mamadomka
13.08.07, 22:09
mamy 5 tygodniowego synka. od tygodnia bardzo płacze. jest to płacz
bardzo podobny do tego w napadach kolki z kopaniem nóżkami,
zaczerwienieniem, chwilami wręcz krzyk. lecz nie trwa on tak długo
na początku było to ok 15 min i dawał sie na jakiś czas uspokoić az
przy piersi ustawał bezpowrotnie... do następnego razu. pierwszego
dnia miał jeden taki "atak", drugiego też a trzeciego było już 3,
był też jedeń spokojny dzień. możę to wzdęcia? nie mam pojęcia.
jeśli chodzi o kupki to sa 2 dziennie i po zrobieniu wydaje sie
spokojniejszy ale za jakiś czas znów. karmie go wyłącznie piersią.
na początku gdy pojawił sie problem podawałam mu plantex ale
przestałam bo uważam ze to nie kolka. może nie słusznie? powinnam
kontynuowac? albo coś innego? czy miałyście podobny problem. prosze
o rady i z góry dziękuje za wszystkie wskazówki! pozdrawiamy!