emilka371
03.09.07, 21:49
Dziewczyny mam do was pytanie dotyczące usypiania dzieci bez waszej obecności.
Mianowicie czy zostawiacie je same w łóżeczku i zamykacie drzwi do pokoju,
zostawiacie je płaczące aż padnie z wycięczenia i uśnie??????
Wiem że to brzmi makabrycznie, ale brat i bratowa mojego męża właśnie tak
robią!!! Dziecko ma 1.5 roku i naprawdę mi jest jej bardzo żal. A jej matka to
już osobna historia... Dziecko nie wie co to przytulenie, buziak itp. Broń
boże nie wolno dziecka rozpieścić...