Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie tak?

08.08.07, 21:52
Moj synek zaczal 3 miesiac. Noszony dobrze trzyma glowke, podpiera
sie na raczkach gdy lezy (choc tego nie lubi), jednak noszony prawie
zawsze obraca glowke w prawo i nie ma sily zeby ja odwrocil w lewo -
nie dzialaja grzechotki, wolanie itd. Czy to jest normalne czy
powinnam z tym isc do lekarza?
    • asiekok Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 08.08.07, 21:55
      Moj maly jak skonczyl trzy miesiace to juz mu przeszlo. Rob jak najwiecej zeby
      dziecko patrzylo w druga strone, kladz w lozeczku tak, zeby widok na pokoj mialo
      po lewej stronie, karm tak, zeby dziecko musialo glowe na lewo wykrecac, zabawki
      ukladaj po lewej stronie.
      Jak to dluzej bedzie trwalo, to idz do lekarza. Moze Cie wyslac na specjalna
      terapie.
    • brymka1 Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 08.08.07, 22:18
      Mój synek miał podobnie. Zauważyłam, że do odbicia po jedzeniu zazwyczaj biorę go na to samo ramię, prawe i on tak z przyzwyczajenia po prostu. Zaczęłam więc robić mu zmiany, raz ramię prawe, raz lewe, no i pomogłosmile
    • hexe10 Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 08.08.07, 22:26
      u nas było podobnie, z tym że nasz Maluch do tego jeszcze przekrzywiał główkę na
      prawą stronę. Pediatra nas wysyłała do chirurga na usg, inny sugerował wizytę u
      neurologa żeby sprawdzić napięcie mięśniowe. Na początek przestawiliśmy łóżeczko
      małego tak, żeby zmusić go do spania na nie lubianym przez niego lewym boku i do
      patrzenia sie w lewą stronę (przez przełożenie maskotek i zabawek na lewą
      stronę). Pomogło, mały już po kilku dniach zaczął prosto trzymać główkę i
      obracać ją na wszystkie strony jak był trzymany na ręku. U nas obyło się bez
      wizyty u lekarza specjalisty.
    • osmag Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 08.08.07, 22:29
      Najlepiej skonsultowac to ze specjalistą(fizjoterapeuta lub neurolog
      dziecięcy).
      • martawaf Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 08.08.07, 23:02
        moja mala tez trzymala glowke w jedna strone takze jak lezala trzymala ja
        troszke przekrzwiona. Pediatra wyslala mnie do ortopedy ktory po zrobienu
        rentgena stwierdil ze malej przesunal sie kreg w szyij i dlatego tak robila po
        nastawieniu odrazu bylo widac zmiane. Ja bym na twoim miejscu poszla do
        ortopedy. Malej stalo sie to w czsie porodu a ja u lekarz bylam w jej 3
        miesiacu. Bo ciagle probowalm ja ukladac na ta nielubian strone i klasc zabawki
        tak by ja interesowaly niestety nie pomoglo.
        • migotunia Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 09.08.07, 00:22
          Moj synek gdy lezy to kreci glowka na prawo i lewo, gdy go nosze
          pleckami do siebie to tez patrzy dookola. Jedynie gdy nosze go
          brzuszkiem do mnie to patrzy zawsze w prawa strone. Tak wiec to nie
          jest tak iz on w kazdej pozycji patrzy tylko w prawo.
          • blueberry77 Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 09.08.07, 11:33
            Pewnie nosisz go zawsze po swojej prawej stronie. Spróbuj go przełożyć na drugą
            rękę, wtedy powinien odwrócić głowę.
    • agawikk Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 09.08.07, 11:19
      Moja córeczka w tym wieku też odwracała główkę w lewą stronę.
      Neurolog zalecił nam żeby zachęcać ją do patrzenia w prawo i
      odwracania gówki w prawo. Teraz mała ma 6 miesięcy i odwraca się
      tylko w prawo, śpi na prawym boku więc przesadziliśmy i musimy na
      nowo przyzwyczajać ją do lewej strony.
    • misiurynka5 Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 09.08.07, 12:28
      staraj sie zmieniac malemu strony w lozku[raz z glowa przy oknie a raz z
      nogami] po pewnym nczasie powinien patrzec w obie strony
    • agakr2 Re: Patrzy glownie w prawa strone - cos jest nie 11.08.07, 10:23
      Chyba większość dzieci ma z tym problem... Mój synek miał to samo.
      Przez dwa dni "zmuszałam" go do leżenia na drugim boku. Za główkę
      podkładałam zwinięty w rulon rożek, żeby mu uniemożliwić przełożenie
      główki na drugi bok. I pomogło, zaczął główkę układać na obie
      strony. Jednak gdyby to nie pomogło na pewno bym się wybrała do
      lekarza!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja