kj32
12.08.07, 19:21
Ciekawa jestem jak Wasze dzieci reagują na gości, którzy przychodzą
w odwiedziny. Moja Kaja (ma teraz 6 tygodni) po większości wizyt
jest niespokojna, nie może zasnąć, popłakuje, chce być cały czas na
rękach. Zazwyczaj jest spokojna, zasypia samodzielnie. Dziś
przyjechali do nas dziadkowie - o 12, byli tak około 5 godzin. Nie
było wcale dużego zamieszania, karmiłam małą w innym pokoju, babcia
wzięła ją kilka razy na ręce. Kaja nie śpi od 13 i jest niespokojna,
marudna. Może jeszcze dokłada się do tego dzisiejsza pogoda, nie
wiem. Napiszcie jak to jest u Was i od kiedy Wasze dzieci lepiej
znosiły odwiedziny.