WAżNE pytanie o pełzanie!

24.09.07, 10:43
Moja 7miesięczna córka przy pełzaniu,co jakiś czas odchyla prawą nogę,tak
jakby do szpagatu,na prosto,nie wiem jak to inaczej okreslić.Czy tak może
być?Bo ja nie mam pojęcia!Proszę o odpowiedzi!
    • lojkalojka25 Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 11:33
      moja corcia tez w wieku 7 miesiecy zaczela pelzac i rowniez jej
      nozki roznie sie ukladaly , ale to szybko sie zmienilo bo po 2
      tygodniach dostrzegla ze na czworaczka szybciej sie porusza i
      pelzanie odeszlo w niepamiec. mam nadzieje, ze u twojej coreczki tez
      tak bedzie.pozdrawiam
    • cora73 Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 11:39
      Ztego co zaobserwowalam u mojej corki z tej pozycji zaczela siedac,
      tak ze mysle ze to nic powaznego.
    • kaeira Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 12:49
      Może chodzi ci o coś podobnego, co nasza Z. robiła przy raczkowaniu, zobacz zdjęcie:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,876566,2,1.html
      Robiła tak całkiem długo, potem zaczęła raczkować także "normalnie", tak na
      zmianę, a potem się na "normalne" przestawiła i śmiga jak olimpijka. Teraz ma
      rok, staje, zaczyna chodzić.
      Wspominaliśmy o tym pediatrze na kontroli, nie miała do tego zastrzeżeń.
      • mamagai Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 13:05
        Wiesz co,no właśnie tak tę nóżkę układa.Dziękuję za odpowiedzsmilePozdrawiam!
    • osmag Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 14:44
      Tak najczęściej robią wiotkie dzieci. Niestety siadanie przez taki
      rozkrok może również świadczyć o braku rotacji kręgosłupa a to
      sprzyja powstawaniu wad postawy w przyszłości.
      • kaeira Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 15:29
        osmag napisała:

        > Tak najczęściej robią wiotkie dzieci. Niestety siadanie przez taki
        > rozkrok może również świadczyć o braku rotacji kręgosłupa a to
        > sprzyja powstawaniu wad postawy w przyszłości.
        • kaeira Jeszce raz 24.09.07, 17:46
          Oj, źle mi się wysłało. Jeszcze raz:

          > osmag napisała:
          >
          > Tak najczęściej robią wiotkie dzieci. Niestety siadanie przez taki
          > rozkrok może również świadczyć o braku rotacji kręgosłupa a to
          > sprzyja powstawaniu wad postawy w przyszłości.

          Hmm, na pewno jestem na pewno laikiem w tym temacie. Ale: nie wiem co znaczy
          siadanie przez rozkrok, u nas tego nie było. Było tylko takie raczkowanie,
          "kucanie" na jednej nodze, podnoszenie się.
          Z. na pewno nie była "wiotka" - od początku bardzo mocno i długo trzymała
          głowę, o wiele wcześniej niż wg "kalendarzowego" rozwoju. Zaczęła siadać z
          leżenia, nie z czworaków.
          Nie wiem, co to dokładnie rotacja kręgosłupa, natomiast lekarki, położnych i w
          ogole wszystkich, Z. była bardzo wcześnie aktywna, zawsze była *wyjątkowo*
          ruchliwa, siadała, sięgała, podnosiła się itp. Dlatego nie sądzę, żeby było coś
          nie tak.

          PS. Z tym że ja moja filozofia jest raczej taka żeby raczej unikać różnych
          neurologów, rehabilitantów, ćwiczeń, itp, niż do nich dażyć, bo nie sądzę, że ta
          "epidemia" diagnozowania wad postawy, wzmożonego napięcia, itd. była zasadna (co
          nie znaczy oczywiście, że nie ma faktycznie dzieci z takimi problemami).
          Dlatego jak pediatra, której ufam, mówi, że wszystko jest OK i że nie ma żadnej
          konieczności wizyty u neurologa ani ortopedy to się dalej nie martwię.
          Dla mnie jest logiczne, że nie każde dziecko zachowuje się tak, jak wskazuje
          przeciętny wzorzec. Nie każde musi od razu symetrycznie raczkować - może jeździć
          na pupie, chodzić na czworakach (znaczy bez kolan - Z. tez miała takie etap),
          itd, ważne jest, żeby było widać, ze się rozwija.

          PS 2 Nie twierdzę, że takie zachowanie nie MOŻE być symptomem jakiegoś problemu.
          Ale jestem pewna, że absolutnie nie musi, i najczęściej nie jest.
      • misia12.12 Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 17:04
        czy oprócz wad postawy takie raczkowanie moze jeszcze czyms grozic??
        Dodam ze corke ogaladal ostatnio doswiadczony rehabilitant ale po
        obejrzeniu Misi nago w ruchu stwierdzil ze raczej jej to juz nie
        zaszkodzi ale lepiej zeby tak nie robila.Cwiczen zadnych nie
        zalecono bo pozatym rozwija sie pieknie (wedlug rehabilitanta)
        czy powinnam sie martwic??
        Bo ja z tych bardzo zamartwiajacych sie jestemwink
        Ola MamaMisi
        • mamagai Re: WAżNE pytanie o pełzanie! 24.09.07, 19:04
          Pytałam dziś neurologa,powiedział że tak może byćsmileDzięki za wszystkie odpowiedzi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja