marzeni3
04.06.07, 10:03
Mój dziecięciomiesięczny synek w nocy wierci się i kręci w każdą możliwą
stronę. Ma zmknięte oczka, ale sapie, marudzi i jakby męczył się, tylko nie
wiem czym. Już głowa tu gdzie nogi, a zaraz przekręt o 90 stopni. I tak
potrafi 40 minut zanim znowu pożadnie zaśnie. Może mu coś dolega? Moze wy też
miałyście podobne doświadczenia.