mynia0
19.09.07, 14:24
witajcie
moja córka ma 2 miesiace, jest absolutnie anty-smoczkowa.
próbowałam wszystkich rodzajów, wielu firm, smok jest be i koniec.
starsza tez smoka specjalnie nie chciała, używalismy sporadycznie, w
momentach najtrudniejszych, np. podczas dzikich wrzasków na
spacerach w zimie, albo przy szczepieniach. ale młodsza pociecha
smokiem pluje na 2 kilometry i wścieka się starsznie , jak ma w buzi
cokolwiek innego poza piersią
jak sobie radzić z dzieckiem nie-smoczkowym? da się w ogóle takie
dziecko wychować? pewnie się da

tylko jak? bo jakoś spacerowania
jesienia i zimą nie widze, w domu jeszcze jakos dajemy radę. uczyc
na siłę? odpuścić? co radzicie?