co na śniadanko???

04.07.07, 10:17
Moja córa skończyła już 6 miesięcy, karmie ją piersią oprócz tego dostaje raz
dziennie obiadek czasami też deserek. Chciałabym jej już podawać więcej
posiłków bo jest tak przyzwyczajona do cysia i do mnie że jak widzi kiedy
wychodzę od niej z pokoju to wpada w płacz... Wczoraj kupiłam jej kaszkę z
bananami od4 mca, ale przeczytałam w jakiejś gazecie że podawanie kaszek
należy rozpocząć od 7mca dopiero wtedy gdy dziecko już samodzielnie siedzi.
poza tym te kaszki według mnie to sam cukier, mnie po nich strasznie mdli no i
nie jestem przekonana co do dawania ich małej. Więc co mogę jej w takim razie
robić na śniadanko?? Co Wy dajecie swoim dzieciom?
Pozdrawiam
    • a.koltan Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 10:22
      Ja podawałam kaszkę mleczno-ryżową na mleku modyfikowanym od 4-5 miesiąca. Od
      siódmego miesiąca się zaleca ponieważ teraz jest modne karmienie piersią tylko
      i wyłącznie do 6 m-ca zycia. Dzieciom karmionym mlekiem sztucznym zaleca sie od
      4 m-ca. Ja wprowadzać zaczęłam po ukończeniu 4 m-ca mimo że pił mleko z piersi!
      Syn zdrów, rośnie, żyje ! Wybór należy od ciebie!
    • frawashi Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 10:44
      Moja Mała na sniadanko jada świeże owoce sezonowe. Robię jej taki mix. Dzisiaj
      np. zjadła trochę nektarynki, trochę brzoskwini, morelkę i kilka malin.Wszystko
      pokrojone i pomieszane.Niestety kończą się truskawki, a to stanowiło do tej pory
      bazę wszystkich mixów. Czasem do owocowego mixu dodaję sinlac albo kaszkę
      kukurydziana błyskawiczną. Ma 8 i pół miesiąca.
    • monikaa13 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 10:45
      moja ma 7,5 msc, ale od poczatku dotsaje na sniadanie samo mleko, dodatkowo
      zjada w dzien zupke i czasem pare lyzeczek deserku, tez sie zastanawiam co by
      jej tu innego dac na to sniadanko
      ale ona mlekiem sie najada i bardzo lubi
    • mw144 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 10:48
      Kaszka manna na mleku z owocami. Kaszkę gotuję na wodzie, dodaję odpowiednią do
      objętości kaszki ilość mleka modyfikowanego + zmiksowane dowolne owoce.
      • monikaa13 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 10:54
        a moge podpytac, ile twoje dziecko ma msc i ile zje takiej kaszki, kiedy znow
        jest glodne
        • mw144 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 11:15
          Teraz już jest "stare"smile Ma prawie 12 m-cy i zjada ok 260 ml. Jest głodne za 4
          godziny, tj. o 11:00 je kaszkę, a o 15:00 obiad. Natomiast w wieku o jaki pyta
          autorka postu tj. 6 m-cy zjadało ok. 200 ml.
          • monikaa13 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 11:31
            dzieki
            moja ma 7msc i zjada samego mleka 180ml, ale chyba sprobuje cos z ta kaszka
            zamieszac, zobaczymy
    • etnoaska Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 11:01
      sprobuj zrobic kaszke bezmleczna na wodzie - wychodzi troche mniej slodkosmilealbo
      np kleik kukurydziany z owocami...manna tez dobra,jak tu juz ktos napisal,
      jesli mala jest karmiona piersia to spokojnie mozesz sobie darowac mleko
      modyfikowane do przynajmniej 1 roku zycia. z tego powodu nie trzeba podawac
      kaszek mlecznych ani gotowac manny na mleku.skoro gluten jest mozliwy, to
      mozesz tez sprobowac z kromka chleba (byle dobrej jakosci i pszenny) - bedzie
      tez trening gryzienia i zucia dla malej.
      produkty zbozowe sa bardzo wazne w rozwoju dziecka wiec z kaszek bym nie
      rezygnowala..
      do jednego z postow powyzej - karmienie tylko piersia do 6 mca nie jest raczej
      wynikiem mody, tylko wynikow najnowszych badan fachowcow, m. in. ze swiatowej
      organizacji zdrowia. i jesli ktos decyduje sie tak postepowac to robi to raczej
      ze wzgl na dobro dziecka a nie dlatego ze tak robi sasiadkasmile
      • bacia14 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 11:09
        a jeśli chodzi o pieczywo, to już od 7 mies można???
        ja małemu jeszcze nie dawałam a ma 7 m-cy
        • kumpel201 Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 17:09
          Ja swojemu dziecku daje na śniadanko chleb z masłem i białym serkiem
          wymieszanym ze śmietanką albo jogurtem. Lub do chleba daje wędlinki domowej
          roboty lub ze sklepu taką lepszą. Kaszek to ona od miesiąca nie chce jeść a
          chleb podaje jej od 6 miesiąca, później cyc, obiadek z dwóch dań a popołudniu
          świerze owocenp:maliny brzoskwinie morele arbuz jagody banany jabłko i gruszka,
          truskawek nie może. Te owoce kroje w kosteczkę i mieszam kolorami żeby było
          ładnie. To można dawać też rano, ale moja córa uwielbia chleb np: orkiszowy ze
          słonecznikiem lub zwykły, albo razowy.
      • iwonn8 Re: co na śniadanko??? 05.07.07, 15:52
        tylko nie wiadomo czy ta "moda" za pol roku sie nie zmieni.....jak to bywa z
        wszytskimi "modami". Ja ostatnio przeczytalam taka głupote wydaną wlasnie przez
        organizacje na ktora sie powołujesz,ze az "usiadłam z wrazenia"; odnosnie
        podawania stalych pokarmow, wg tej organizacji podawanie stalych posilkow
        powoduje w pozniejszym wieku nadwage i problemy ze zgryzem! moim zdaniem
        kazdy "ma swoj rozum" i postepuje wg niego a nie tego co sie naczytal i
        uslyszal - przeslec info na temat glutenu, wg polskich lekarzy mozna podawac od
        10 miesiaca wg specjalistów na swiecie wczesniej!!!!....i kogo posluchasz?
    • etnoaska Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 11:30
      szczerze sie przyznam,ze co do pieczywa nie mam dokladnych danych jakie powinno
      byc i od kiedy.moja corka je od ok 8-9 mca, choc nie mozna powiedziec ze na
      poczatku jadla, raczej "memlala"smile i dalam jej troche tak intuicyjnie, ze wzgl
      na mozliwosc podawania glutenu juz od 6 mca,poza tym zabki tez juz miala..ale
      warto sie upewnic, myslesmile
      pozdr
      • asiulek_y Re: co na śniadanko??? 04.07.07, 16:39
        Moj maly w wieku 6miesiecy jadl na sniadanie duzego bakusia. W wieku 7miesiecy -
        kanapke z chudziutka szynka, a teraz przestawilismy sie na kaszke mleczno-
        ryzowa(bobovita, bo wydaje mi sie smaczniejsza niz nestle i malemu lepiej
        wchodzi). Maly rosnie jak na drozdzach, ma ok.82cm i wazy ok.9,5kg wiec jest
        raczej chudy i cukru sie nie boimy tak jak sie teraz szerzy ta paranoja ze niby
        dziecku nic nie mozna - ani cukru ani soli... Jak mojemu malemu nie solilam i
        nie przyprawialam obiadkow to mial je w nosie (z reszta mu sie nie dziwie), a
        teraz wsuwa to samo, co my na obiad i jest szczesliwy - nic go nie boli (ma
        9miesiecy). Rozwija sie bardzo dobrze. Od miesiaca sam chodzi, takze nie
        trzymam sie sztywno tych wszystkich zasad o ktorych pisza w kolko gazety.
        (Pewnie zaraz na mnie naskocza zatwardziale zwolenniczki diety dla dzieci, ale
        mam to w nosie).
        Aha, jesli chodzi o zeby (bo pewnie bedzie cos o prochnicy), to myjemy je
        codziennie wieczorkiem i mysle, ze nie bedziemy mieli z tym problemow (mi nikt
        nigdy nie zabranial slodyczy i jakos zeby mam zdrowe - od zawsze).
        Takze mysle, ze przy karmieniu dziecka w tym wieku trzeba sie kierowac przede
        wszystkim intuicja, bo jesli dziecko nie ma problemow z tyciem, nie jest na nic
        uczulone itp, to dlaczego zabierac mu dziecinstwo??
        Pozdrawiam wszystkie mamy (te, ktore pewnie na mnie zaraz najada tez wink
        ps. Nadal karmie piersia
        • kumpel201 asiulek_y 04.07.07, 17:13
          Nie ja nie najade na ciebie bo podobne robię. I dziecku nic nie szkodzi.
          Przecież nie dajemy tej soli ani cukru hurtowo!!!
          • asiulek_y Re: asiulek_y 04.07.07, 21:25
            Oj to milo, ze chociaz jedna osoba na tym forum tak mysli. Kiedys ktos zapytal
            o danonki, ja napisalam, ze daje bakusie i tak mnie objechal, ze szkoda
            gadac... Ale ja sie tym nie przejmuje, a paranoikom zycze milego wieczorku
            • etnoaska Re: asiulek_y 04.07.07, 22:20
              dziekuje bardzo, ja bezcukrowy i bezsolny paranoik przyjelam
              pozdrowieniasmile smile smile
              ps serio myslicie ze nie podajac dziecku danonkow, cukru i soli odbiera sie mu
              dziecinstwo??!smile smile smile
              • asiulek_y Re: asiulek_y 04.07.07, 22:24
                Tu nie chodzi o danonki. Ja dziecku akurat danonkow nie daje, bo wydaja mi sie
                jakies sztuczne. Za to je Danio i Bakusie. Czasami wciagnie jakiegos wafelka
                itp. I mysle, ze nie powinno sie dziecku tego zabraniac. No chyba ze jest na
                cos uczulone albo ma problemy z tyciem. W przeciwnym wypadku uwazam to za
                przesadne wymysly dietetykow, ktorzy juz nie maja co robic z czasem i musza cos
                wymyslic bo jakos zarabiac trzeba. Mi nikt nigdy nie zalowal slodyczy. A co
                zrobisz jak cie kiedys dziecko poprosi w sklepie o batonika albo chipsy?? Nie
                kupisz??
                • agata00123 Re: asiulek_y 05.07.07, 11:53
                  asiulek, mysle ze na swiecie jest wiecej mam takich jak my- wyrodnych co to dziecku daja posolona zupe i biszkopty ( bez ktorych nie wyobrazam sobie jazdy autobusem z moim 9 mies. synkiem). tez uwazam ze jesli dziecku nic nie jest to niech je to co rodzice. jednak jest duzo mam ktore sie trzesa nad kazda podana dziecku lyzeczka, jak moja znajoma uslyszala ze moj maly jadl bub to myslalam ze z siebie wyjdzie, hehehe.
                  pozdrawiam.
            • bodzinka Jestem wyrodna matka bo 05.07.07, 16:11

              • bodzinka Re: Jestem wyrodna matka bo 05.07.07, 16:15
                daje dziecku biszkopty i zageszczam zupki kaszka manna,gluten, daje mu danonki,
                dosalam zupki, daje danonki i parowki, wafelki a ostatnio dalam malemu kawalek
                nalesnika do mamlania.No koszmar po prostusmileDobrze,ze do 5,5 miesca byl tylko
                na cycku bo koniec normalniewinkFakt smazonego mu nie daje, bigosu tez wiec moze
                nie do konca wyrodnawink
                Czarny humor to moja specjalnosc hi hi
        • iwonn8 Re: co na śniadanko??? 05.07.07, 15:57
          POPIERAM!!!!!!!
    • janeausten kaszka z kleikiem 05.07.07, 11:07
      Młoda (6,5m) zjada o 8-j kaszkę mleczno-ryżową wymieszaną z kleikiem
      kukurydzianym (w proporcjach 2:1, nie jest wtedy taka słodka), ale niedużo
      okolo 120ml łyżeczką, którą popija jeszcze moim mlekiem.
      Jest na piersi, je jeszcze obiad i owoce, które też popija moim mlekiem, bo tak
      naprawdę tylko z piersi pić potrafi.
    • bodzinka Re: co na śniadanko??? 05.07.07, 11:25
      Nareszcie jakies madre wypowiedzismileMoj jest na cycu i ja w lekka paranoje
      wpadlam, czytajac gazety i ksiazki juz sama nie wiedzialam co mu dawc jesc.Ma
      teraz 8 miesecy, wazy ok,10 kg i ma z 77 cm, ale grubasek byl zawsze.W koncu
      rzucilam poradniki w kant i jade na zywiolsmileDostaje rozne jedzonko, czasem
      nawet wafelka, biszkopty, zupki kaszka manna zageszczam, kaszki na kolacje, na
      sniadanko owoce, serek lub dziecieca paroweczke, na obiad zupki i
      miesko.Lekarka sama powiedzial, zeby mu dawac wszystko tylko patrzec czy nie
      szkodzi ,ciezkostrawnych potrwaw nie dawac.Nic mu nie jest, brzuszek go nie
      boli wcina az milo.Mysle, ze we wprowadzeniu nowych pokarmow trzeba sie
      kierowac zdrowym rozsadkiem i intuicja a nie gazetami.Ja malemu zaczelam
      rozszezac diete jak mial 5,5 miesaca bo byl zarlok i ciagle na mnie wisialsmile
      Teraz cyca dostaje ale je juz dorosle jedzonko tez.Pozdrawiam mamysmile
      • emilka371 Re: co na śniadanko??? 05.07.07, 20:43
        Ja też już chyba zaczynam popadać powoli w paranoje że jak jej podam coś nie
        odpowiedniego dla wieku to.... i taki tam... Ale chce tą kasze manne wprowadzić,
        tylko że ja nie gotuję sama tylko daje słoiczki, czy mogę dosypać do takiej
        zupki troszkę manny? -pewnie to głupie pytanie ale to mój pierwszy dzidziuś i
        każdego dnia wieeeeele się uczę wink
        dzięki za odpowiedzi
    • k.solska Re: co na śniadanko??? 05.07.07, 12:09
      Marysia ma teraz 10,5 miesiąca i w sumie je 2 śniadania, bo wstaje dość
      wcześnie (czasem nawet 6 rano). Zaczynamy od mleka (210ml) - od 8 miesiąca
      modyfikowanego. Na II śniadanko jemy jogurt owocowy lub twarożek z owocami
      (świeżymi lub ze słoiczka). Do 9-go miesiąca były to produkty ze słoiczków, np.
      Owocowy Duet HIPP, ale teraz już daję jej czasem serek półtłusty Piątnicy. W
      weekendy kiedy jemy śniadania rodzinne, mała dostaje kanapeczkę z szynką lub
      parówkę na ciepło z pszenną bułeczką lub grahamką.
      Poza tym staram się nie wariować i na obiad je to co my, oczywiście w ramach
      rozsądku - kotletów schabowych, czy mielonych nie dostaje, ale pulpecik
      mielony, czy potrwakę z kurczaka owszem smile
      Co do kaszki, to mała ledwie ją akceptuje na kolację. Wcześniej do ok. 7
      miesiąca podawałam kaszkę smoczkiem i wtedy mała jadła nawet chętnie. Aha teraz
      je kaszkę manną
Inne wątki na temat:
Pełna wersja