skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dziecki

04.10.07, 11:00
Ja jestem w 4 miesiącu ciąży i zastanawiam się skąd będe wiedziała
jak opiekowac się maleństwem kiedy będzie już z nami? Trochę się
martwię czy sobie poradzimy z mężem sami.
    • martha666 Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 11:07
      spokojnie sobie poradzisz jak każda z nas. na pewno masz kogoś
      bliskiego-koleżankę,siostrę ,mamę która na początku ci
      pomoże,podpowie coś a potem to już sama sobie poradzisz-instynkt ci
      podpowie. poza tym zawsze można zajrzeć do netu są fora,poradniki.
      można też zapytać położną w szpitalu po porodzie na pewno ci pomogą.
      powodzenia!!!
    • monikaa13 Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 11:13
      no jak to skad z forum
      a tak na powaznie
      najwiecej dowiedzialam sie w szkole rodzenia, na temat maluszka
      czyli noworodka prawie wsyzstkiego, nie martwily mnie kupki, plamki
      na ciele, budzenie nocne itp. wiedzialam o co chodzi i bardzo mi to
      pomoglo
      oczywiscie wspomagalam sie netem, ale zawsze liczylo sie najpierw
      zdanie pani poloznej ze szkoly rodzenia
      z czasem jak corka rosla robilam sie bardziej doswiadczona i sama
      juz wiedzialam o co jej chodzi
      internet pomaga mi bardzo w sprawach materialnych czyli jaki wozek
      kupic, kotry fotelik lepszy, jakie krzeselko, czym myc zeby, co
      dawac do jedzenia
      i dane informacyjne ile waza dzieci w podobny wieku co juz umieja,
      czego nie, co jedza, ile
      internet pomaga mi tez w zdobywaniu informacji na temat choroby, np
      powiekszonych komor bocznych u mojej corki, choc wiecej dowiedzialam
      sie od mojego lekarza niz z netu
      nie slucham rad mojej mamy

      podsumowujac, szkola rodzenia i net no i ksiazeczki, darmowe
      poradniki

      teraz corka ma 10 miesiecy i juz rzadko szukam pomocy
      • donna28 Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 11:23
        Trochę mi podpowiedziała koleżanka - mama 3-latki. Trochę przeczytałam w
        pisemkach kolorowych dla mam. Ale i tak, jak się mała urodziła, to wszystko było
        zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażałam smile wtedy na szybkiego jeszcze raz
        przeleciałam pisemka i poradniki, szukając w nich naprawdę potrzebnych mi rad.
        No i forum, internet - dla mnie kopalnia informacji. Choć i tak z poważniejszymi
        pytaniami biegam do lekarza. Poczytam, wyrobię sobie jakiś własny pogląd i
        zapisuję się do naszej pediatry - świetna babka, jak dobrze wybierzesz lekarza
        to będziesz miała dużą pomoc.
        Aha, w szpitalu jak leżałam po cc 5 dni to mi położne też dużo pokazały i pomogły.
        Z radami mamy to bym uważała. To jednak było 30 lat temu, jak one dzieci
        wychowywały, pozmieniało się to wszystko. To raczej ja mamę uczę, jak pieluchy
        jednorazowe zakładać itp. Pamiętam jej szok, jak zobaczyła, że mała śpi bez
        poduszki, albo kładę ją na podłodze na macie (bo tam tak twardo smile A z teściową
        to w ogóle masakra, bo ona ma rady w stylu: jak moje dzieci miały 4 miesiące, to
        ja już rozdrobnioną kiełbasę im dawałam albo: jak mój syn miał kłopoty z
        zasypianiem, to przez 3 dni zostawiałam go, żeby się godzinami wypłakiwał i
        potem zasypiał już sam.
        Posłuchaj swojej intuicji, tu nie chodzi o to, żeby wszystko robić w
        podręcznikiem w ręku.
    • zona_mi Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 11:14
      Mnie pomogła lektura miesięcznika "Dziecko", konsultacje z jedną
      wielodzietną ciocią i fajny lekarz rodzinny smile
      I wyzbycie się obaw, które są, nawiasem mówiąc, zupełnie naturalne -
      będzie dobrze, zobaczysz!
      • olenka_a dziekuję... 04.10.07, 11:18
        pewnie pierwsze dni będą najbardziej stresujące.
        Ale czy ja będe miała czas i siły szukac informacji w necie jak
        maluszek juz ze mna będzie? smile
        • zona_mi Re: dziekuję... 04.10.07, 11:47
          A może wcale nie będziesz tego potrzebowała?
          Spróbuj nie nastawiać się na problemy - może się okazać, że
          doskonale wyczujesz co w jakim czasie, w jakiej sytuacji, trzeba
          robić, o ile będziesz miała jakieś podstawowe informacje, wiadomości
          na temat opieki nad dzieckiem. Ze szkoły rodzenia, od przyjaciółki,
          poczytaj sobie serwis edziecko - to kopalnia wiedzy, ale nie szalej,
          bo od nadmiaru tej wiedzy też można zwariować. Pamiętam, jak
          dostałam kiedyś od koleżanki kilkadziesiat numerów różnych
          miesięczników - natychmiast wyłowiłam z nich tylko różne problemy i
          powikłania na okoliczność porodu itp. mąż po powrocie z pracy zastał
          mnie zapłakaną - wiedzę też trzeba sobie dawkować smile
    • janetat Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 11:30
      od koleżanek które mają dzieci, od starszych znajomych, czytam sobie
      super książkę 'Pierwszy rok życia dziecka' aut. Murkhoff i inni -0
      znajdziesz na allegro jak byś chciała, czytam net ale dopiero gdzieś
      tak od 1,5 mca jak miał synek bo przedtem zasypiałam ze zmęczenia na
      klo i nie miałam siły na takie 'fanaberie'
      poza tym mam super pediatrę i mogę się jej zapytać o wszytsko co
      tylko mi przychodzi do głowy-na pierwsze 3 wizyty przyszłam z kartką
      pełną pytań
      troche tez gazety ale mało
      powodzenia i głowa do góry smile
    • justyszda Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 12:19
      Trochę w czasie ciąży sobie poczytałam na necie, kupowałam dziecięce
      miesięczniki, czytałam też książki- "Pierwszy rok życia dziecka" Murkoff, ale
      tak naprawdę najbardziej pomocny okazał się instynkt macierzyński tongue_out
    • alpepe Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 12:21
      instynkt, wiedza położnej, ale najbardziej pomogła mi książka o rozwoju
      niemowlęcia dodawana do wyprawki, którą dostałam w szpitalu.
    • mha1 Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 12:33
      dla mnie szkoła rodzenia była przełomowa. po zajęciach przestałam
      się bać, czy sobie poradzimy, a bałam się okropnie. dużo też
      czytałam w necie. w szpitalu po porodzie okazało się, że położne i
      pielęgniarki nie zaskoczyły mnie niczym w temacie opieki i
      pielęgnacji noworodka. były też sprawy, w których twardo stałam przy
      swoim, np. dieta matki karmiącej, i okazało się, że słusznie, bo
      mogłam w zasadzie jeść wszystko, podczas gdy w szpitalu kazano nam
      unikać wszystkiego poza marchewką, jabłkiem i kurczakiem.
      mam też książkę "Pierwszy rok życia dziecka", ale ją czytałam tylko
      przez pierwsze trzy miesiące. później nie miałam już takiej potrzeby.
    • ewa_mama_jasia Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 13:05
      Najpierw trzeba sobie zbudować zasoby wiedzy teoretycznej, żeby na
      ich podstawie móc sobie przemyśleć postępowanie z dzieckiem. Dla
      mnie podstawowe zasoby informacyjne: 1. ginekolog prowadzący ciążę,
      2. szkoła rodzenia, przez 6 tygodni można wypytac o wszystkie
      interesujące kwestie.
      3. Przez cała ciążę - poradnik "W oczekiwaniu na dziecko" - czytałam
      po kawałku. Dużo ciekawych informacji, tylko trzeba czytać
      przez "filtr" - pamiętać, że książka napisana przez Amerykanów,
      więc niektóre rzeczy nijak nie przystają do naszej rzeczywistości. A
      może w międzyczasie została wydana jakaś dobra pozycja napisana
      przez polskich autorów? Popatrz w księgarniach.
      4. Przez rok kupowałam różne pisma "dzieciate" - chyba ze 3 czy 4.
      Wszystkie mam, w razie potrzeby zaglądam i szukam pomysłów.
      5. To forum, tylko zanim zadasz pytanie - zajrzyj do najsczęściej
      zadawanych pytań czy wyszukiwarki. Chodzi o to, że pewne pytania
      pojawiają się regularnie i stały bywalczyniom już nie chce sie
      odpowiadać na to samo po raz setny czy tysięczny.
      6. Pediatra - warto sobie notować pytania na codzień i na wizycie po
      kolei je "odpracowywać".
      7. Rozmawiać z różnymi ludźmi, którzy mają coś ciekawego do
      powiedzenia.
      Na tej podstawie można już budować sobie sposób postępowania z
      niemowlęciem. Można trzymać się rad, można postępować wbrew nim -
      tylko przzedtem naprawdę warto wiedzieć.
      • olenka_a dzięki :-))) 04.10.07, 14:00
        Ja się nie nastawiam na problemy, ale jednak pewien zasób wiedzy
        chciałabym mieć. Do szkoły rodzenia się zapisuję, ale u nas tylko 4
        spotkania. Zaczne tez kupowac gazety i czytac na zapas.
        • zona_mi Re: dzięki :-))) 04.10.07, 14:13
          Dla zmienjszenia kosztów wink polecam Ci serwis eDzieckoa:
          www.edziecko.pl/edziecko/0,0.html
          gdzie znajdziesz chyba wszystko, czego potrzeba, podzielone
          tematycznie, nie tylko artykuły poradnikowe, ale i wesołe felietony,
          czytelnie i przejrzyście.
          • kaeira Re: dzięki :-))) 04.10.07, 16:19
            zona_mi napisała:
            > Dla zmienjszenia kosztów wink polecam Ci serwis eDzieckoa:
            > www.edziecko.pl/edziecko/0,0.html

            Tak, tak, tez bardzo polecam. Wg mnie pismo Dziecko jest o wiele
            inteligentniejsze, nowocześniejsze i bardziej na luzie niż inne "dzieciowe"
            magazyny.
    • figrut Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 04.10.07, 15:55
      Z instynktu. Wiedzę o chorobach i niepokojących objawów od pediatrów z rodziny,
      z książek medycznych i z czasopism typu "Rodzice", "Dziecko", "Małe Dziecko",
      Mam Dziecko" i "Mamo to Ja"
      • olenka_a Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 05.10.07, 09:18
        Ja do tej pory nie kupowałam żadnych gazet, bo skupiłam się głównie
        na przebiegu ciąży na początku i te informacje o noworodkach mnie
        nieszczególnie zajmowały. Ale teraz czuję, że nadszedł czas, żeby
        zdobywac wiedze o dzieciątku. 17 tc - mam sporo czasu na edukację smile
        • el.sylwana Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 05.10.07, 10:04
          no to masz duzo czasu
          Polecam Ci książkę Małe dziecko Jolanty Zdzienickiej - to fantastyczna pozycja -
          kiedy ja przeczytałam wyrzuciłam wszystkie inne poradniki. Książka nie straszy
          chorobami i problemami a jasno, rzeczowo i przystępnie tłumaczy co i jak.

          Najważniejsze to słuchać własnego instynktu macierzyńskiego i dziecka. Noworodki
          i niemowlaki mimo że nie potrafią mówić doskonale komunikują sie z otoczeniem,
          krzykiem, płaczem i mową ciała- ważne by obserwować dziecko i otaczać miłością.

          Ważne tez by nie miotać się między kilkunastoma doradcami, bo zazwyczaj jest tak
          ze każdy będzie miał co innego do powiedzenia - a Ciebie o tych wszystkich
          musisz, powinnaś, nie możesz głowa rozboli.
    • yoggi87 Re: skąd czerpiecie wiedzę na temat opieki nad dz 05.10.07, 10:36
      ...skad? Chyba z serca najbardziej... naczytalam sie w ciazy gazet
      mnostwo, ale to byla tylko sucha teoria. Mialam stycznosc z
      niemowletami przez 2 lata, pracowalam w domu malego dziecka w grupie
      maluszkow od urodzenia do 10 miesiecy. Ale tam nauczylam sie karmic,
      kapac, przewijac, takich codziennych zwyklych czynnosci, a
      wychowanie swojego szkraba to zupelnie inna sprawa... Intuicja i
      milosc, zazwyczaj wystarcza, by wiedziec jak postepowac z dzieckiem.
Pełna wersja