6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością?

20.08.07, 00:43
dziewczyny jestem ciekawa jak jest u was. Chcę(muszę) wrócić do pracy po macierzyńskim + mój urlop- to będzie mniej więcej na pół roczku życia mojej córeczki. Najprawdopodobniej zostanie z babcią. To moje drugie dziecko więc wiem jak boli zostawianie dziecka ..... I nie chcę o to pytać. Ale powiedzcie czy prawdą jest że dzieci żywiej reagują na "opiekunów" już tak nie ciesza się na widok mamy- boje się trochę odrzucenia....kurcze jakie to wszystko trudne.

    • misiurynka5 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 09:16
      Jestem dokladnie w takiej samej sytuacji.Tez musze wracac po 6 m-ach do
      pracy.Swoje pierwsze dziecko zostawialam z opiekunka, fakt ze bylo starsze ale
      nie widzialam zeby odnosil sie do mnie inaczej.Jak wracalam z pracy to przez
      pierwsza godzine byl "przyklejony" do mnie.Caly ten czas byl tylko dla niego.Na
      bok szedl obiad czy pranie,musielismy sie przytulac i calowac.Ja gorzej znosilam
      te rozstania
      • katka74 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 10:56
        Witajcie w klubiesmile
        Też wracam do pracy we wrześniu, mały będzie miał pół roku. Juz raz
        to przechodziłam, córke tez zostawiłam z babcią po pół roku.
        Zniosła to w sumie bardzo dobrze, tylko źle spała w nocy a ja przez
        pół roku chodziłam jak zombiesmile
        Karmicie piersią? Jak sie przygotowujecie do rozstania? ja mimo że
        to drugi raz juz zaczynam pomału przeżywać.. nie wiem co bardziej
        zostawienie dziecka czy powrót do innego życia...
    • druuna Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 11:21
      Rzeczywiście po jakimś czasie Zuzia bardziej cieszyła się na widok
      babci niz mamy sad (było mi przykro ale nic nie mówiłam!) ale od
      jakiegoś czasu jak mnie widzi w drzwiach to jest "mamama" i ręce
      wyciąga i nawet do łazienki nie da mi iść tylko najpierw się witać
      trzeba i przytulac i najchętniej jeszce cycka na dzień dobry dać wink
    • joanna_poz Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 12:39
      > Ale powiedzcie czy prawdą jest że dzieci żywiej reagują
      na "opiekunów" już tak nie ciesza się na widok mamy
      > - boje się trochę odrzucenia...

      chyba zartujesz.
      Ja wróciłam do pracy kiedy synek miał 6 miesięcy.
      Teraz ma 3 lata. I pomimo, że od 2,5 roku jest po 10 godzin dziennie
      z ukochaną nianią mama i tata są poza wszelką konkurencjąsmile
    • asg77 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 14:27
      To i tak jesteś w dobrej sytuacji, ja moją małą musiałam zostawić
      jak miała 4 m-ce bo szef nie dał mi urlopu sad( Jest na zmiany
      tydzien bawi moja mama a tydzień teściowa. Teraz ma 7,5 m-ca i może
      ja jestem przewrażliwiona ale wydaje mi się czasem że bardziej
      cieszy się na widok teściowej niż mój. Sobotę i niedzielę poświęcam
      ile tylko mogę dla małej ale jak dla mnie to i tak mało aby się ną
      nacieszyć.Ja to rozstanie bardziej przeżywam niż ona.
      Ciekawa jestem czy są dziewczyny którym dzieci bawią babcie (które
      rozpieszczają, pozwalają na wszystko i chcą być lepsze od mamy pod
      każdym względem)jaki ich dzieci po np roku czy dwóch mają stosunek
      do babć a jaki do nich
    • matrix-79 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 15:07
      dokladnie to samo meczylo mnie 2tyg temu. moim zdaniem Moja Marysia
      jest z babcia taka szczesliwa ze nawet czasem nie zauwarza ze
      wrocilam z pracy. owszem po chwili chce do mnie na raczki ale jakos
      tak bez entuzjazmu. a ma juz 9m-cy...jest mi przykro i czuje sie
      odrzucona dlatego wstaje czasem o 5 i sie z nia bawie do 8 zanimnie
      wyjde do pracy. czasem nawet kosztem sponienia sie. zaczelam ja
      kapac karmi i usypaiac wieczorem - bo do tej pory byly to obowiazki
      =przywileje Tatusia, ale mi teraz jest jej tak malo ze wykorzystuje
      kazda chwile - troche w obawie ze mnie "zapomni". wszyscy z ktorymi
      rozmawialam na ten temat mowia ze wiez z mama jest caly czas chyba
      ze wyjedziesz na pare m-cy...
      • agamamaani Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 15:39
        dziewczyny nie ilość a JAKOŚĆ czasu spędzanego z dzieckiem sie liczy..
        mam dwójkę dzieci w przypadku Ani wróciłam do pracy po 3,5 miesiaca (Bo
        musiałam) przy Franku po pół roku.. są to moje najukochańsze szkraby.. gdy
        przychodzę z pracy rzucają sie na mnie, bawimy się świetnie.. pracę zostawiam w
        pracy, obowiązki swoje wykonuję gdy śpią.. fakt łatwo nie jest.. ale nigdy nie
        zauważyłam, aby dzieci wolały babcię (czy męża, który na zmianę z babcią się
        dziećmi zajmuje) odemnie..
        dzieci są wycałOWANE, WYTULONE.. babcia i tata faktycznie organizują im fajne
        zabawy o rozrywki.. ale nikt nie przytula tak jak MAMA i nikt nie śpiewa im
        kołysanek do snu.. to mama czyta książeczki na dobranoc(bez których nie zasną)
        to mama karmi (ła) piersią..
        to mama przytula w nocy gdy coś złego sie przyśni i to mama była u lekarza gdy
        kolano się stłukło..
        dziewczyny nie panikujcie tylko tak zorganizujcie sobie czas aby dzieci czuły,
        że mama jest tylko jedna..
        • wiktorka07 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 17:33
          witam,ja wróciłam miesiąc temu do pracy,jak mała miała nie całe 6
          miesięcy,pierwsze pare dni to miałam wrażenie że nie zaułważa tego
          że mnie niema ,fakt że niema mnie w domu ok,6,5godziny ,ale teraz to
          jak wracam to wyciąga zaraz rączki i już nie mam moy żeby poszła na
          chwile do babci żebym mogła iść chociaż to toalety, ja też myśle że
          z babcią czy z naianią jest dobrtze ale gdzie najlepiej u mamy.
          • kotka232 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 18:00
            przede mna stoi decyzja czy wrocic do pracy czy nie(byłoby duzo
            latwiej finansowo) i serce mi peka jak mam zostawic moja corcie z
            niania, patrze na nia i na sama mysl płacze sad(((((((((( Amelka ma
            miesiac a od stycznia miałabym zaczac prace..jak sobie z tym
            poradzic??mysle ze łatwiej byloby mi zostawic ja z babcia..
        • ifaka78 Re: 6 miesięcy-powrót do pracy-a co z miłością? 20.08.07, 22:17
          Ja wrocilam do pracy jak mala miala 6 mies. mam niankę, ktorą mala bardzo
          polubila.Mam to szczescie ze moge pracowac "tylko" 7 godzin i chodze do pracy az
          na 11.Caly ranek do 10,30 jestem z dzieckiem, wracam o 18.20 i ju do konca
          zajmuje sie malą, caluje, przytulam, a przede wszystkim spiewam jej ulubione
          pioseneczki.U nas jest rownowaga w przebywaniu z małą: niania przychodzi tylko
          na 4 godziny a potem przejmuje ją mąż ktory wraca z pracy o 14 stej....i tak się
          nią dzielimy. Po równo.
Pełna wersja