Siedzi, ale nie siada! Sadzać?

04.08.07, 08:27
Tak się nad tym zastanawiam. Bo siedzi pewnie, nawet godzinkę. Ma 8 miesięcy.
Sama jednak nadal nie siądzie! Wścieka się, złości, ale nie siądzie.
Posadzona ładnie się bawi. Nadal też nie raczkuje. Czołga się. Naturalnie
także nie wstaje. Jednak z siedzenia, gdy jej podam rękę to wstaje! Coś z nią
nie tak czy co?
    • avanitta Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 08:32
      Nie sadzać. Musi się sama nauczyć. Możesz z nią jednak ćwiczyć siadanie.
      Przytrzymywać możesz obie rączki albo tylko jedną. Drugą powinna się w tym
      czasie sama podpierać.
    • zebra12 Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 08:38
      Ale ona się podciągnie nawet za jeden palec. Tylko musi mieć to coś. A siedzi
      bez podparcia. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie leżącego 8 miesięczniaka. A
      w wózku to niby też ma leżeć? Zresztą w wózku umie usiąść, bo ma lekką
      pochyłość. Na szczęście, bo bym pewnie wg tej teorii musiała ją wozić na leżąco!
    • anis30 Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 09:17
      moja corka siedziala pewnie bez podparcia jak miala 6 miesiecy i wtedy tez
      zaczela jezdzic w spacerowce ale nie sadzalam, jej na "sztywno" tylko byla w
      pozycji polezacej sama nauczyla sie siadac jak miala 8 i pol m-ca.ale zanim to
      tez ladnie sie podnosila za raczki.uwazam ze mozna sadzac tylko jesli nie robi
      sie tego na sile i widac ze dziecko moze sie samo utrzymac.moja tez nie chciala
      lezec jak miala 8 m-cy i bawila sie przewaznie na siedzaco.a zaczela raczkowac
      do przodu jak miala 9 i pol m-ca.troszke pozniej sama wstala.wszystko w swoim
      czasiesmile
      • slonko1335 Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 09:27
        Zebra z Małą jak najbardziej wszystko w porządku. Dziecko najpierw siedzi a
        dopiero potem uczy się siadać, najczęściej właśnie po tym jak próby raczkowania
        podejmie. Co do sadzania to jeżeli dziecko samo pewnie siedzi bez
        podtrzymywania, nie leci na boki, do przodu czy do tyłu to możesz je posadzić
        ale bez zadnego podpierania poduchami i czymkolwiek tak żeby jak się zmęczy
        mogło spowrotem się położyć. To nie jest moje zdanie ale konsultowałam się w
        tej sprawie z naszą rehabilitantkąi z neurologami prowadzącymi Alę oraz
        ortopedą. Alka zaczęła siadać sama ok. 10-11 m-ca, natmiast siedziała krótko
        przed skończeniem 8 m-ca, każda z wymienionych osób widział Alkę i żadna nie
        miała nic przecwko sadzaniu umiącego siedzieć dziecka.
        • avanitta Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 20:51
          Moja córka chodzi teraz na rehabilitację i lekarka nie pozwoliła mi jej sadzać
          dopóki sama się tego nie nauczy. Mówiła, że moje dziecko nie jest jeszcze na to
          gotowe. Poza tym to odbierałoby jej motywację do samodzilnej nauki siadania.
          • slonko1335 Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 21:52
            Avanitta może to kwestia tego jak dziecko siedzi i ile ma. Alka jest od dawna
            pod opieką Ośrodka Wczesnej Interwencjii, ma tam wszystkich spcjalistów, bardzo
            często widzą dziecko, oceniają postępy, zlecają zabiegi adekwatne do tych
            postępów i ja w każdej tego typu sprawie zawsze się ich radzę,wiem, że żadne z
            nich nie naraziłoby córki....
      • zebra12 Dzięki Ani i dzięki Słonko za pocieszenie! 04.08.07, 10:19
        Basia siedzi oczywiscie sama bez podparcia. Potrafi się też sama położyć. Nie
        upada. Podnosi do góry ręce, obraca głowę, ale pion utrzymuje. Czyli ma jeszcze
        czas. Moje starsze córki na 8 miesięcy siadały same i zaczęły raczkować, a na 9
        i pół już chodziły. Basia chyba tak nie będzie.
        • phantomka Re: Dzięki Ani i dzięki Słonko za pocieszenie! 04.08.07, 11:05
          Ja bym jej nie sadzala z prostej przyczyny: rozleniwi sie dziewczyna i nie
          bedzie jej sie chcialo szybko nauczyc samodzielnego siadania, bo pewnie do tego
          to sie sprowadza, ze jej za ciezko wstawac i szuka pomocnikasmile
    • osmag Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 04.08.07, 21:59
      Ważna w rozwoju jest umiejętność zmian pozycji. Jeżeli chcesz aby dziecko było
      samodzielne nie możesz go wyręczać. Umiejętność zmian pozycji jest też ważną
      gimnastyką dla mięśni podtrzymujących tułów w pozycji pionowej. Jest to ważne
      aby w przyszłości dziecko nie miało problemów z prawidłową postawą.
    • cicha77 Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 05.08.07, 15:28
      dziewczyny ja mysle, ze wszystko w swoim czasie. dajmy naszym dzieciom sie
      rozwijac w swoim wlasnym rytmie. moij 7 mies. dopiero sie przekreca na
      brzuszek.nie siedzi sam. 1 lipca skonczyl 7 mies.
    • gmajerek Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 05.08.07, 15:36
      moj synek ma skonczone 6 mcy i pewnie siedzi bez podparcia, nie leci na boki a
      jak sie przechyli do przodu to raczkami potrafi usadzic sie z powrotem na
      pozycje siedzaca. Konsultowalismy sie z dr Wassermanem (chirurg, ortopeda) bo
      tez mielismy watpliwosci czy dziecko nalezy sadzac skoro samo nie siada. Dr
      odpowiedzial nam, ze JAK NAJBARDZIEJ mozna go sadzac - niech sie dziecko
      slicznie bawi....
      pozdrawiam
    • naatap Re: Siedzi, ale nie siada! Sadzać? 06.08.07, 07:38
      Nasza Niunia 8 m-cy także siedzi, nie siada. Pani dr rehabilitant spytana czy
      mała może być sadzana popatrzyła na jej kręgosłup i powiedziała, że tak, ona
      już może.A więc pewnie są i takie dzieci które siedzą a nie powinny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja