histeria - proszę o rady

10.07.07, 10:19
Moja 10,5 miesięczne córka od 2 dni dostała obłędu na moim punkcie, nie mogę
zniknąć z jej pola widzenia, bo histeria w sekundę. Chodzę do pracy od 4
miesięcy, mała jest z opiekunką, od soboty jest z moją mamą , która dobrze
zna i lubi. Czasami pojękiwała jak wychodziłam, ale od niedzieli nie schodzi
z moich rąk. Co prawda jestem w pracy, ale podobno co chwilę wybucha płaczem.
Poradzcie co robić - wziąć urlop i z nią siedzieć, czy to pogorszy sytuację?
Na razie skróciłam godziny pracy, żeby wcześniej wracać - ale powiem
szczerze, że jestem b. zaniepokojona i nie bardzo wiem co robić, żeby małej
nie stresować.
    • noovaa Re: histeria - proszę o rady 10.07.07, 10:37
      może kiedy Cię nie było przestraszyła się czegoś ?
    • olimpiap Re: histeria - proszę o rady 10.07.07, 11:12
      To taki wiek i może pojawił się lęk separacyjny. To z czasem minie.
      • ullena2 Re: histeria - proszę o rady 10.07.07, 12:38
        myslę że zaczęła rozumieć co się dzieje. moja córa ma 8 miesięcy i też zaczyna
        rozpaczac jak wychodze do pracy a jak już jestem w domu to nie odpuszcza mnie
        na krok i gdy znikam jej z oczu płacze. trzeba to przeczekać. niestety moze to
        trac długo, mój synek przezywał rozstania bardzo mocno do półtora roku sad(
        • zuzalus Mam to samo 10.07.07, 13:01
          Moja Zuzia 04/07 skończyła 11 miesięcy i mam dokładnie to samo od jakiś 2
          tygodni. Bylismy przez ostatni tydzień na urlopie, teraz powrót i wszystko się
          nałożyło. Juz na urlopie dawała okaz swojego niezadowolenia płaczem, jak
          znikałam płacz i tak jest do dziś. Wczoraj wziełam wolne bo podróż w nocy z
          niedzieli na poniedziałek był męczący ale niania przyszła- mimo to jak znikałam
          z pola widzenia była rozpacz. To chyba taki wiek, etap i trzeba to przetrwać.
          Napewno to minie- mam taką nadzieję a narazie więcej ja przytulam, tłumaczę że
          wychodze do pracy ale wrócę, że idę siusiu ale wrócę etc. Serce mi się czasem
          kraje jak słyszę ten jej płacz ale wiem, że mój spokój jest dla niej tez barzdo
          ważny. Trzymaj się ciepło i pomyśl że nie jesteś sama z takim problemem ja mam
          dokładnie to samo.
          Buziaczki dla Maleństwa
          Ola
Pełna wersja