azille
14.08.07, 09:25
...kontrowersyjna.
Otorz czytam sobie wasze posty odnośnie żywienia
i uważam że często popadacie w
skrajoność.
Często pojawiają się posty, że np serki i twarożki
to nie bo mają cukier i dla dziecka to nie jest
dobry pomysl. Najlepiej aby dziecko jadło same
owoce, niedosładzane itd itd.
Można takich przykładów wymienić wiele.
Ale drogie Panie, chciałabym zwrocic uwage
na fakt ze juz samo mleko (modyfikowane) jest
dosładzane mniej lub bardziej (glukoza). Tak samo
sprawa się ma z herbatkami i kaszkami (owocowe).
Cukier czy chcemy tego czy nie jest w wielu produktach.
I wydaje mi sie ze nie taki diabeł straszny jak go malują.
Kiedyś matki dosładzały dzieciom wiele potraw (np w moim przypadku
tak bylo i w tych czasach w wiekszosci przypadkow) a dzieci byly
jednak duzo chudsze niz te ktore dorastaja obecnie. Dlaczego?
Wszak cukier przecież tuczy!?
Ano dlatego że pomimo używania cukru w żywieniu niemowląt
i małych dzieci w pozniejszym okresie nie byly one "bombardowane"
takimi ilosciami przetworzonej zywnosci takimi jak chipsy,
czekolady, cukierki itp.
Dlatego uwazam że podanie np glukozy do jakiegos produktu lub
do nabiału nie jest zbrodnią.
Dziekuje za uwage.