coffinka
03.06.07, 19:49
Teraz mam taki problem:
Mała bardzo się ślini, pieni. We wtorek skończy 10 tyg. Tak dziwnie jej
charczy w gardle, nie jest to mocne charczenie ale jest.
Jak je (tylko pierś) to na początku ta ślina nawet oblepia cycusia. Gdy łyka
jedzenie, to niewypuszczając piersi, wydaje takie odgłosy jakby jedzenie
leciało nie tam gdzie trzeba, jakby łykała powietrze. Gdy biorę ją do odbicia
to zwykle beka ładnie, ale nieraz zdarza się, ze wymiotuje właśnie taką śliną
pomieszaną z pokarmem (właśnie przed chwilą tak zrobiła). Tym razem jednak
zwymiotowała dużo więcej, chyba nawet większość tego co zjadła

Nie wiem czy to normalne?