Pranie kupy - czym?

06.06.07, 11:33
Ale temat, co?
Ale na serio. Niech mi sie zdazy, ze odloze body czy recznik czy cokolwiek co
zostalo pobrudzone KUPCIA mojej dzidzi albo nawet nie zauwaze jakiejs plamki
i nie spiore natychmiast - potem jest to NIE DO DOPRANIA...

Czy macie moze jakies rewelacyjne sposoby na dopranie/doczyszczenie ubran?
    • liwilla1 Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 11:37
      dziwne. ja zawsze wsadzalam do pralki i pralam lovella w 60 stopniach bez prania
      wstepnego i jakos schodzilo. smile fakt, ze nie czekalam kilku dni, lecz pralam
      najpozniej tego samego dnia smile
      • monikaa13 Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 15:40
        zawszesie spiera nawet po paru dniach normalnie w pralce
    • lilka11333 Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 11:48
      Jeśli nie pierzesz od razu, to najlepiej sie sprawdza natarcie ubranka szarym
      mydłem i pozostawienie go na jakiś czas, po praniu w pralce nie powinno byc
      plam, u mnie zawsze sie sprawdzalo
    • wiedzma15 Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 15:26
      ja wrzucam do wody, potem jak mam czas to spieram, ale że pralka średnio pracuje u nas 2 razy dziennie bo mam dwie panienki które się lubią przebierać, to najdalej za kilka godzin nie ma problemu

      aha, piorę w polskim cypisku, który teraz jest naprawdę dobry,a kostuje za 1,8 kg - niecałe 12 złotych!!! polecam, nawet w 40 stopniach dopiera bardzo ładnie
      • margo_kozak Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 15:44
        ace do kolorowych, na 20 minut i potem do pralki. to samo z marchewka ktora
        slyszalam ze sie nie spiera. mi sie spiera
    • anulka.1 Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 16:15
      Kiedyś kupiłam w MAKRO mydełka do plam - Firma nazywa się Dr Baumann czy jakoś
      tak.

      Spiera wszystko nie spierając kolorów.
      Natrzeć, zostawić na chwilę i wszystko schodzi.

      A.
      • krztyna Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 16:58
        Ja miałam w łazience wiaderko z proszkiem dla dzieci albo ze zwykłym proszkiem
        i wodą. Wrzucałam tak każdą rzecz poplamioną - czy to kupą czy marchewką.
        Wkładałam te rzeczy do pralki jak już mi się innych nazbierało na pełny bęben.
        Jeśli zamaczałam w proszku zwykłym to nastawiałam na program z praniem wstępnym
        (żeby spłukać proszek dorosły)i do zasadniczego dodawałam Cypiska a jeśli
        namaczałam w Cypisie to od razu prałam. Zawsze piorę w 40stopniach. Nie mam na
        niczym plam, choć nie obchodziłam się z rzeczami syna specjalnie ostrożnie (np.
        jeśli chodzi o plamienie marchewą).
        ------------
        Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
        • organica Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 22:37
          u mnie na razie sprawdza się zapieranie w szarym mydle marki "jeleń", a potem do
          pralki
          • organica Re: Pranie kupy - czym? 06.06.07, 22:40
            zresztą spieranie kup to pikuś w porównaniu do spierania marchewki lub
            zaschniętego jabłka... brrrr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja