Polwili dostawiam...

02.10.07, 07:36
córe od piersi(9,5 mca). Jest mi smutno bardzo ale z drugieje strony
jak sobie pomysle że po 9 miesiącach niejedzenia nabiału i 4 mcach
niejedzenia chleba, ryzu, jabłek, marchwi, wszystkich produktów z
cukrem i wielu innych prawie wszytskiego(tak że wchodząc do zwykłego
sklepu mogłam kupic tylko wodesad)to śmiech pojawia sie na mojej
twarzysmilechciałam karmić do roku czasu ale mysle że 9, 5 miesąca to
też sporo czasu...większosc dziewczyn wogóle nie karmi, ale i tak
jest m smutno bo tak jak rodzi się tylko raz jedno dziecko, tak
karmi sie tylko raz to pierwsze...sad(
    • slonko1335 Re: Polwili dostawiam... 02.10.07, 08:09
      Matko na początku czytam tytuł wątku i wyszło mi pół willi
      dostawiam, no i myślę jakie licho, chyba fora pomyliła....smile

      I tak długo wytrzymałaś, 9,5 m-ca to kawał czasu, pamiętaj
      najbardziej wartościowe jest mleko przez pierwsze pół roku więc
      dałaś córci to co najzdrowsze i najlepsze. No i podejrzewam że teraz
      na zakupach szaleństwo będzie, oj ja sobie długo odbijałam, a to
      czego jeśc nie mogłam a na co miałam ochote po nocach mi się śniło...
      • alkara Re: Polwili dostawiam... 02.10.07, 10:43
        ja też karmiłam 9,5 miesiąca i jestem z siebie zadowolona bo maleńka
        praktycznie sama i bez żalu wybrała inne smakołyki zamiast mojego
        mleczka.fakt że ostatni miesiąc to zamiast jedzenia to główną
        atrakcją było gryzienie mamy w cycki i wygłupianie się z cyckiem w
        buzi więc już przynajmniej nie mam lęków przed tymi dwoma ząbkani
        schowanymi u małej e buzi smile))
        masz rację, że wile mam wcale nie karmi i też są wspaniałymi mamami
        i Ty i tak długo wytrzymałaś na takiej djecie. Podziwiam !!!!
        ja praktycznie mogłam jeść wszystko tylko nie piłam mleka a już
        cierpiałam bo moim ulubionym napojem to herbata z malekiem, wię
        teraz nadrabiam zaległości.
        miłego buszowania w sklepie spożywczym !!!!
        • monikaaleksandra Re: Polwili dostawiam... 02.10.07, 10:51
          Słonko, co wy wygadujesz??? Mleko jest najbardziej wartościowe przez pierwsze
          pół roku? Mleko matki jest ZAWSZE najbardziej wartościowe! Jego skład zmienia
          się w zależności od wieku dziecka i dostosowuje do rosnących potrzeb malca.
          Nawet, jeśli mama jest na diecie eliminacyjnej i stosuje suplementację! Karmię
          córkę już 16 miesięcy, jestem na totalnej diecie eliminacyjnej, bo mała ma skazę
          białkową, alergię na soję i konserwanty. Do głowy by mi nie przyszło, że mam
          odstawić dziecko. Karmię ją 5-6 razy na dobę, chodzę do pracy, wykorzystuję
          przerwę na karmienie a Mała na oczy nie widziała innego mleka niż moje.
          Słonko, co ty wygadujesz.....
          • slonko1335 Re: Polwili dostawiam... 02.10.07, 10:55
            Moniko co ja wygaduję???, skład mleka kobiecego jest
            najwartościowszy
            przez 180 dni, ni dnia mniej ni więcej tak to jest pomyśłane,
            dlatego też karmienie przez pierwsze pól roku tylko piersią jest
            wystarczające póxniej już nie. Oczywiście, że mleko matki zawsze
            jest zdrowsze niż mleko sztuczne, ja tez karmiłam córkę rok, też
            chodząc już do pracy, bo mogłam i nie kosztowało mnie to tak wiele.
            Nie uważam jednak że powinno się karmic za wszelka cenę, szczęśliwa
            mama to szczęśliwe dziecko a 9,5 m-ne spokojnie juz mozna od piersi
            odstawic jeżeli karmieni jest aż takim wyrzeczeniem.
            • kajlana slonko1335 02.10.07, 11:37
              skład mleka kobiecego jest
              > najwartościowszy
              > przez 180 dni, ni dnia mniej ni więcej tak to jest pomyśłane

              Ciekawa teoria..
              znaczy się, ze w 181 dniu karmienia o godz. np. 12.00 mój organizm obniżył
              wartościowość produkowanego mleka, tak...?
              Powiedz mi proszę z jakiego źródła informacji korzystasz,
              chętnie dokształcę wszystkich lekarzy z którymi moja córka miała kontakt, bo
              żaden o tej teorii nie słyszał niestety.
              Pozdrawiam, M.
              • slonko1335 Re: slonko1335 02.10.07, 12:04
                Kajlano organizm ludzki to takie mądre coś. Mleko tez bardzo mądrze
                produkuje, urodzi się wcześniak i od razu skład tego mleka jest inny
                niż u kobiety której dziecko rodzi się o czasie, no i jak to się
                dzieje?, jakiś kalendarz?, stoper odliczający zamontowany? .
                Podobnie ze zmiana składu mleka, zmienia się kilkakrotnie w ciągu
                doby (proporcje tłuszczu np.) a dość zasadniczo co jakis czas.
                Niestety po 180 dniach przestaje zaspokajac potrzeby dziecka, ma za
                mało składników odżywczych, za mało żelaza, za mało przeciwciał. To
                bardzo proste.
                Dziwne że musisz dokształcac swoich lekarzy bo moi o tym doskonale
                wiedzą....
                Powtarzam jestem zwolenniczką karmienia dziecka piersią bo żadne
                mleko nie dorówna kobiecemu, mimo, że mieszanki są temu coraz
                bliższe, jednak nie jestem za karmieniem naturalnym za wszelką cenę,
                mnóstwo dzieci które nigdy piersi w buzi nie miało rozwija się
                świetnie a mnóstwo tych karmionych piersią choruje, więc tu tez
                zasada żadna. Najważniejsze robic to co matka uważa za słuszne i z
                czym jej dobrze..............
Pełna wersja