azille
05.10.07, 08:07
Czy też tylko ja mam taką przyjemność posiadania
mega dziwnego niemowlaka (sprawy jedzeniowe)
Od 2 m-cy nie je mleka. Nienawidzi warzyw (nie je ich w ogole),
zupek, dan miesnych - doprawianych, slodzonych, przyrzadzanych na
1000 sposobow - kaszki jada tylko Hipp, innymi pluje. Kocha owoce,
jogurty i serki homo i w zasadzie co by z glodu nie umrzec tylko tym
się zywi.
Ale to nie koniec. Jednego dnia kocha owoce leśne, drugiego nimi
pluje i tak mniej wiecej ze wszystkim.
Malo tego, ukochal sobie herbatę ziołową (obojętnie czy sama parze
czy kupuje gotową) i przy kazdej innej badz soku jest dziki krzyk.
Ja rozumiem że dziecko ma prawo miec swoj gust i cos lubi a czegos
nie ale czy macie podobnie trudne jedzeniowo egzemplarze?