@@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle?

20.07.07, 11:00
moja 7,5 mies. coreczka staje juz prawie samodzielnie (przytrzymujac sie
barierek np.) i widzę, że szalenie chce chodzić. nie raczkuje i nie jestem w
stanie jej do tego zmusić, choć umie - czasami zdarza jej się przemieścić w
ten sposób.
zastanawiam się nad kupnem chodzika, ale boję się, że będzie to następny
niepotrzebny grat w naszym mieszkaniu.

czy Wasze dzieci korzystały z takiego sprzętu? jesli tak, to jak to wyglądało?
kiedy, ile czasu... podzielcie się doświadczeniem. jesli trzeba na coś zwrócić
uwagę przy wyborze chodzika to też byłabym wdzięczna za takie informacje...
dzięki!big_grin
    • mama_piotrka07 Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:03
      Fizjoterapeuci i ortopedzi stanowczo odradzają chodziki - dziecko inaczej wtedy
      stawia stopę, rozkłada ciężar ciała i łapie równowagę. Może doprowadzić do
      zwyrodnienia stawów biodrowych. Mnie ortopeda w książeczkę zdrowia na wizycie
      wpisał "żadnych chodzików".
      • gem.gem Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:07
        o. to dopiero nowina (ale co ortopeda to inne zdanie)
        my do ortopedy teraz pojdziemy dopiero gdy mala zacznie chodzic wlasniesad
        chociaz moja mama mowi, ze pamieta ze mialam chodzik (ja i brat) i nie mam
        problemów ortopedycznych (za duzychwink)

        ale moze inne Mamy uzywaja dla dziecka chodzika?
        • mama_piotrka07 Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:11
          Mnie wpisał na pierwszej wizycie, jak mały miał 6 tygodni. I widziałam jak
          Zawitkowski na TVN Style też się oburzał na chodziki. Osobiście się nie znam,
          więc nie mówię że na pewno mają rację tylko że tak słyszałam / tak mi powiedzieli.

          A poglądy na wychowanie i rozwój dziecka się zmieniają - moja mama poiła mnie
          wodą z glukozą a teraz lekarze mówią "tylko pierś". A przecież ja jakoś
          przeżyłam i mam się nieźle. Więc pewnie lepiej patrzeć na własne dziecko i
          kierować się intuicją.
        • gabi_10 w ogóle!!! 20.07.07, 11:12
          i zadana to nowina ortopedyczna...a ze lekarze odradzaja, a rodzice i tak
          wiedza lepij to nie nowina...jak juz to jezdzik.
        • noovaa Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:20
          o. to dopiero nowina (ale co ortopeda to inne zdanie)
          Każdy ortopeda (a przynajmniej 99%) jest przeciwko chodzikom! Jak myślisz..
          dlaczego?
          • gem.gem Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:31

            > Każdy ortopeda (a przynajmniej 99%) jest przeciwko chodzikom! Jak myślisz..
            > dlaczego?


            a myslisz, ze jakbym wiedziala, to bym pytala? pytam to wiem...:]
            • arioso1 Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:43
              dwoje starszych dzieci mialo chodzik bo dostalo , więc "chodzily" rezultat -
              poobijane futryny i meble-nic poza tym żadnych problemów.To w chodziku zaczęly
              stać , to w nim nauczyly się wielu rzeczy. Ani nie polecam ani nie neguję,
              róbta jak chceta.Lekarze też zalecaja karmienie wylącznie piersią prze4z pól
              roku i jakos nie wszyscy sie stosuja więc z chodzikiem można tak samo. Teraz
              moja 7 miesięczna córka nie będzie miala chodzika bo nie przyszlomi do glowy
              gop kupić -to raz a dwa to mam nowiuśkie meble Vox a a one są niestety
              delikatne i żal mi ogromnie mego umeblowania . mam jeżdzik ale taki z pedalkami
              i ochraniaczem naokolo z budka ale to na dwór i dla starszego jak juz będzie
              chodzila
    • gem.gem więc jak...?:) 20.07.07, 11:15
      jeździk czyli ze na kółkach? no to chyba nie kupie jak tak.

      w takim razie co ja mam zrobić? trzymanie cały czas za rączki bo hanka chce
      chodzić to męka dla mojego kręgosłupa jest.
      jak Wy uczyłyście chodzić swoje dzieci gdy już tak bardzo-bardzo chciały?
      • noovaa Re: więc jak...?:) 20.07.07, 11:22
        kup "pchacza". Dziecko samo stoi na własnych nóżkach i pcha...
        • gabi_10 Re: więc jak...?:) 20.07.07, 11:40
          jeżdzik-na kółkach-ale chodzik też ma kółka;tylko dziecko na nim siedzi
          okrakiem jak na koniu;może się swobodnie przemieszczać,a nie wymusza
          nienaturalnej pozycji. zerknij na allegro jak to wygląda.
        • asiulek_y Re: więc jak...?:) 20.07.07, 14:22
          Moj maly chodzi od prawie 2miesiecy (teraz ma prawie 10) i dopiero teraz umie
          chodzic przy pchaczu bo one sa strasznie szybkie i nie wiem, czy liczne
          wywrotki dziecka sa tego warte. Moj maly mial chodzik i jakos teraz wszystko
          jest ok. Powiem wiecej: jak byl malutki, strasznie dlugo mial "waskie" biodra i
          dlugo byl szeroko pieluchowany. Mialam juz nawet termin do ortopedy z tego
          powodu. I po kupieniu malemu chodzika nagle wszystko zrobilo sie jak trzeba.
          Cud??? Dziwne prawda?? Ale moj juz bardzo dobrze sam stal i ciagle chcial byc
          prowadzany za raczki.
          • asiulek_y Re: więc jak...?:) 20.07.07, 14:24
            Mysle, ze tak naprawde zalezy to od tego, jak dziecko siedzi w chodziku. Ja
            mojemu ustawialam taka wysokosc, zeby mogl sobie spokojnie usiasc jak bedzie
            chcial i zeby musial stanac na wlasnych nogach, zeby chodzic a nie wisiec.
            Przez to nie siedzial az tak szeroko. I nie mial potem zadnych problemow z
            utrzymaniem rownowagi albo z krzywym stawianiem nozek. Chodzi przeslicznie.
      • martulek11 Re: więc jak...?:) 20.07.07, 11:51
        ja osobiście odradzam, moja starsza córka ma koślawość kolan od chodzika, teraz
        mam córcię 8 miesięcy i nie zamierzam kupować chodzika, ale teraz są takie
        fajne jeździki
        www.allegro.pl/item215555686_chodzik_jezdzidelko_hipcio_fisher_price_nowe
        .html warto się zastanowić, trochę dużo kosztuje ale moja kumpela
        wypraktykowała i naprawdę była zadowolona smile
      • exylia Re: więc jak...?:) 20.07.07, 21:46
        gem.gem napisała:

        > jeździk czyli ze na kółkach? no to chyba nie kupie jak tak.
        >
        > w takim razie co ja mam zrobić? trzymanie cały czas za rączki bo hanka chce
        > chodzić

        Jak chce chodzić to niech robi to sama. Skoro sama nie potrafi, to znaczy, że
        nie jest jeszcze do tego gotowa. Ja mojej córki nigdy nie prowadzałam za rączki,
        więc nie wiedziała, że tak można robić. Chodzić nauczyła się sama.

        BTW, a jakby Hanka chciała wódki, też byś jej dała wink?
    • mmagda34 Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 11:53
      Przy moim pierwszym dziecku ortopeda zabronił kategorycznie używania przez
      dziecko chodzika. Nazwa tego urządzenia nie ma nic związanego z chodzeniem,
      dziecko przeciez w nim jeździ, a nie chodzi. Nie przebiera nózkami tylko siedzi
      i sie odpycha. Mądry i znający sie ortopeda na pewno nie zaleci ci tego sprzętu.
      Nie każdy ortopeda który przyjmuje dzieci jest specjalista od dzieci. Chodzik
      dziecko pionizuje a nie przyczynia sie do tego że dziecko szybciej zaczuna
      chodzic. Oczywiście to jest wygoda dla rodziców. Zamiast wziążć dziecko za
      rączki i dreptać za nim to go do chodzika i niech jeżdzi. Oczywiście że wiele
      dzieci używa chodzików i nic sie nie dzieje, ale po co wywoływac wilka z lasu i
      biegac po lekarzach że krzywy kręgosłup czy z bioderkami coś nie tak.
      • tijgertje Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 12:18
        Dokladnie. Pisalam juz o corce znajomych, jak jazalatwili chodzikiem. Problem w
        tym, ze wady kregoslupa moga wyjsc na swiatlo dzienne dopiero w okresie
        dojrzewania. Jezeli chcesz dziecku zafundowac zycie w bolu, to kup chodzik
        koniecznie. Jezeli zalezy ci n tym, aby dziecko zdrowo sie rozwijalo, to kup
        malej jakis tunel, taka rure, zeby jak najdluzej i jak najwiecej raczkowala
        (niektore dzieci omijaja rto faze, ale jest ona bardzo korzystna dla
        kregoslupa, stawow i rozwoju/synchronizacji ruchu i polkol mozgowych). Dzieci
        majace problemy z dysleksja w wiekszosci nie raczkowaly, albo raczkowaly bardzo
        krotko. Jak dziecko samostaje przy meblach, to wczesniej czy pozniej sie pusci
        i bedzie chodzic samodzielnie, warto kupich dziecku jakis pojazd do pchania,
        super sa np drewniane wozki z klockami. Dziecko ma wiejksze mozliwosci ruchu,
        ale przyjmuje prawidlowa postawe, a nie cos nienaturalnego i obciazajacego
        kregoslup jak chodzik czy trzymanie za rece.
        • mama_wiktorka nie kupowac!!!! pchacz owszem ale nie chodzik!! nt 20.07.07, 12:26

    • monikaa13 Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 12:30
      w ogole
    • asiulek_y Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 14:14
      To ze wstaje to jeszcze nic nie znaczy. Dziecko mojej sasiadki tez juz dawno
      wstaje no i ona mysli ze to znaczy ze chce chodzic. Kupila mu chodzik, "ciaga"
      (bo inaczej tego nazwac nie mozna) malego za rece, zeby chodzil, ale on wcale
      nie ma na to ochoty (ciagle jej siada). Takze widzisz - roznie to z dziecmi
      bywa. Ja kupilam chodzik, bo u mnie bylo zupelnie inaczej. Maly chcial non
      stop, zeby go za raczki prowadzac, a moj kregoslup wolal o pomoc. Poza tym nic
      nie moglam w domu zrobic... Takze kupilam chodzik. Ale uzywal go ok.1,5miesiaca
      i zaczal chodzic sam, takze chodzik spelnil swoja krotka misje i wyladowal w
      piwnicy. Takze po prostu sama to dobrze przemysl, przyjrzyj sie dziecku, czy
      ono naprawde tego chce/potrzebuje. Jesli nie jest tak wymagajaca jak moj maly,
      to nie kupuj chodzika. A jesi jest - ulga dla ciebie. Sama wybierz. Pozdrawiam
    • serenada73 Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 14:16
      mój w chodziku chodził odkąd skończył 7 miesiecy, dziś ma 4 lata nic mu nie jest
      • olciablue Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 17:40
        Hejsmile
        Chcialam tylko powiedziec, ze ja mieszkam w Kanadzie, gdzie uzywanie chodzikow
        jest NIELEGALNE, wlasnie dlatego, ze powoduja wiele wad postawy. Za posiadanaie
        takiegoz chodzika grozi chyba nawet jakas kara administracyjnasmile
        A jezdziki sa ogolnie dostepne,t ylko ze ja sie jakos waham....mam wrazenie ze
        pdoazajac za kolkami dziecko sie moze wywrocic bo te koleczka szybko jada?
        Prawda to?
        Pozdrawiamsmile
        Ola+ MArta
        • asiulek_y Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 21:16
          Jak najbardziej prawda
        • ewa-krystyna Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 20.07.07, 22:02
          Olciablue, gdzie mieszkasz? napisz mi na ewa2007@hotmail.com ja mieszkam tez w
          Kanadzie i wlasnie sie dowiedzialam,ze jestem w ciazy i szukam mam mieszkajacych
          w GTA...

          co do chodzika to prawda,ze w Kanadzie jest zabroniony od bodajze dwoch lat...
          pamietam nagonke w tv... jednak oprocz wad postway glownym powodem byla tez
          bezmyslnsc co poniektorych rodzicow,ktorym dzieci w chodzikach ze schodow
          spadaly jak i rowniez przypadek,ze maluch podszedl sobie w chodziku do bufetu,
          pociagnal za kabel i spadl na niego czajnik z wrzatkiem...
          osobiscie jestem przeciwna chodzikom wedle zdania ortopedow,jak rowniez dziwie
          sie niektorym mamom kiedy sa takie dumne i szczesliwe gdy ich 7-8 miesieczne
          dzieci zaczynaja chodzic... osobiscie zrobilabym wszystko zeby dziecka nie
          zacheceac do takiego wysilku tak szybko... jest to koszmarne obciazenie dla
          kregoslupa i nawet jesli nic nie widac w wieku 4,10 czy 20 lat to moze to
          dopiero wyjsc "na starosc"... kregoslup mamy jeden i warto o niego wyjatkowo
          dbac....
          • asiulek_y Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 21.07.07, 10:00
            Zachecala czy nie - niektore dzieci w tym wieku po prostu same zaczynaja
            chodzic i nie ma to nic wspolnego z chodzikiem. Po prostu sa na tyle silne, ze
            bez problemu daja rade. Moj maly ma teraz 10miesiecy i probuje juz od jakichs
            2tygodni wchodzic po schodach!Gonie go oczywiscie, ale nie zmuszalam go do tego
            i co??Sam probuje cwiczyc. Pozdrawiam
    • wanda589 A ja mam chodzik 22.07.07, 15:44
      I bardzo sobie chwale. Dzieciak nie siedzi w nim przecież cały dzień nie
      przesadzajmy. A do tej pory cały czas mi się pod nogami plątał i nic nie mogłam
      zrobić.
    • gem.gem Re: @@ CHODZIk @@ od kiedy i czy w ogóle? 22.07.07, 21:17
      no właśnie. więc jak powiedziałam wcześniej: "co ortopeda to inne zdanie", a
      dalej - co mama to sposoby na wychowanie, i w koncu co dziecko to inne potrzeby.
      dziękuję wszystkim Mamom za rady. chodzika nie kupujemysmile
      pozdrawiamsmile
    • renked Wszystko szkodzi w nadmiarze 22.07.07, 23:38
      Ja wsadzam małą w chodzik. Nie za często - raczej sporadycznie np. kiedy robię
      małej kaszkę, przygotowuję kąpiel, ubieram się itp. Ola nie jest dłużej w
      chodziku niż 5-10 min. bo potem jej się nudzi, ale dla mnie to jest wielka
      pomoc. Nie sądze że jej to zaszkodzi tym bardziej że z doświadczeń innych matek
      wiem że im dzieciom chodziki nie zaszkodziły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja