Malenstwo u opiekunki

13.08.07, 03:18
Moja Tola ma 10 miesiecy, od tygodnia nasza Malutka zaczela chodzic
do niani. Tam jest kilkoro dzieci (troche starszych) i Mala zostaje
tam na 8 godzin. Pierwsze dwa dni byly ok, ale od czwartku poplakuje
jak ja zostawaim a weekend byl strasznie marudny, Tosia marudkuje
non stop i w zasadzie poza mam nie akceptuje nikogo, nawet taty, a
spaniu nie wspomne, noc to byla koszmar.
Mnie sie wydaje, ze tak po prostyu reaguje na sytuacje, ale poza tym
ida zeby wiec moze wszystko razem.
Czy milyscie podobne doswiadczenia? Prosze o Wasze przezycia i
opinie.
pozdrawiam
    • ados.ka Re: Malenstwo u opiekunki 13.08.07, 12:13
      mi sie wydaje ze mala cierpi, jest to dla niej nowa sytuacja i
      pewnie stres i tak go odreagowuje. chociaz zawsze trzeba sie upewnic
      czy nic zlego tam sie nie dzieje. moze kiedys pojdz tam na mala
      wizyte nie zapowiedziana. moze jakies dziecko dokucza itp. albo
      porozmawiaj z niania.
      moja wlasnie sie tez zapoznaje z niania, tylko ona przychodzi do
      nas.mala ma 6 mies i cieszy sie na jej widok, ale na razie jestesmy
      we dwie a za 2 tyg jak wroce do pracy to mam nadzieje ze widok niani
      z rana nadal bedzie ja cieszyl.
      • ewkapl Re: Malenstwo u opiekunki 13.08.07, 19:35
        panie i dzieci sa sprawdzone, ja wczesniej bylam tam kilka razy z
        Mala i jest ok, inne dzieci nie chca wyjsc stamtad wiec chyba jest
        im dobrze
        Moja Mala jak miala 6 miesiecy inaczej reagowala na swiat teraz
        chyba wiecej rozumie i trudniej rozstac sie z Mam
    • lilka11333 Re: Malenstwo u opiekunki 13.08.07, 12:36
      Moje zdanie: nie zgodziłabym sie na przebywanie mojego dziecka w
      obcym domu i kropka, a juz tym bardziej jak nie znam tych dzieci.
      • ewkapl Re: Malenstwo u opiekunki 13.08.07, 19:33
        latwo powiedziec a sytuacje w zyciu sa rozne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja