Czy wy też tak usypiacie dzieci?

03.09.07, 21:49
Dziewczyny mam do was pytanie dotyczące usypiania dzieci bez waszej obecności.
Mianowicie czy zostawiacie je same w łóżeczku i zamykacie drzwi do pokoju,
zostawiacie je płaczące aż padnie z wycięczenia i uśnie??????
Wiem że to brzmi makabrycznie, ale brat i bratowa mojego męża właśnie tak
robią!!! Dziecko ma 1.5 roku i naprawdę mi jest jej bardzo żal. A jej matka to
już osobna historia... Dziecko nie wie co to przytulenie, buziak itp. Broń
boże nie wolno dziecka rozpieścić...
    • monikaa13 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 03.09.07, 21:55
      ja wlasnie tak usypia, tzn. klade, daje smoka, daje buzi, wlaczam
      muzyke, i mala zasypia, tylko u nas jest mala roznica, corka nie
      placze, nie marudzi, nie wola
      gdyby tak robila na pewno bym jej nie zostawila samej sobie, uwazam,
      ze ta metoda jest dosc okrutna
      i o ile mozna ja na upartego stosowac u powiedzmy 2 latka, to na
      pewno nie u 5 miesiecznego dziecka

      pozdrawiam
      • gizmaaa Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 03.09.07, 22:13
        moje dziecię starsze też tak uspypia, zaczynaliśmy podobnie tak
        brutalnie, teraz sam zasypia bez żadnych problemów
        • rogalowa-1 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 09:23
          Moja córka 4m-ce usypia sama daje jej smoka i pieluche wychodzę z
          pokoju a ona usypia bez płaczu i histerii. Starsze też usypiało od
          małego. Nauczyłam tak dzieci z własnej wygody. Jestem zadowolona z
          tego że nie muszę nosić kołysać do snu.
      • mamusiamartusia Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 17:59
        Mój synek skończy dwa latka i nie wyobrażam sobie żeby poszedł spac
        z płaczem. Zbyt brutalne jak na mój gust. Tulimy się, głaskamy po
        włoskach, dajemy buzismile trwa to niewiele ponad 10 minut i obydwoje
        jesteśmy szczęśliwi. Od 20 mam czas dla siebie i partnera a
        dzieciątko przesypia całą noc nie budząc się z płaczem
        • magdalas Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 16:29
          moja córeczka 9 mcy też zasypiała sama w łóżeczku przy otwartych
          drzwiach. Po 2 tygodniach wakacji u babci jast problem z zasypianiem i
          trochę ryczy przed zaśnięciem. Trudno musi się na nowo przyzwyczaić do
          moich warunków. Nie marudzi dłużej niż 10 minut, w tym czasie do niej
          wchodzę pogłaskać, więc to chyba nie jest zbyt drastyczne
    • krztyna Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 09:35
      A ja mojego kładę do łóżeczka i czytam bajkę. On najczęściej wstaje
      jeszcze, łazi po łóżeczku i jak tylko zaczyna stękać, to kładę go
      znów, odkładam książkę i siedzę obok łóżeczka aż zaśnie albo aż
      widzę, że teraz nic go nie wytrąci z zasypiania. Wiem, że zasnąłby
      sam też, ale ja bardzo lubię patrzeć na niego jak zasypia ufnie i
      jaki jest wtedy "najmojszy". Czasem coś mu się złego przyśni i wtedy
      przebudzi się wieczorem - nigdy nie zostawiam go samego jeśli płacze.
      Młody ma 9,5 m-ca.
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • mak752 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 10:15
      Kasia skończyła 10 miesiecy. ukladanie do smu to u nas cal;a
      procedura. najpierw butla kaszki, potem laskotki i rozsmieszanki,
      potem przytulanki i spiewanie kołysanek, potem Kasia zasypia obok
      mnie w ciagu 10 min. cala procedura trwa nie dluzej niz 30 minut.
      corka zasypia spkojnie i gleboko. nie podoba mi sie ta brutalna
      metoda zostawiania maluszka zeby sam sobie zasnal,. bo tak jest
      rodzicom wygodniej i poki corka sama plynnie nie zacznie zasypiac w
      swoim pokoiku, nigdy tej moim zdaniem beznadziejnej metody nie
      zastosuje!
      • enigmatic2 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 10:31
        Starszą (2,5 r.) usypiam leżąc obok niej. Po narodzinach młodszej cofnęłyśmy się
        z 'samotnego' usypiania przy piosenkach Natalii Kukulskiej do trzymania mamy za
        rękę. Młodsza zasypia w łóżeczku - trzymam jej smoka, bo choć pluje nim na
        odległość do zasypiania go potrzebuje (tylko) i płacze jak jej wypada.
    • madabiel Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 10:30
      Tez bym chciala zeby moja mala nauczyla sie tak zasypiac nawet probowalam ale
      nie moglam sluchac jak placze wiec zrezygnowalam.Moja ma 4 miesiace a corka
      bratowej 1.5 roku wiec chyba nie polubila takiej metody
    • ewcia1980 podobnie .... 04.09.07, 13:17
      z tą różnica, ze moje dziecko nie płacze i nie pada z wycięczenia.
      córka ma prawie 11 miesiecy i od BARDZO dawna sama zasypia w swoim
      lózeczku.
      nigdy nie była bujana, lulana czy w inny sposób "tarmoszona" przed
      spanie. zasypia spokojnie, z usmiechem na buzi, pieluszka przy buzi,
      pluszakiem pod pacha i niestety sad(( smoczkiem w buzi.
      spi w swoim łózeczku, w swoim pokoju, zasypia w ciagu 5-10 minut.
    • deela absolutnie nie!!!!!!!!!!!!! 04.09.07, 14:27
      jak uczylam mlodego zasypiac u siebie robilam tak:
      kladlam go i czekalam az zasnie ale zadnego bujania ani nic w ten desen,
      jesli plakal to bralam go na rece troche ponisilam uspokajalam i do wyra
      i tak do upadlego tylko ze codziennie bylam coraz dalej od niego: najpierw kolo
      lozeczka potem na fotelu na wersalce siadalam potem chocilam do lazienki i
      czytalam ksiazke az zasnie: ryk znowy : uspokajanie tulenie odkladanie
      dzis ma 10 m-cy i takie akcje juz mam bardzo dawno z glowy
      ta metoda sie jakos nazywa nie wiem jak ale ja stosowalam ja instynktownie i
      dziala tongue_out
    • agawikk Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 17:18
      Tak właśnie robię, wkładam do łóżeczka, daję buzi i wychodzę. Mała
      zasypia w 99% od razu. Jeśli płacze to wracam, głaskam ją ,
      poprawiam, jak trzeba noszę itp. Nigdy nie pozwoliłabym jej się
      wypłakiwać. Jest jeszcze malutka i czasami potrzebuje mojej pomocy
      przy zaśnmięciu.
      • avanitta Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 04.09.07, 23:32
        Moja też sama zasypia. Często też zasypia podczas jedzenia. Ma już
        rok (dzisiaj urodzinki) i tylko kilka razy mieliśmy problem z
        uśpieniem jej (nie płakała tylko wydawała jakieś dziwne dźwięki,
        które nam przeszkadzały w spaniu).
        • mama-oliwki1 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 10:07
          No właśnie! A ja popełniłam ten błąd i od urodzenia lulałam Małą do snu. Dziś ma
          5 m-cy i 9 kilo i nadal Ją lulam. Próbowałam nauczyć Ją usypiać samej ale zawsze
          jest okropny płacz - Mała płacze tak że aż kaszle i zawsze kończy się to
          wzięciem Jej na ręce bo nie mam serca słuchać jak tak rozpaczliwie płacze.
          Proszę podpowiedzcie jak nauczyć córeczkę samodzielnie zasypiać - próbowałam
          brać na ręce, uspokajać i odkładać ale za każdym razem jest okropny płacz i już
          sama nie wiem jak Ją oduczyć takiego usypiania na rękach
          • hapkaj Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 15:04
            A probowalas ja polozyc do lozeczka, sama poloz sie obok na swoim lozku, albo
            usiadz na fotelu i ja glaszcz i masuj przez szczebelki. Oznacza to, ze jestes
            przy niej wciaz, chociaz nie lulasz. Moze sie jakos przyzwyczai. Nastepny krok,
            to jestes obok, ale nie glaszczesz, i tak coraz dalej i dalej.
            • mama-oliwki1 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 15:41
              próbowała, siedziałam obok łózeczka, przytulałam, głaskałam ale Mała wierciła
              się niemiłosiernie i tak kończyło się płaczem ...
              • monikaa13 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 15:50
                no coz ja duzo nie pomoge, bo tez stosowalam wiele metod i skutek
                byl raczej marny
                najlepsze okazalo si enic nie robienie, mala sama nauczyla sie
                zasypiac
                a na poczatku tez lulalismy

                napisze ci jak to bylo u nas i u kolezanki
                u nas samotnie zasypianie zaczelo sie od smoczka, ktory mala
                dostawala zawsze do snu, nie wazne w dzien czy w nocy, w nocy
                zaciagalam rolety, robilam tak, ze bylo totalnie ciemno, karmilam
                tez po ciemku, tzn karmilam przy nocnej lampce, ale w pokoju malej
                bylo kompletnie ciemno, jak polozylam mala spac, to zawsze wlaczalam
                szum radia, tzn taki szum miedzy stacjami,
                z czasem szum byl coraz cichszy i teraz juz oczywiscie od dawna nie
                wlaczam
                ale dzialalo wiec ja sie cieszylam
                a kiedys przezywalismy 4 godzinne wrzaski do 24 codziennie
                do tej pory, mala ma juz 9 miesiecy zasypia sama ze smokiem, z ta
                roznica, ze teraz nie wlaczam jej szumu, tylko projektor, ona sobie
                go obejrzy i zasypia

                u kolezanki bylo troche inaczej, tez probowali roznymi metodami i u
                nich sprawdzilo sie branie na rece i odkladanie i tak w kolko,
                pierwsza noc zrobili to ponad 30 razy, ale z kazdym dniem bylo coraz
                lepiej i sie udalo
                ja tez probowalam ale nie mam cierpliwosci do tej metody i po dwoch
                razach kapitulowalam

                musisz sama ocenic co tobie pasuje i co twojemu dziecku

                na pewno jest juz przyzwyczajona do lulania i ciezko bedzie ci z tym
                skonzcyc

                pozdrawiam
                • mama-oliwki1 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 15:56
                  wielkie dzięki
                  ja próbowałam z tym odkładaniem ale zawsze kończyło się dużym płaczem ,a poza
                  tym chyba brakowało mi cierpliwości i konsekwencji. Będę dalej próbować albo
                  zaczekam i może tak jak u Ciebie sama nauczy się zasypiać. W każdym razie
                  wielkie dzięki za rady
              • hapkaj Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 16:21
                A gdybys ja wziela do siebie do lozka, i tam najpierw glaskala, az zasnie obok
                Ciebie i wtedy do lozeczka? Jak sie przyzwyczai do zasypiania obok Ciebie, to
                zacznij probowac w lozeczku. Poza tym bardzo wazna jest konsekwencja, w
                granicach rozsadku, ale powinnas codziennie probowac.
    • ariel93 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 14:31
      absolutnie to straszne,ono moze plakac dlatego ze potrzebuje przytulic cie do
      mamy,to straszne!
    • mindsailor Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 14:36
      biedne dziecko. matka sie pewnie naczytała "mądrych" podręczników i
      tresuje dziecko zamiast wychowywać. koszmar.
      moja Martyna usypia leżąc ze mną w łóżku. przytulamy się, dajemy
      buzi, glaszę ją po główce i po 10 minutach śpi. bez krzyków, bez
      nerwów. obie jesteśmy zadowolone. a ja nie czuję, że marnuję czas.
      wręcz przeciwnie - uwielbiam tą naszą wieczorową czułośćsmile
    • kropeczka9999 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 16:18
      Zazdroszczę wszystkim mamom, których dzieci zasypiają samodzielnie. Co prawda u
      nas też nie ma noszenia, bujania itp., ale za to jest cycek bez którego nie ma
      mowy o spaniu sad
      Po kąpieli mały przysysa się i tak długo ciągnie aż nie zapadnie w twardy sen (w
      ciągu dnia to samo). Próbowałam mu nie dać i głaskałam i tuliłam i całowałam,
      ale to wszystko na marne to wkońcu tak się wkurzył że zaczął płakać w niebogłosy
      i walić rękami o łóżko sad
      Pani pedagog poleciła mi metodę właśnie taką: odkładanie do łóżeczka,
      przytulanie, głaskanie i tak w kółko z tym że moje dziecko ma 9 m-cy i jest już
      za cwane na takie numery.
      JA go odkładam za chwilkę biorę tulę, całuję i odkładam, ale co z tego jak nie
      mija pare sekund i on już stoi i rączki wyciąga i woła dadada żeby go wyjąć i do
      cycusia, albo po prostu bije brawo.
      To powtarza się po pare razy w ciągu nocy: ja sie przebudzam a on stoi.
      Juz nie wiem co mam zrobić, nie mam juz sily zeby tyle razy do niego wstawać co
      prawda teraz mąż to robi i mi go daje do cyca, ale problem tkwi w tym że on nie
      umie po przebudzeniu ponownie zasnąć sad
      • majkkaa4 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 16:36
        witam
        nasz syn ma 2,5 miesiąca. nie potrafiłabym zostawić go płaczącego.
        Malego kąpie tata, potem karmi butlą (niestety nie mam dosc
        pokarmu), a potem mały zasypia na tatusiu, który kladzie go do
        łóżeczka. Wszystko zajmuje około godziny.

        Szkoda mi dziecka, takie zachowanie rodziców jest dziwne, ciekawe
        jak oni by się czuli, gdyby ktoś ich np. o 14.00 położył do łzoka i
        zatrzasnał drzwi
        • hapkaj Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 16:38
          > Szkoda mi dziecka, takie zachowanie rodziców jest dziwne, ciekawe
          > jak oni by się czuli, gdyby ktoś ich np. o 14.00 położył do łzoka i
          > zatrzasnał drzwi


          Z checia bym sie przespala o 14 za zamknietymi drzwiami i swietnie czula mowiac
          szczerze. smile
          • majkkaa4 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 16:41
            ja też wink
    • agamamaani Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 18:27
      nie zostawiamy..
      wstyd się przyznac ale miałam ( krótki na szczęście) epizod, który miał na celu
      nauczenie starszej samodzielnego zasypiania.. własnie miało to podobnie wyglądać
      - ona mnie widzi , ale ja jej nie przytulam.. po dwóch dniach takich krzyków
      ratunku pomocy i mamooooo
      zrezygnowałam.. nie mogłam wytrzymać, że moje dziecko pada ze zmęczenia
      krzykiem.. jej sen wtedy był tez "męczący".
      oboje moich dzieci zasypia wyprzytulane ( usypianie nie trwa dłużej niż 10
      minut) jest to miła chwila na "misianie" przytulanie przed snem.. zawsze staram
      się wtedy "wypytać" starszą co miłego zdarzyło się tego dnia i po krótcce
      opowiadam co sie zdaży następnego dnia. potem śpiewam kołysankę i.. starsza śpi..
      młody zasypia po jedzeniu, przytulaniu i "mruczaniu " kołysanki, bo też lubi
      śpiewanie..
      jak zechcą spać samo to mi to powiedzą big_grin
      na razie .. miło nam razem big_grin
      • eliszka25 Re: Czy wy też tak usypiacie dzieci? 05.09.07, 22:50
        babel zasypia sam. odkladamy go do lozeczka, wlaczamy pozytywke, calujemy i
        wychodzimy. zwykle zasypia w ciagu kilku minut. nie ma przy tym placzu i
        wrzaskow. nigdy nie zamknelabym drzwi do pokoju, w ktorym placze moje dziecko.
        czasem babel nie moze usnac, ale wtedy ide do niego jak tylko zacznie plakac.
        podaje smoczek, glaszcze, spiewam kolysanki tak dlugo, az zasnie albo sie
        uspokoi. nie wyobrazam sobie zeby dziecko plakalo, a ja zamykam mu drzwi przed
        nosem i ide. dla mnie to jakies barbarzynstwo. w ten sposob dziecko nauczy sie
        tylko jednego, ze w razie potrzeby rodzice maja je gleboko w d... i nie mozna na
        nich liczyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja