Opóźnienie w rozwoju

28.07.07, 13:48
Moja córka ma już skończone 10 miesięcy. Udaje się jej już usiąść
(sporadycznie), raczkować jeszcze nie raczkuje ale zaczyna już próbować.
Wiem, że jest opóźniona w rozwoju motorycznym i chodzimy z nią na
rehabilitację.
Ale martwi mnie też coś innego. Rozwój umysłowy. Mam wrażenie, że ona jeszcze
niczego nie rozumie. Nawet prostych poleceń. Jak czytam jej książeczkę to
zamiast słuchać i oglądać obrazki wyrywa mi ją i próbuje potargać albo
wsadzić do buzi. Nie umie się bawić. Tylko potrząsa zabawkami albo nimi
szarpie. Ma zabawny aparat fotograficzny ale nie umie jeszcze nacisnąć
przycisku. Tak samo jest z żółwiem, który piszczy jak się go naciśnie. Jedyne
co potrafi to szarpać za włosy i wbijać palce tak mocno, że mamy ranki albo
siniaki.
    • mika_p Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 14:10
      Za duzo od niej wymagasz.
      Ona interesuje się zabawką, która ty masz w ręku, chce ją poznać po swojemu, a
      ty masz pretensje, że nie zachowuje się jak dwu-trzylatka.
      Bawi sie po swojemu, a ty uwazasz że nie umie sie bawić.
      Ile razy jej pokazałaś, ze zółwik piszczy, jak się go naciśnie?
    • violla25 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 14:30
      Moja córka co prawda zaczęła 10 miesiąc, ale sytuacja wygląda u mnie podobnie,
      tylko ja się tym nie martwię smile Dzieci w tym wieku mogą ale nie muszą być takie
      mądre, mają jeszcze czas... Moja ma takie organki do zabawy, naciska się tam
      zwierzątka, klawisze. Potarfi sobie nacisnąć, ale nie zawsze jej się to udaje
      bo trzeba mocnij to zrobić. Najbardziej w organkach interesuje ją jednak klapka
      przykrywająca baterie. Brzdo szybko się rozprasza, często gdy się z nią bawię
      np. "tu sroczka kaszkę warzyła" ona patrzy zupelnie gdzieś indziej, na zabawkę,
      telewizor... W tym wieku dzieci poznają świat bardzo intensywnie, wszystko jest
      dla nich absorbujące. A co do raczkowania - moja też nie raczkuje, sama siada,
      cały czas siada smile)
    • p_renula76 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 15:34
      Twoja córka nie jest opóźniona ani umysłowo ani fizycznie. Nie wszystkie dzieci
      rozwijają ściśle wg. jakiegos tam ustalonego schematu rozwojowego. Wiele dzieci
      w tym wieku jeszcze nie raczkuje(zapewne wiesz że, moze tego nie robic wcale
      tylko pewnego dnia poprostu ruszy na podboj świata na 2 nózkachsmile)i nie
      siedzi.Ma równiez prawo nie rozumiec poleceń, nie znać odpowiedniego
      przeznaczenia zabawki itp. przeciez jest jeszcze naprawdę malutka. Bardzo
      dobrze, że chce brac wszystko do buzi, bada w ten sposób i poznaje przedmioty
      (oczywiście trzeba uwazac zeby sie czegos nie najadła, dzieci nawet 2 letnie
      jeszcze w ten sposób badaja rzeczy. Z twoim dzieckiem jest napewno wszystko w
      porządku, pozdr
      • ania800 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 15:51
        dla nie to jest raczej genetyczne jak się dziecko rowije to ze nie siada czy nie
        raczkuje to nie znaczy że jest opóźnione
        co prawda ja tego problemu nie miałąm i nie mam ale widze po moich chłopakach że
        coś siedzi w genach bo tak samo sięrozwijają w tych samych miesiacach zaczęli
        chodzić siadać raczkować itp
        kazde dziecko jest inne i nie ma co patrzeć na to że inne robią to i tamto a
        Twoje niesmile jeśli lekarz nic złego w tym nie widzi to nie masz sięczym martwic
        tak mi się wydaje
    • jojosto Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 20:38
      Bardzo mi sie zrobilo zal Twojej coreczki sad
      I to wcale nie dlatego, ze uwazam, ze jest opozniona w rozwoju, tylko jak
      przeczytalam, jakie jej mamusia ma wysokie wymagania, juz od wczesnych miesiecy
      zycia ...
      • arioso1 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 21:34
        mój syn zcząl sluchać bajek spokojnie jak mial 4 lata-a ty wymagasz od takiego
        malego dziecka? a jak skończy rok to każesz jej pisać a inaczej powiesz że jest
        niedorozwinięta???????????????????SZOK
        • arioso1 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 21:35
          ZŁÓŻ REKLAMACJĘ
    • kinga127 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 21:53
      Moja skończyła 9 miesięcy i zachowuje się b. pdbnie, ale mi wydaje się to
      zupełnie normalne. Niw widzę żadnego problemu. Wyluzuj!
    • agata00123 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 22:30
      hhmmmm, co do tego opoznienia w rozwoju umyslowym to moj syn chyba tez jest opozniony, bo jak mu probuje czytac ksiazeczki to zachowuje sie tak samo ( malo tego wszystkie ksiazeczki juz podarl) i ciagnie za wlosy i wklada palce do nosa i "tylko" potrzasa zabawkami a powinien juz robic zdjecia cyfrowka i ukladac lego a na dobranoc sluchac bajki o krolewnie na ziarnku grochu!!! a polecen moj syn tez nie rozumie, chociaz reaguje na swoje imie ale to chyba malo, bo 10 miesieczne dziecko powinno juz siadac i przychodzic na komende. hhhmmmm, dlugie i zlosliwe mi wyszlo, ale nie moglam sie powstrzymac!!!
      • avanitta Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 23:06
        Nie róbcie ze mnie takiego potwora. Kocham moje dziecko tylko się martwiłam, że
        może np. podczas porodu doszło do jakiegoś uszkodzenia mózgu. To się zwykle
        okazuje dopiero w późniejszych miesiącach, kiedy dziecko nie rozwija się
        prawidłowo. Czytałam w dwóch książkach o tym co powinny umieć dzieci w
        poszczególnych miesiącach i nie zgadzało mi się to z rozwojem mojej córki.
        Nawet w przybliżeniu. Do piątego miesiąca było wszystko w porządku a potem
        nastąpił regres. Wtedy próbowała siadać a potem coś się jej odmieniło i musiało
        minąć kilka miesięcy, żeby znów zaczęła próbować.
        • torianka Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 23:11
          książki to tylko ramy - uśredniają.każde dziecko rozwija się inaczej
        • agata00123 Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 23:16
          ja nie robilam z ciebie potwora, troche mnie ponioslo smile bo czesto sie slysz czy czyta "ooooooo twoje dziecko ma JUZ 10 miesiecy a jeszcze nie umie ....( czegos tam)?? albo "a moj to jak mial ( iles tam) to juz potrafil to i to itamto" po prostu to mnie wkurza bo przeciez kazde dziecko jest inne i w innym czasie zdobywa pewne umiejetnosci i pewna wiedze. a to co pisza w ksiazkach to jakas tam srednia i mozna sie tym kerowac tak bardzo ogolnie a nie jak w ksiazce napisza ze 8 miesieczniak robi "papa" a twoj nie robi to juz tragedia i opoznienie.
        • ewa_mama_jasia Re: Opóźnienie w rozwoju 29.07.07, 11:19
          Rozumiem, że na tę rehabilitację skierował Was specjalista? I ten regres też
          zdiagnozował lekarz?
          Moje dziecko ZACZĘŁO próbować siadać i raczkować gdzieś w 10 miesiącu.
          Książeczki zaczęło oglądać po skończeniu roku, nawet później. Nie wiem, czy nie
          było to bliżej półtora roku. Jest normalnym, świetnie rozwijającym się
          dzieckiem. Ale ja nie miałam wobec niego wygórowanych wymagań. Nie musiał robić
          książowo pa pa, pokazywać gdzie misio ma oczy i uszy i oglądać książeczek w
          wieku 10 miesięcy.
          Życzę trochę więcej spokoju. I wiary w dziecko.
          • arioso1 Re: Opóźnienie w rozwoju 29.07.07, 18:27
            jeżeli podpierasz się lekturą,i czytalaś o negatywnych skutkach porodu ,to
            dlaczego nie czytalaś o rozwoju dziecka -o tym co i w jakim wieku, oraz
            dlaczego jedno dziecko w pewnym wieku robi to czy tamto a drugie nic? albo
            czytamy albo nie -to nie chodzi o to aby naczytac si e o istniejących chorobach
            as nie przeczytać przy okazji że te choroby albo zachorowalnosc na nie zależy
            indywidualnie od każdego organizmu.
            Gdybyś czytala ksiązki o rozwoju,albo rozumiala je wiedzialabyś że dzieci nie
            mają wszystkie tak samo, ze nie wmawia się chorób dziecku i to że 10 miesięczne
            chodzi a inne roczne nie to wcale nie oznacza ze to drugie jest opóżnione w
            rozwoju. dla przykladu to mój syn zacząl chodzić samodzielnie jak mial DWA lata-
            a mówicć w wieku 4i pół roku- nikomu nie przyszlo na myśl że jest opóżniony w
            rozwoju-ten typ tak ma.Teraz ma 6 lat i jest "mądrzejszy" od jego 10 letniej
            córki.Nie mów o swoim dziecku że jest opóżnione bo to nieladnie-popatrz na inne
            nieszczęśliwe dzieci i wtedy porównaj
        • mamma-ewa1 Re: Opóźnienie w rozwoju 03.08.07, 10:09
          Witam,
          doskonale rozumię twoje obawy. Mój synek (12 m-cy) ma Wzmożone Napięcie
          Mięśniowe i asymetrię. I choć to błahe dolegliwości, rozwijał się ruchowo
          wolniej, niż jego rówieśnicy. Ponieważ jednak lekarze nie potrafili ustalić
          przyczyny h zaburzeń, bałam się, czy nie będzie to miało przełożenia na jego
          rozwój umysłowy. Skoro boisz się uszkodzeń mózgu weź małą na USG
          przezciemiączkowe. Nasz mały miał i okaząło się, że u niego wszytsko ok. Poza
          tym, w ośrodku, do którego chodzimy na rehabilitację, dzieci mają zapewniona
          kompleksową opiekę, także neurologa, logopedy i psychologa dziecięcego. Jakiś
          miesiąc temu bylismy z nim u psychologa, który ocenił rozwój umysłowy. Okaząło
          się, że choć syn miał "tyły" w rozwoju ruchowym, pod tym względem nie odbiegał
          w niczym od rówieśników, a niektóre umiejętności zaptrezentowała nawet
          wcześniej niz piszą w książkach. Reasumując, to, że dziecko nie rozwija się
          ruchowo w błyskawicznym tempie, nie oznacza, że wystapią problemy z rozwojem
          intelektualnym. Bądź dobrej myśli. Z tego co piszesz wynika, że twoja córci
          niczego nie brakuje. Daj jej toroche czasu...
    • torianka Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 23:09
      10-miesięczne dziecko ma prawo jeszcze samo nie siadać.Nie wszystkie dzieci też
      raczkują. To czy dziecko jest opóźnione umysłowo może stwierdzić fachowiec -
      właśnie taki fachowiec ci to mówi (a właściwie piszesmile)
      Może być tak, że masz troszkę zbyt wysokie wymagania w stosunku do swojego
      dziecka. Piszesz, że twoja córeczka nie słucha jak jej czytasz, nie ogląda
      obrazków - czyli martwisz się, że nie umie skupić uwagi. Długo wykonywać jedną
      rzecz potrafi dopiero cztero-, pięciolatek, a i to nie zawsze.
      Bawi się prawidłowo w stosunku do wieku - potrząsa zabawkami, szarpie książeczkę
      - czyli słucha dźwięku - kojarzy zapewne, że te przedmioty, które ma w rączkach
      wydają dźwięki.
      Naciskanie przycisków wymaga precyzji. Widziałaś zapewne kilkulatki, które z
      wielkim zacięciem (często wystawiając język smile )malują albo układają klocki?
      Jest to naprawdę spory wysiłek i wymaga umiejętności skupienia uwagi na jednej
      czynności, a twoje dziecko jeszcze tego nie potrafi.
      Szarpanie za włosy jest normalne. Twoja córeczka zapewne to robi i obserwuje,
      jaka jest twoja reakcja - po prostu bawi się z tobą w taki sposób.
      Jeśli jednak aż tak bardzo cię to niepokoi proponuję żebyś poszła z dzieckiem do
      specjalisty - najlepiej psychologa dziecięcego.

      A tak na marginesie: mój młodszy brat zaczął siedzieć dopiero jak skończył rok.
      Mówić kiedy miał trzy lata. Teraz wiem, że miał obniżone napięcie mięśniowe - 30
      lat temu nikt się tym nie przejmował. Moi rodzice bardzo ciężko z nim pracowali
      - w zasadzie rehabilitowali go sami (bo wszyscy włącznie z lekarzami)twierdzili,
      że jest opóźniony w rozwoju. I wiesz co? Ten opóźniony w rozwoju chłopiec już
      dawno temu skończył studia i całkiem nieźle radzi sobie w życiu.

      Pozdrawiam
      • torianka Re: Opóźnienie w rozwoju 28.07.07, 23:13
        aha, takie małe dzieci szarpią za włosy albo wbijają paznokcie również wtedy,
        gdy są mocno zmęczone
    • martunka77 Re: Opóźnienie w rozwoju 30.07.07, 00:33
      moja starsza corka (teraz 8-letnia) nie raczkowala nigdy. najpierw stawala,
      potem siadla i na koncu nauczyla sie chodzic. jest zdrowa, sprawna i ruchliwa
      jakby miala owsiki.... gada biega, pyskuje a teraz spiew na caly regulator bo
      jak twierdzi ma wakacje i jej wolno.... GLOWA DO GORY ZA 8 LAT CIEBIE TEZ TO
      CZEKA...
      • tolka11 Re: Opóźnienie w rozwoju 30.07.07, 09:52
        Do 3 roku życia dziecka trudno stwierdzić czy jest opóźnione umysłowo. Są pewne
        symptomy, ale mogą być mylące, bo później zanikaja. Każde dziecko rozwija się w
        swoim tempie. Mój syn [28 t.c.] miał ogromną ilość symptomów oóźnienia
        umysłowego + wadę mózgu, wylewy, wodogłowie [w 10 m-cu życia był roślinką].
        Teraz ma 4 lata, jest w normie umysłowej, w pewnych dziedzinach przewyższa
        intelektualnie rówieśników. A jak się martwisz idź do psychologa. Ale najlepiej
        poczekaj, będzie dobrze.
        • avanitta Re: Opóźnienie w rozwoju 30.07.07, 10:28
          Chyba faktycznie zaczekam. Uspokoiłyście mnie trochę. Dzięki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja