do mam chłopców_pomocy!

13.09.07, 10:58
Proszę o pomoc doświadczone mamy. od dwóch dni mój synek(9 m-cy) ma
silne zaczerwienienie na siusiaczku i pod nim. wyglada to trochę jak
odpażenie. Pieluszki zmieniam mu często,nie wiem skąd to się wzięło
i jak z tym walczyć. Smaruje sudokremem, maścią witaminową, ale nie
znikasad może macie jakieś inne pomysły?
    • bastka8 Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 11:11
      My uzywamy Bepanthenu i pomaga. Pozdr.
    • mniemanologia Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 11:14
      My też Bepanthenu. Tak czasem jest, takie jakby otarcie.
    • mlodziutka_zoneczka Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 11:48
      Ja polecam również starodawny sposób babci czyli obsypywanie maką ziemniaczaną.
      Mój maluszek tez tak czasami miał i jak nie pomagaja aści to zsypuję mu doć
      obficie pubę mąką i pomaga!
      Pozdrawiam
    • 5_monika Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 11:54
      przymoczki z Rivanolu(w płynie) i jest jakaś malutka maść, ta sama
      co do oczu na receptę ale nazwy nie pamiętam.
      Jak nie będzie poprawy to idx do pediatry.
      • mamulinka2 Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 12:36
        ta "mała maść" to Neomycyna - rzeczywiście na tubce jest napisane do oczu, ale
        działa rewelacyjnie na wszystkie rany; niestety wydawana tylko na receptę; ja u
        mojego synka stosowałam rivanol w płynie - wylewałam na siusiaczka i pieluszkę,
        ładnie sie wygoiło
        • 5_monika Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 12:36
          dokładnie Neomycyna smile
    • misiaczek85 Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 12:01
      u nas rewelacyjnie spisuje sie masc Linomag.
    • asiulek_y Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 12:46
      U nas to byla bakteria i nic sama nie zrobisz. Idz z dzieckiem na
      posiew moczu. Lekarka pewnie przepisze Furaginum. Pozdrawiam
    • aaaaaania1980 Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 13:21
      u na sbyło tak samo smarowałam sudocremem ale tak bardzo bardzo grubo jako taka
      izolacja u nas pomogło podobno dobra jest maczka ziemniaczana ja nie próbowałam
      ale możesz spróbowac. Pozdrawiam
    • ju_mi Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 13:33
      A może to uczulenie na pieluchy, których używacie? Spróbuj zmienić
      pieluchy i smaruj Bepanthenem.
      • 1mordka Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 22:56
        a czy wy wiecie ile konserwantow na Bapanthen??? I ze te kosmetyki dla dziecka
        wcale nie sa dobre...
    • niunia90 Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 14:03
      Mój synek miał to samo. Ale u nas zakończyło się to wizytą u
      chirurga. Okazało sie, że te zaczerwienienia to skutek zapalenia
      napletka. A zapalenie zrobiło się z powodu zalegania mastki. Mówiąc
      prościej - nie przykładałam się do ściągania skorki z napletka,
      przez to skórka częściowo przyrosła, zbierała się tam mastka (taki
      biały nalot) i to spowodowało stan zapalny. Po zabiegu smarowalismy
      Neomycyną i robiliśmy okłady z Rivanolu. Ale bez chirurga by to nie
      przeszło. I teraz bardzo dbamy o higienę siusiaczka. Codziennie przy
      kapieli ściągam skórkę i myję mu siusiaczka. Sorki za dokładne opisy.
      • edyt_as Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 18:51
        Dzięki za wszystkie rady, jutro idziemy do lekarza
      • kaeira Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 21:08
        A propos napletka, tu porada z EDziecka:


        Autor: lekarz medycyny Agnieszka BILSKA; Konsultacja: dr Piotr Albrecht
        "Chłopcy rodzą się z napletkiem zlepionym z żołędzią. Jest to zjawisko naturalne.
        Nie próbuj odciągać napletka na siłę, ponieważ to bardzo boli, może spowodować
        uraz lub stan zapalny. W czasie kąpieli odsuwaj napletek na tyle, by było
        widoczne ujście cewki moczowej. Myj dokładnie to miejsce i czekaj, aż napletek
        odklei się sam w 2.-3. roku życia."
      • limon-ka78 Re: do mam chłopców_pomocy! 13.09.07, 22:30
        Dokładnie, to jest bardzo poważny problem. Mnie nastraszyła znajoma,
        mama dwóch synów (dodam, ze sama jest lekarzem), której obydwaj
        synowie mieli podcinany napletek w wyniku zaniedbania. ja codziennie
        podczas kąpieli ściągam skórkę z napletka synkowi, ale wydaje mi
        sie, że mimo wszystko schodzi nie do końca. Ale bardzo dobrze, że
        zwróciłaś na to uwagę. warto zaapelować do mam chłopczyków o takie
        zabiegi, gdyż późniejsze interwencje chirurgiczne nie są zbyt
        przyjemne.Pozdrawiam
      • hanka56 nie trzeba przepraszać:) 16.09.07, 02:01
        ja swego czasu poszukiwałam tak dokładnych info i nie znalazłam, są
        naprawde cenne. Twój opis jest trafiający w sedno. Prawda jest taka
        że z siusiaczkiem, tak jak piszą, nie należy NIC robic (tylko
        troszke pod koniec kapieli przy zmiekczonej kapiela skórce kazano mi
        leciutko odsłaniac napletek z ujścia cewki i delikatnie wymywać), aż
        DOPÓKI nie pojawi sie problem, np takie własnie zaczerwienienie. Gdy
        pojawiło sie w 4 mcu u mojego synka, pobiegłam do pediatry i ona mi
        pokazala dokładnie co mam robić. Więc tak jak piszesz odciągać po
        kąpieli napletek jak mocno sie da-to znaczy:mocniej niż początkowo
        myślałam (oczywiście nie na siłę, delikatnie)i wymywać masteczkę
        gazikiem nasaczonym rywanolem. Dopóki nie zeszło zaczerwienienie,
        dodatkowo po tej czynności smarowałam maścią do oczu na receptę
        (Gentamicin). Zaczerwienienie może tez powstawać wskutek ocierania
        siusiaczka o pieluszkę, żeby tego uniknąć, zwłaszcza w upały,
        pediatra zaleciła mi zakładanie przy zmianie pieluszki jałowego
        gazika na siusiaczka, nie okręcanie broń Boże siusiaczka gazikiem,
        tylko przekładanie gazikiem (5x5) tak jak złożoną wpół kartką
        papieru. Pomogło. Od tamtej pory ten zabieg z rywanolem robie
        codziennie+smarowanie bepanthenem maścią, przekładanie gazikiem jak
        skończyły się upały sobie odpuściłam, i nie ma już problemów.
    • tatko1 Re: do mam chłopców_pomocy! 16.09.07, 00:45
      Neomycyna w maści b.pomogła.
      Można oczywiście zrobić też badania moczu.
    • goska12345 Re: do mam chłopców_pomocy! 16.09.07, 20:57
      mi lekarz zalecił robienie okładów z rywanolu, i smarowanie
      pimafukortem, (na receptę) idz do lekarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja