sabciass
26.08.07, 22:21
moja córka ma prawie 8 tyg. karmię ją tylko piersią, na rzadanie. W
dzień noszę wkładki laktacyjne, bo bardzo czesto mleko wypływa mi
samo, ale czasem przemakają, nie wspominając o tym, że kiedy tylko
mogę wietrzę piersi, bo zaparzają mi się w tych mokrych wkładkach. W
nocy jest jeszcze gorzej. mie potrafię spać w staniku i zaparzać się
w tych wkładkach. próbuję zabezpieczać się trochę pieluchami
tetrowymi ale i tak budzę się cała mokra i muszę się przebierać. Czy
takie samoistne wypływanie kiedyś sie skończy, czy dopiero jak
odstawię małą od piersi? Nie chciałabym tego robić, bo bardzo lubię
karmić, mała świetnie przybiera, ale to samoistne wypływanie jest
bardzo uciążliwe. A może macie jakies sposoby jak sobie z tym radzić
przynajmniej w nocy?