ewkapl
13.08.07, 03:18
Moja Tola ma 10 miesiecy, od tygodnia nasza Malutka zaczela chodzic
do niani. Tam jest kilkoro dzieci (troche starszych) i Mala zostaje
tam na 8 godzin. Pierwsze dwa dni byly ok, ale od czwartku poplakuje
jak ja zostawaim a weekend byl strasznie marudny, Tosia marudkuje
non stop i w zasadzie poza mam nie akceptuje nikogo, nawet taty, a
spaniu nie wspomne, noc to byla koszmar.
Mnie sie wydaje, ze tak po prostyu reaguje na sytuacje, ale poza tym
ida zeby wiec moze wszystko razem.
Czy milyscie podobne doswiadczenia? Prosze o Wasze przezycia i
opinie.
pozdrawiam