lankal84 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 10:21 za szybko wcisnelam mam takie pytanka ile wasz skarb ma miesiecy czy karmiony na cycu jaka macie technike usypiania jak to sie stało ze zaczełyscie usypiac na rekach u mnei zcazeło si eod tego ze Kacpe mial zapalenie ucha w wieku 2 miesiecy i potem tylko chcial usypiac na rekach teraz ma 11 i usypiam go na rekach ale nie na lezaco bo rece wtedy opadaja mi do ziemi ale on oplata mnie nogami kladzie glowe na klatce piersiowej i tak chodizmy po domku i spiewamy weselne przyspiewki karmiony nadal cycem niesety L Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 10:25 a u nas bylo inaczej, jak byla mala tak gdzies do dwoch miesiecy, wieczorem bylo dwu godzinne noszenie, masakra, mala ciagle plakala, a my ja nosilismy az do bolu pewnego razu, ale byla juz karmiona butelka, w dzien zaczela zasypiac sama ze smokiem, bez lulania, dotykania, , glaskania itp, tylko sama ale wieczorem ciagle jeszce nosilismy, az pewnego wieczora mala zaczela plakac na rekach, nie wiedzielismy o co chodzi odlozylismy ja do lozeczka a ona sama zasnela, nie chciala byc juz noszona teraz ma pol roczku Odpowiedz Link Zgłoś
agata00123 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 10:26 moj synek zasypia nie dosc ze na rekach to tylko z cycem w buzi. a jest tak od samego poczatku. ma 8 miesiecy i planuje w najblizszym czasie to zmienic, ale nie wiem za bardzo jak i nie wiem czy starczy mi sil... Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 10:32 U nas przez pierwsze 2 miesiace usypianie przy cycu bylo. Potem przestala ciagnac cycka niestety i przeszlismy na butle. Lulalam ja na raczkach, ale po pewnym czasie sie tak wyginala, ze zaczelam odkladac do lozeczka ja i zaczela po prostu sama zasypiac. Tak samo bylo ze spaniem w naszym lozku. Krecila, sie marudzila cala noc, odkad spi w swoim lozeczku przytulona do pielusi przesypia pieknie cale noce (od 21. do 6.). Pojutrze 5 miesiecy konczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
agull1 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:16 mój maluszek ma 4 miesiące i nadal jest tylko na cycu. Waży 7 kg i mierzy 55- 56cm. Nie lubi zasypiać na rączkach bo mu nie wygodnie. No ale od początku jest bardzo grzeczny i nie był przyzwyczajany do noszenia. Zazwyczaj zasypia sam. Odpowiedz Link Zgłoś
nowamz Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:22 na rękach przy cycu ma 11 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
marta140 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 14:40 Mój Michaś tylko w dzień jest usypiany na rękach, bo inaczej raczej nie uśnie. Ale dla mnie to nie kłopot, bo jak tylko widzę, że staje się marudny i ziewa-biorę go na ręce, daję smoka i zasypia w ciągu paru minut. Za to wieczorem po kąpieli kładę go do łóżka (śpimy razem), podaję mu z butli albo nutramigen albo ściągnięte moje mleko. On się najada, odwraca i zasypia. Ma 4 m-ce i 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
k.chomik Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 10:39 Ja usypialam corcie na rekach tak do 4,5 miesiaca, ale w koncu mi kregoslup nie wytrzymywal i powiedzialam dosc! Zaczelam nauke usypiania w lozeczku. Bylo pare podejsc, bo na poczatku mala strasznie plakala, odczekalam tydzien i znowu, ale w koncu sie udalo. Nadzsedl moment ze polozona w lozeczku po wieczornej kapieli i papu przestala protestowac. Teraz nie chce byc usypiana na rekach. Dodam ze tego usypiania na rekach to ja dziadki nauczyli. I teraz plecy juz mnie nie bola. Odpowiedz Link Zgłoś
hatifnatka Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:08 hmmmm to chyba tylko ja jestem odporna na wszystkie porady, poradniki itp jak nauczyc dziecko zasypiać w łóżeczku. Nie noszę syna (11 miesięcy) na rękach, bo by mi ręce odpadły. Mamy jednak swoje błedy w usypianiu, które stały się rytuałem, ale mi one jakoś nie przeszkadzają. Mamy dwie metody usypiania: 1. synus szaleje po naszym łóżku, aż w końcu padnie i przekładamy go do łóżeczka. Czasami trwa to godzinę, czasami 10 minut W tym czasie jestem wycałowana, wynuplana, pogryzioa wszystkimi 6-cioma zębami, zostaje mi zademonstrowane gdzie mam oko i nos itp. Jest to tak rozbrajające, że chce mi sie wtedy śmiac i płakac na raz, takie tam mamusiane odczucia 2. metoda druga, gdy mam "nerwowy" dzień, znaczy brak mi cierpliwosci. Dziecko na krzesełko, krzesełko do pozycji maksymalnie półleżacej, smoka w buzie i robię wszystko w mieszkaniu na co nie miałam czasu w ciągu dnia. Myje naczynia, chowam zabawki małego, szykuje obiad na kolejny dzień. I jak zauważe, że synus ma tzw. "odlot" wypinam z fotelika, przytulam na 10 minut do siebie, buziak i odkładam do łóżeczka. Kolejnym naszym błedęm, który po prostu kocham, jest to, że jak maluszek przebudzi się około 4-5 rano to go biorę do łóżka, przytulamy sie i idziemy dalej spać. Budzi się ok 6, 6:30 i wtedy niestety "dzien czas zacząć". Ale ja lubie swoje błedy w usypianiu, więc nie ważne co myslicie Raz posłuchałam porad - odłozyc do łózeczka i wyjsc z pokoju. Zaczełam ten maraton od 19:00. O 21:30 miałam dość, a moje dziecko było poobijane - tak szalało w łóżeczku, krańcowo zmęczone i totalnie zdezorientowane o co mi właściwie chodzi. Tak więc robię tak jak mi moja matczyna intuicja podpowiada, czy dobrze czy źle .... hmmmm wyjdzie "w praniu" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilka11333 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 14:38 Popieram w 100 %. My też mamy swoje "błędy", nie takie same, ale również wiem że tak być nie powinno, ale narazie tak jest i kropka. Niunia po papu jest noszona na rękach ze smokiem w buzi, po czym jak jej oczka zaczną się przymykać, odkładamy do łóżeczka, na dobre usypia juz sama. W nocy budzi się teraz za wiele razy (4 mies.) daję cyca, bo tylko wtedy usypia bezstesowo na powrót, ok 3, 4 rano wędruje do naszego łóżka i zastaje tam do ok. 5 rano, potam już trzeba wstawać Odpowiedz Link Zgłoś
red08 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:10 Moje dziecko ma 7,5 miesiąca, usypia tylko na kolanach, przeważnie przy piersi. Musi mocniej zasnąć, by można było wyjąć pierś i odstawić do łóżeczka. Na dodatek budzi się w nocy co 2 godziny na jedzenie, przy podaniu butli zaciska wargi. Nie mam już siły. Odpowiedz Link Zgłoś
elusia22 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:24 Mój maleńki ma 7 miesięcy i na drzemkę o godzinie 9 usypiam go na rękach, nosząc tańczymy sobie aż w końcu poloży główkę na moje ramie i odnosze go do łóżka- dodam,że niestety mojego, bo w łóżeczku szybko się budzi,a w łóżku porześpi nawet 2 godziny no a na noc usypia leżąc i jedząc cycusia!!Wiem,że to źle nosić i usypiać na rekach - bynajmniej wie to mój kręgosłup - ale nie wiem,jakos nie umiem się przestawić i usypiać w łóżku!!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ina303 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:28 Moja córka ma 8 miesięcy, wieczorem zasypia przy butelce, a jeśli to jej się nie uda, wówczas domaga się wzięcia na ręce. Nie noszę jej tylko biorę na ręce, siedząc na łóżku i kręgosłup i ręce już się przyzwyczaiły. Nie zamierzam tego zmieniać bo sama odczuwam potrzebę takiej bliskości. Jednak kładę ją spać dopiero kiedy widzę, że jest już zmęczona i senna i dzięki temu proces jej zasypiania jest bardzo krótki. W ciągu dnia zasypia zazwyczaj sama Odpowiedz Link Zgłoś
gabbie Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 11:41 ja tez sie zgłaszam, moje dziecko było od początku niespokojne, cicho było tylko na rękach albo w chuście, albo przy cycusiu. Dzidzia ma już 4 mce, teraz jest wesoła i spokojna ale nadal do usnięcia lulam ją na rękach - chociaż odnotowałm jeden wielki sukces, po całym dniu spędzonym na dworze zasnęła zupełnie sama w łóżeczku. Odpowiedz Link Zgłoś
malpa513 Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 12:57 no to ja proponuje nauczyc ja zasypiania w lozeczku, ja moja nauczylam jak miala 3 miesiace, czasami chwile to trwa i musza ja trzymac za raczki ale lepsze to nic spanie razem w moim lozku a tak bylo wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
pinkap Re: czy sa tu mamusie usypiajace na rekach :)?? 01.06.07, 13:09 Ja ulutulam na siedzaco, ja siedzie, a synek ( ma 9 m-cy) przytulony w pozycji lezacej lub polezacej. Tak zasypia i przekladam do lozeczka. Do 3 m-ca sam pieknie zasypila w lozeczku, ale wtedy wybralismy sie do Melbourne na 2 tygodnie i wszytsko mu sie pozmienialo. Ale plusem jest, ze szybko zasypia przy mnie i noce ladnie przesypia ( raz sie budzi na cycunia) Odpowiedz Link Zgłoś