julka20061
30.07.07, 11:07
Dziewczyny poradźcie proszę. Moja dwutygodniowa córcia do tej pory jadła
pięknie co dwie godziny. Karmię piersią. Od dwóch dni wieczorem chce jeść co
chwilka, pręży się, złości jakby jej nic nie leciało. Dodam, że piersi mam
wtedy puste jak "flaki" Przez to nie może zasnąć i męczy się do nocy (nie płacze).
Pomyślałam, że ona poprostu się nie najada i może powinnam ją dokarmiać ????
CO MYśLICIE ???? HEEEELLLLLPPPPPP