smoczka - jak go uniknąć

23.09.07, 19:05
Witam!
Moja 3 miesięczna córeczka od ok. 2 tyg. prawie bez przerwy śsie kciuk albo
wkłada rączki do buźki.Bardzo się przy tym ślini.Karmię dziecko co 1,5 lub 2
godz. więc ssanie kciuka ok zbliżającej się pory karmienia to rozumiem
natomiast w pozostałych porach ssanie palców bądź kciuka moim zdaniem jest
oznaka znudzenia, zmęczenia.Jest też histeryczny płacz przed każdym (prawie)
zaśnięciem (muszę zawsze polulać na rączkach)i wtedy nerwowo śście kciuk lub
wkłada palce.

Prosze poradżcie mi, co mam robić bo mam ochotę coraz częściej na kupno
smoczka dla córeczki. Ale tak naprawdę bardzo chciałabym tego nie robić, jak
Wy sobie z tym poradziliście?
Prosze o rady, wskazówki, może jakieś linki gdzie mogę o tym poczytać?
Z góry dzięki
    • mamooschka Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 19:07
      Nie powiem Ci jak sobie poradzić żeby nie kupować. Powiem Ci tylko tyle - lepszy
      smoczek niż kciuk, z dwojga złego.
      • marzeka1 Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 19:46
        Dwoje dzieci wychowałam na smoczku, jest to oczywiście wybór rodzica, ale nie rozumiem, czemu niby smoczek jest taki zły? Ssanie kciuka często trwa dłużej niż smoczka (mam porównanie z dziećmi "bezsmoczkowych koleżanek).Pewnego razu "wrózki" wzięły smoczek dla mniejszych dzieci i po problemie(tak było u mnie), a kciuk dziecko ma zawsze przy sobie, prawda?
    • kalendarzowa_wiosna Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 20:02
      Chyba masz ograniczony wybór. Albo mała będzie ssać kciuk albo
      musisz kupić smoczek. Ja pognałabym do sklepu po smoczek. Z kciuka
      dzieci bardzo długo nie chcą zrezygnować, zdarzyło mi się nawet
      widzieć śpiącego dorosłego chłopa z kciukiem w ustach smile Smoczek
      zawsze możesz zabrać, kciuka dziecku nie zabierzeszsmile

      Smoczek wcale nie jest zły jeśli przestrzega się pewnych zasad:
      - ma służyć t y l k o do uspokojenia (nie do odwrócenia uwagi)
      - nie zostawiamy smoczka w buzi dziecka na noc, jeśli nauczysz
      dziecko spać ze smoczkiem, każde wypadnięcie smoczka spowoduje płacz
      - odstawiamy smoczek w wieku ok. 6-9 miesięcy, wtedy zdecydowanie
      zmniejsza się odruch ssania i dziecko już tak bardzo smoczka nie
      potrzebuje. Jeśli przegapisz ten moment, smoczek stanie się nawykiem
      i dziecku będzie coraz trudniej z niego zrezygnować. Stąd później
      widać kilkulatki na ulicy ze smokiem w buzi.
      • verdana Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 20:07
        Ssanie palca jest rujnujace dla zgryzu, smoczka o kształcie
        anatomicznym - nie. Smoczek mozna wyrzucić - palec zostaje. U mojego
        syna ssanie palca przetwało do 5 roku zycia, u mojej ciotki - do 83.
        Takie male dziecko ma potrzebe ssania - jesli nie chcesz ku[ić
        smoczka, dziecko powinno mieć, tak jak w naturze, nieprzerwany
        dostep do ssania Twojej piersi 24 godziny na dobę.
    • reteczu Bez smoczka? 23.09.07, 20:28
      merci10 napisała:

      > Witam!
      > Moja 3 miesięczna córeczka od ok. 2 tyg. prawie bez przerwy śsie
      kciuk albo
      > wkłada rączki do buźki.Bardzo się przy tym ślini.

      Nie zahamujesz tego,bo to naturalny etap w rozwoju dziecka,które w
      ten sposób poznaje rączki.Po rączkach,mniej więcej za miesiąc
      przyjdzie czas na wkładanie do buzi wszystkiego,co się nawinie.

      Jestem w tych sprawach bardzo na bieżąco;moja druga córeczka w
      najbliższy czwartek skończy 4 miesiące.

      Smoczek nic tu nie zmieni-ani nie przestanie wkładać rączek do
      buzi,ani nie przestanie się ślinić.Gdy będzie ząbkowała,to dopiero
      wtedy się przekonasz,jak bardzo dziecko się ślini!

      Poza tym może być Ci baaaaardzo trudno nauczyć 3-miesięczne dziecko
      ssania smoczka.

      Karmię dziecko co 1,5 lub 2
      > godz. więc ssanie kciuka ok zbliżającej się pory karmienia to
      rozumiem
      > natomiast w pozostałych porach ssanie palców bądź kciuka moim
      zdaniem jest
      > oznaka znudzenia, zmęczenia.

      Wydaje mi się,że niewłaściwie odczytujesz zachowanie
      dziecka.Wytłumaczenie podałam wyżej.Ja też z taką częstotliwością w
      dzień karmię Małą.

      Jest też histeryczny płacz przed każdym (prawie)
      > zaśnięciem (muszę zawsze polulać na rączkach)i wtedy nerwowo śście
      kciuk lub
      > wkłada palce.
      >

      Tu ewentualnie przydałby się smoczek,ale jeśli czujesz,że Ty i
      dziecko dacie sobie radę bez gumy i kawałka plastiku,to lepiej chyba
      wytrwać bez tego.


      • marychna31 To niezbędny etap w rozwoju dziecka!! 23.09.07, 21:36
        dziecko musi wkładać rączki do buzi i ssać palce bo dzieki temu
        wyrabia sobie precyzję w paluszkach i przyzwyczaja buzię do dużych
        kawałków. ABSOLUTNIE MU TEGO NIE ZABRANIAJ!
    • igale Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 20:40
      mam dwoje dzieci,9 i 4 lata.żadne nie miało smoczka bo niestety nie
      udało mi się im wcisnąć.Kciuków też nie używały ale smoczkiem byłam
      ja pierś na życzenie. Wolałam żeby był smoczek.A wady zgryzu?
      starsza córka ma aparat a synek jest jeszcze mały więc różnie może
      być.Nie miej żadnych obiekcji bo smoczek można wyrzucić a kciuka nie.
    • ira2121 Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 21:07
      Nie dajemy smoczka, chociaż mam czasem na to ochotę. Kupiłam teraz gryzaczek
      (mały ma 4 miesiące), jak chce mu się coś ssać to dostaje kolejno:
      gryzak/grzechotkę póki nie upuści, potem ssie rękę-ale nie kciuka a potem swoją
      pieluszkę i to jest konkretny argument na małe co nieco. Te ssanie to normalny
      etap naszych dzieciaczków i smoczek czy też jego brak nie ma tu nic wspólnego.
    • mika_p Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 22:33
      U góry, nad opisem forum, jest link "najczęsciej zadawane pytania" - tam jest
      więcej linków do twojego problemu.
      Tak jak ktoś pisał wyżej - dziecko poznaje rączki. To pierwszy etap, na koncu
      którego jest jedzenie nożem i widelcem oraz palenie papierosa wink
    • el.sylwana Re: smoczka - jak go uniknąć 23.09.07, 22:50
      odruch ssania to jeden z najsilniejszych instynktów z jakim przychodzimy na świat

      wg dentystów dla dziecka do ssania lepszy jest DOBRY smoczek niż kciuk
      Kciukiem dziecko może wypychać górne ząbki co może spowodować poważne wady
      zgryzu i taki rybi pyszczek

      Dobry smoczek używany w mądry sposób jest nieoceniony.

      Smoczek używamy do usypiania i w najtrudniejszych sytuacjach do uspokojenia -
      nie zatykamy smoczkiem buzi za każdym razem gdy dziecko załka i nie pozwalam by
      miało go w buzi całymi dniami i nocami.
    • tygrysiatko1 Re: smoczka - jak go uniknąć 24.09.07, 01:02
      zdecydowanie lepiej, żeby dziecko ssało smczek o odpowiednik
      kształcie niż kciuk... od smoczka odzwyczisz.. po prostu zabierzesz
      i nie będzie, od kciuka będzie znacznie trudniej...
    • zaisa Re: smoczka - jak go uniknąć 24.09.07, 08:35
      W wieku ok. 3 mies. zaczynaja dzialanie slinianki - stad slinienie u corki. W
      tym okresie rowniez rozwija sie u dziecka czucie i zmysl dotyku. Stad raczki
      poznaja otoczenie. A buzia jest blisko i jaka ciekawasmile Paluszki w buzi to nie
      nuda, to pasjonujace zajecie! Przy okazji malutka odwrazliwia sobie jame ustna i
      przesuwa w jej glab miejsce odpowiedzialne za odruch wymiotny.
      To wszystko to kolejny etap rozwoju.
      Pozniej coreczka bedzie wkladac paluszki do buzi by dac ulge dziaslom obolalym
      od wstawiania sie zawiazkow zebow a potem od zabkowania.
      Buziaka trzeba czesto osuszac czysta pieluszka.
      Pod smoczkiem gromadzi sie wilgoc, ktora ulatwia powstawanie potowek,
      podraznien, plesniawek itp.
      Nic, co napisalas nie jest powodem do podania smoczka.
      Dobrze robisz, ze pomagasz coreczce rozluznic sie i ulatwiasz jej zasniecie.
      Mozesz sprobowac jeszcze oklepowania po pleckach, nozkach, ramionkach. Dziala
      rozluzniajaco i czasem pomaga.
      Ze snem u dzieci jest b. roznie. Niektore nie potrafia same zasnac, musza sie
      dopiero tego uczyc. Mamy, ktorym sie trafily egzemplarz, ktore mozna po prostu
      odlozyc do lozeczka, tego nie zrozumieja.

      Pozdrawiam
    • merci10 Re: smoczka - jak go uniknąć 24.09.07, 12:56
      Bradzo Wam wszystkim dziękuję.
      Potwierdziliście moje przypuszczenia, że lepszy smoczek niż kciuk. Teraz tylko
      muszę poszukać, jaki smoczek jest najodpowiedniejszy.A może ktoś coś doradzi.

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja