nie lubi spacerów!?

17.07.07, 12:03
Dziewczyny,czy Wasze pociechy też marudzą na spacerze?Mam 11 miesieczną
Lenkę,która po niecałej godzinie jazdy wózkiem zaczyna marudzić,potem płakać
i na koniec piszczeć i zlościć się.Nie umie zasnąć w wózku i dlatego sie
złości,a dla mnie każde wyjście to stres gdzie i kiedy zrobi mi tym razem
widowisko.W domu jest cudownym dzieckiem,nie boi sie ludzi.Dla mnie
wspaniałym widokiem są słodko śpiące,lub spokojne dzieci w wózkachi ich
mamy,które na spacerze mogą załatwić wiele spraw.Pocieszam sie ,że może jak
zacznie chodzić,to problem minie.Może jest jakaś mama,dla której spacer nie
jest przyjemnoscią i relaksem?Pozdrawiam z Gdyni
    • bastet7 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 12:52
      NIestety przyłączę się do tego wątku.
      Nasza mała (9,5 miesiąca) też nie lubi spacerów. Pierwsze 10 minut ogląda świat
      z zaintresowaniem, przez kolejne 10 siedzi naburmuszona, a potem zaczyna
      marudzić i stękać. Najpierw zauważylismy, ze tak się dzieje, jak spacerujemy po
      spokojnej okolicy. Przejeżdżające samochody czy inni ludzie stanowili dla niej
      atrakcję. Zaczęłam więc jeździć od czasu do czasu na spacer do supermarketu
      wzdłuż ruchliwej ulicywink)) Niestety i to się znudziło.
      Nasza sypia w wózku,ale staram się tego unikać. Wolę, zeby spała w domu i zebym
      ja wtedy mogła coś porobićwink
      POzdrawiam
    • noovaa Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 12:54
      Moja zaczyna się złościć jak zacznie się nudzić.. Więc nie dopuszczam, mam cały
      wózek zapchany zabawkami... (nie używamy wszystkich ale to na wszelki wypadek),
      staram się chodzić w miejsca gdzie będzie miała co oglądać np. Zoo. Biorę ją na
      chwilę na ręce i pokazuje ciekawe rzeczy
    • dorianne.gray Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:18
      Poleciłabym chustę, ale zaraz się harpie rzucą wink

      A jeśli nie chusta, to poczekaj - lada chwila zacznie chodzić i problem
      rozwiąże się sam wink
    • baribal2 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:21
      ja mam problem, który, mam nadzieję minie. mam miesięczną córeczkę, która
      wrzeszczy w niebogłosy na spacerach. muszę ją nosić w chuście, a teraz jest
      zdecydowanie na to za gorąco. jak reagowały wasze dzieci na spacery na początku?
      • bastet7 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:24
        Moja od razu zasypiała. Na wszelki wypadek - bo samo wynoszenie jej wiązało się
        z wrzaskami - zabierała na sapcer smoczek-uspokajacz. Dostawała od razu do
        dziba (śmiałam się, ze ją knebluję) i ona po chwili zasypiała. Inaczej
        faktycznie - płakała.
      • mama_piotrka07 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:30
        Mój ma 12 tygodni i na spacerze sypia 35 minut. Jakby połknął zegarek.
        Codziennie a nawet kilka razy dziennie ten sam scenariusz. A potem wrzask.
        Czasem weźmie smoka a czasem po prostu muszę wracać. Przestałam liczyć że to się
        zmieni.
    • hexe10 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:35
      Hej,
      ja mam 5-cio miesięcznego synka i ten sam problem. Na początku było super,
      jedynie do sklepów nie mogłam wchodzić jak byłam z nim sama, bo był wrzask.Ale
      spacery były ok. Teraz od jakiegoś miesiąca nie ma mowy żeby wyjść, bo jak przez
      10 min jest spokojny to dużo. A tak jest wrzask. Zabawianie nie skutkuje - tez
      woziłam najróżniejsze zabawki ze sobą. Wychodzimy teraz tylko razem we trójkę,
      tyn. jak mąż jest w domu, bo jedyne co skutkuje to wzięcie młodego na ręce. (I
      żeby uprzedzić rady o przetrzymaniu Malucha w wózku żeby nie dać mu się zmusić
      do noszenia na spacerze - próbowałam, nie działało, po kilkunastu minutach
      jedynie zanosił się od płaczu i był kompletnie mokry). Sama niestety nie daję
      rady go nosić i pchać wózka, bo mój smok waży, bagatela, 9,5 kg. Nosidło
      próbowaliśmy - bez efektu. Całą nadzieję pokładam w tym, że może coś się zmieni,
      jak zacznie siedzieć i będzie oglądał świat z perspektywy pionowej, podobnie jak
      na rękach. Póki co spacer to horror.
      • bastet7 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:41
        Nasza siedzi bez problemu, ale i tak zdecydowanie woli oglądać świat z
        perspektywy "rąK" niz z wózkawink)
        • hexe10 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 13:49
          kurcze, nie załamuj mnie...
      • agata311201 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 17:13
        Przyłączam się. Mój synek ma 5,5 miesiąca i mniej więcej od 2 miesięcy
        przeżywamy koszmar na spacerach. Nie lubi wózka, jazdy nim gdziekolwiek.
        Najlepiej na rękach, ale jak tu coś załatwić, gdy ma się ręce zajęte. Nawet
        wyjscie do sklepu nie wchodzi w grę, więc jak nie daj boze coś mi brakuje do
        obiadu to tragedia. Mam nadzieję, że gdy zacznie siedzieć to to się zmieni.
        Zabawki też nie pomagają.


        pozdrawiam
        mamcia Bartoszka i Fabianka
    • mangos Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 14:39
      Mój Marcel (3,5 mies) też nie lubi wózka.( i nigdy nie lubił) Czasem zasnie na
      30 min( rzadkość),ale każda wyprawa gdziekolwiek z wózkiem to dla mnie max
      stres. Te typy tak mają, niektórym się zmienia jak zaczynają siedzieć innym,gdy
      zaczynają chodzić.
    • shanties Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 16:43
      Twoja Lenka to już duża pannica, ja mam syna miesiąc młodszego i tez nie lubi
      spacerów. Wyje w wózku to mało powiedziane. dlatego ja go zabieram na plac
      zabaw już od jakis 2 miesięcy. Siedzi sobie w piachu, patrzy jak bawia się
      starsze dzieci, sam juz tez próbuje klepac baby:o))) Bujam go na chuśtawkach,
      zjeżdża (trzymany) ze zjeżdzalni, raczkuje sobie po trawce. Tak więc nie
      zmuszaj Leny do siedzenia w wózku, polecam plac zabaw
      • wiola19714 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 20:46

        • wiola19714 Re: nie lubi spacerów!? 17.07.07, 20:48

    • agusiaa28 Re: nie lubi spacerów!? 20.07.07, 11:38
      Mój Adrian(7 miesiąc) to drze sie na dworzu tylko jak jest śpiący i nie potrafi
      zasnąć a tak to nie....zawsze więc zabieram go na spacer jak już się wyśpi...
    • perse1 Re: nie lubi spacerów!? 20.07.07, 12:11
      Ha, ha, po godzinie? to ty jesteś szczęściarą dziewczyno.Moja weronika do 5 mca
      NIENAWIDZIŁA spcerów, moze nie tyle spacerów co wózka,doszło do tego,ze jak
      tylko usnęła w domu to szybko pakowałam ja do wózka i na balkon,zeby choc troche
      łykneła powietrza. na dworze wyła od momentu wyjscia i połozenia do
      wózka,dosłownie uciekałam gdzieś w pola, bo ludzie patrzyli na mnie ze zgroza co
      ja robie temu biednemu dziecku,ze tak wrzeszcy.kazdy spacer kończył sie tym, ze
      pchałam wózek a dziecko na reku,oczywiscie wtedy była zadowolona. jak miała rok
      i zaczęła chodzic tez nie było mowy o wózku tylko bezustanne prowadzanie. teraz
      ma dwa latka i mniej więcej od 5 ciu miesiecy z przyjemnoscia jezdzi w wózku.
      wreszcie odetchnełam.UFF
    • makmag Re: nie lubi spacerów!? 20.07.07, 15:50
      Znam to doskonale. Moja córka (teraz ma 4,5 miesiąca) od dawna urządza mi takie
      widowiska, np w Łazienkach gdzie jest mnóstwo ludzi, dzieci śpią w wózeczkach a
      moje dziecko drze się w niebogłosy. Co ciekawe w hipermarketach raczej nie
      płacze smile Ale trudno chodzić na spacery do TESCO smile)) Kupiłam nosidełko, w
      którym nie płacze i chodzimy na krótkie spacery. Tak czy inaczej jesteśmy
      dziwowiskiem smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja