasc dziecko jak jeszcze na maksa nie jest zmeczone.

          juz tak male dzieci sa tak cwane ze wiedza ze placzem sa w stanie zdzialac
          wiele.
Pełna wersja