opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka?

05.09.07, 11:13
Odkąd odprawiłam niańkę, Małym opiekuje się babcia - moja mama.
Niestety babci trudno jest opiekować się Bąblem przez 5 dni w
tygodniu. Jest bardzo żywym dzieckiem - ogólnie jest grzeczny, ale
bardzo absorbujący, prawie nie śpi w ciągu dnia. Babcia wymyśliła,
że przez 2 dni w tygodniu Bąblem opiekowałby się dziadek, 3 dni ona,
no i w weekend - wiadomo - ja z mężem. Czy to nie za duże
zamieszanie dla 10-miesięcznego malucha? Czy Jest jakiś problem w
tym, że do dziecka co 3 dni przychodziłaby inna osoba - chociaż
wszyskie osoby z rodziny? Nie wiem czy to rozwiązanie będzie dobre,
czy upierać się, żeby babcia jednak wytrzymywała te 5 dni w
tygodniu? Z góry bardzo dziękuję Wam za pomoc.
    • oli77 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 11:24
      Ja bym wybrała opcję proponowaną przez babcię. Moim dzieckiem opiekowałam się
      tylko ja przez 3,5 roku. Dziecko na maxa związane ze mną, niby dobrze ale ze
      wszystkim problem, nawet z moim wyjściem do sąsiadki czy na 5 minut do sklepu.
    • asiaap Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 12:47
      popieram wersje babci
      5dni w tyg z10miesieczniakiem to za duze obciazenie dla babci - wiem sama mam takiego.moim synkiem opiekuje sie ciocia 3dni w tyg 1 dzien ja zostaje w domu a 1 roznie moja siostra czasem moja mama
      starszy 5 latekbylwychowywany w ten sam sposob na zmiane moj tata ,tesciowa,siostra potem opiekunki.nie stac nas na pelnoetatowa opiekunke w warszawie i ten system sie sprawdza
      pozdrawiam
      asia
    • scorpio111 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 12:53
      docen to, ze twoi rodzice chca ci pomoc.skorotwoja mama nie chce/nie
      moze opiekowac sie 5 dni w tygodniu twoim dzieckiem - uszanuj to.
      jezeli nie chcesz przyjac jej warunkow to zatrudnij nianke na 5 dni
      pozdrawiam
      • purple75 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 13:27
        Scorpio, bardzo Ci dziękuję. Właśnie takiej rady oczekiwałam.
        • scorpio111 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 13:45
          nie chcialam byc zlosliwa
    • aanikka Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 13:21
      Nie ma problemu z wersją babcia-dziadek-rodzice, trzeba tylko
      ustalić jakiś stały rytm dnia dziecku. Mniej więcej stałe pory
      jedzenia, spacerów, snu, takie same rytuały przy zasypianiu, tak
      żeby maluszek się nie pogubił. Będzie dobrze, zobaczysz. A maluszek
      będzie towarzyskim dzieckiem.
      • purple75 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 13:30
        Dzięki wielkie. Gdzieś się naczytałam, że dziecko powinno mieć max 2
        osoby do opieki i stąd moje wątpliwości, ale widzę, że chyba jestem
        przewrażliwionasmile Odetchnęłam - i babcia pewnie też odetchniesmile)))
    • hapkaj Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 14:27
      W mojej ksiazce napisano, ze dobrze jest, jesli dzieckiem opiekuje sie wiecej
      osob, dziecko przez to jest bardziej ufne i ma mniejsze problemy z tzw. lekiem
      separacyjnym. Wiec to tylko z korzyscia dla dziecka. Wersja, ze dziecko powinno
      miec jedna osobe do opieki zgadza sie na tyle, ze jedna osoba jest glownym
      opiekunem, najwazniejszym. I to jestes Ty - do spolki troche z mezem. Codziennie
      przeciez sie nim zajmujesz, nawet jesli to jest tylko rano i wieczorem. No i
      dodatkowa zaleta, ze zawsze mozesz wyskoczyc sama do miasta, bo dziecko
      akceptuje tez innych opiekunow.
      • slonko1335 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 14:57
        Myślę, że lepszej opiekunki jak babcia i dziadek dziecko mieć nie
        będziesmile wazne tylko abyśce Wy-Rodzice spędzali po pracy tak dużo
        czasu ile się da z dzieckiem a nic mu nie będzie. Może być tylko
        problem z ustalaniem granic co wolno czego nie i tak dalej, chociaż
        dzieci to mali spryciarze i pewnie szybko zrozumie na co pozwala
        babcia, na co dziadek a na co mamusiasmile
        Pozdrawiam
    • bomba001 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 05.09.07, 23:11
      upieac sie zeby babcia??? chyba poprosic... a moze po prostu
      komercyjna nianke znow zatrudnic a nie po prosbie chodzic????
      • purple75 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 06.09.07, 10:01
        Nie łap mnie za słowa. Daruj sobie takie odpowiedzi, bo nie o to mi
        chodzi. A niańkę już miałam i prędzej się zwolnię z pracy, niż
        zatrudnię jakąkolwiek ponownie.

        • bomba001 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 06.09.07, 11:27
          no to pros babcie, ktora juz dzieci swoje odchowala i teraz musi
          sie czyimis zajmowac. widocznie jest to dla niej duuuze obciazenie,
          jezeli mimo twojej presji i presji spolecznej (idiotyzm ze babcia
          dla dziecka w tym zafajdanym kraju) szuka innych wyjsc z sytuacji.
          jak nie nianka to moze zlobek? i moze jednak lepiej nie
          histetyzowac? vide> A niańkę już miałam i prędzej się zwolnię z
          pracy, niż > zatrudnię jakąkolwiek ponownie.
          to noramlen cywilizowane wyjscie zsytuacji, znaczy nianka.
          a propos twojego pytania- wyjscie babcia + dziadek jest idealne-
          bardzo fajnie, ze mezczyzni sie wlaczaja do opieki nad dziecmi,
          szczegolnie dziadkowie. jednak jakos u nas wychowanie jest
          sfeminizowane, a to baaardzo zle z punktu widzenia wychowania.
          idealne wyjscie- nieszukaj dziury w calym
          • purple75 Re: opieka na zmiany, czy dobra dla dziecka? 06.09.07, 12:33
            Swoją odpowiedź mogłaś ograniczyć do jednego zdania, które zaczyna
            się od 'a propos twojego pytania'. Reszta jest nie na temat, więc
            nie wiem po co to piszesz.
            • bomba001 pisze bo... 06.09.07, 15:34
              bo mam prawo. bo nie moge zniesc niewolnictwa babc i zadan wobec
              nich. doprowadza mnie do szalu taka znieczulica wobec drugiego
              czlowieka. i to najczesciej swojej matki/tesciowej. i niechec do
              placenia za cokolwiek jak mozna miec za darmo.
              • purple75 Re: pisze bo... 06.09.07, 16:01
                Lecz się kobieto! O czym Ty piszesz? Jakie niewolnictwo? Jakie
                żądania? Niechęć do płacenia????? Aż tyle wywnioskowałaś z mojego
                posta???? Na jakiej podstawie???? Jesteś chyba jakimś trolem na tym
                forum!
                • bomba001 trole ok! 06.09.07, 16:13
                  trole sa fajne. a zreszta koncze temat. po prostu wypowiedzialam
                  swoja opinie. piszesz ze babci trudno, a mimo wszystko chcesz
                  nalegac.
                  • purple75 Re: trole ok! 06.09.07, 16:35
                    Jest jej trudno, ale to nie oznacza, że sobie nie radzi. Poza tmy
                    babcia bardzo chce zajmować się Małym i nie trzeba jej do tego
                    przymuszać. Jeśli częste zmiany opiekunów miałyby mieć jakiś
                    niekorzystny wpływ na niego - babcia sama zrezygnowałaby z takiego
                    pomysłu. Tak jak odrzuca opcję niańki - po tych doświadczeniach
                    jakie mieliśmy, mimo, że na początku sądziła, że niańka to dobre
                    rozwiązanie. Twoje posty są bez sensu - zastanów się zanim kogoś
                    ocenisz.
                    • spaska to jest dobre wyjscie! 06.09.07, 19:00
                      myslę ze taka zmiana opiekunów nie bedzie miała zadnego wpływu na dziecko,
                      przeciez was wszystkich mały dobrze zna.Bedzie dobrze!U nas jest podobna
                      sytuacja, mała ma pół roku ja niedawno wróciłam do pracy.Córcia opiekuje sie
                      moja tesciowa przez 4 dni a na jeden dzień przychodzi moja mama, która pracuje i
                      ma tylko jeden dzien do południa wolny. Moja mała z jednakowym entuzjazmem bawi
                      się z obiema babciami i jest wypieszczona za wszystkie czasysmile
Pełna wersja