Dlaczego się wybudza?

16.09.07, 22:23
Moja córcia skonczyła 9 m-cy. Od 4 do 8 miesiaca przesypiała całe
nocki. Teraz ok. 1-2 w ncy budzi się i 2 godziny nie śpi. Nie ma
znaczenia o której ją polożymy spać, i tak się wybudzi. Jeść w nocy
nie dostaje tylko wodę do picia. Głodna nie jest, nie płacze, nieraz
usnie na rękach ale jak odkładam ją do łożeczka to się znów
przebudza i te swoje dwie godziny musi odbębnić. Może to jakiś skok
rozwojowy? Może ktoś z Was poradził sobie z takim problemem?
    • mika_p Re: Dlaczego się wybudza? 16.09.07, 22:50
      Taaaak... takie objawy są wtedy, kiedy dziecko powoli wyrasta z drzemki, a
      jeszcze nie wyrosło. Niby jest w stanie bez niej fukncjonować w dzien, ale
      jednak tylko niby, potem własnie w nocy można zaobserwowac przerwę w spaniu.
    • zuzka_lobuzka06 Re: Dlaczego się wybudza? 16.09.07, 22:52
      witam,
      u mnie jest podobnie.Moja córcia ma 10 mc. do tej pory spała super,
      szybko zasypiała i budzila się ok. 5 rano na butle a później dalej
      spała.Od niedawna męczymy się z zasnieciem, poczym około godz. 23
      Zuzka wstaje w lóżeczku z usmiechem do ucha do ucha i jazda z
      zabawą.Przestało to byc zabawne, bo o tej poże to my chcemy się
      kłasc spać.Ja stawiam na ząbki, myslę że następne wychodzą, ma już
      jedynki na dole i jak sięgam pamięcią jak one wychodziły było
      podobnie tylko mniej drastycznie.
      Pozdrawiam.
    • delfina77 Re: Dlaczego się wybudza? 16.09.07, 23:41
      Ja tez mialam ten problem ale przelozylam dzidzie do spiworka i teraz spi
      spokojniej. Wyglada na to, ze wczesniej sie rozkopywala i marzla, przez co sie
      budzila
      • sharpeikaa Re: Dlaczego się wybudza? 17.09.07, 01:00
        Witam, mam podobny problem, Mam 7 mies. córeczkę, od urodzenia
        przesypiała noce od 20 do 6-7 rano, od pewnego czasu zaczęla się
        budzić ok 5, pożniej 4 doszło już do tego że od 24 płacze, jak ją
        wezmę na rączki zasypia, ale śpi bardzo niespokojnie, ząbki to
        raczej nie są wyszedł ostatno jeden ale w dzień malutka jest
        spokojna jak dawniej. Wybudza się jak by miała zły sen. Jestem
        przestraszona, nie wiem jak mam z nią postępować?
        Proszę doradzcie coś.
Pełna wersja