nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę

06.10.07, 16:12
mój synek ma 7 tygodni, jak wiekszośc dzieci przechodziliśmy kolki,
i testowaliśmy większość preparatów (sab simplex, plantex, espumsan
debradit)- bezskutecznie. Ale niepokoi mnie codzienny płacz i ataki
złości, maluszek jest całe dnie bardzo drażliwy i jak płacze nie
daje się utulić - tylko wpada w jeszcze większą złość. Nie lubi tez
jak się go dotyka i całuje - macha wtedy nerwowo rączkami i płacze.
Gdy ssie piers to sie prezy i czerwienieje co jakis czas. Nie
potrafi tez polezec spokojnie tylko ma nerwowe ruchy glowy i calego
ciala. Czy ktos to przerabial, bo sie niepokoje, dodam ze usmiecha
sie malo, wiecej zlosci. zrobilism wszystkie badania usg, mocz, krew
i wszystko jest ok.
    • ela.blue Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 06.10.07, 17:06
      witam! sprobuj podac mu na kolke Gripe Water jest naprawde
      skuteczna. i zapytaj lekarza o tzw napiecie miesniowe bo synek mojej
      kolezanki mial nadmierne napiecie miesniowe i to bylo powodem
      prezenia sie i nerwowych ruchow. myle jednak ze jesli placze
      codziennie o mniej wiecej tej samej porze to pewnie ma kolki. moja
      coreczka miala kolki nie tylko wieczorami ale i rano wiec po prostu
      podaj mu gripe water i zobaczysz. u mnie poskutkowalo a tez
      probowalam wszystkiego innego na kolke i nic.pozdrawiam.
      • wiolasek1 Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 06.10.07, 17:10
        Gripe Water juz testowalismy, nie pomogl, to napiecie to tylko
        neurolog moze stwierdzic
        • enigmatic2 Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 06.10.07, 17:40
          To idź do neurologa. A poza tym może za dużo bodźców? Może potrzebuje spokoju.
          Nie głaskania. Nie obściskiwania. A zwyczajnego spokoju. Może w domu za dużo się
          dzieje i się boi??
        • mimiwp Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 06.10.07, 18:07
          pewnie tak będzie do końca 3 miesiąca i nic na to nie poradzisz
          u nas też tak było, a po 3 m-cach dziecko zmieniło się nie do poznania - to zadne kolki tylko nadwrażliwość na bodźce i niewiele można na to poradzić, przecież nie zamkniesz dziecka w ciemni
          są takie dzieci i musisz się uzbroić w cierpliwość, przejdzie
          dajesz smoczek? jak nie to daj, bo się zamęczycie oboje
          • wiolasek1 Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 06.10.07, 18:12
            do mimiwp - bardzo dZiękuję za odpowiedz, daję smoczek ale mało go
            uspokaja, też mi się wydaje że jest nadwrażliwy bo nieraz jakis
            glosny dziwek go potrafi przestraszyc i wszystko go denerwuje, nawet
            ja jego mama nie mogę go dotknąć smile
            • justasa Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 08.10.07, 11:50
              przerabialismy dokladnie to samo,wszelkie specyfiki na kolke nie
              pomagaly.napisze ci co u nas pomoglo:1)wyciszylam sie,uspokoilam
              (chociaz trudno mi bylo)maly chlonal moja drazliwosc jak gabka.
              2)owinelismy malego w kocyk(mial 8 tyg,niektorzy mowia ze to
              poznoale bylismy na granicy wyczerpania,maly zreszta tez)owinelismy
              tak ze raczki byly rowniez owiniete maly wygladal jak rosyjska
              babuszka-placz ustal momentalnie-maly zasnal!dodatkowo klepalismy w
              plecki i po nozkach w rytmie bicia serca
              3)wlanczalismy do usypiania suszarke jej szum wycisza dziecko
              (krazaca krew matki kiedy dziecko jest jeszcze w brzuszku daje
              podobny dzwiek)
              4)byly dni(rzadko)kiedy nawet to wszystko niepomagalo,wtedy owijalam
              malego(jak wyzej)bralam na rece tak ze maly byl w pozycji pionowej
              zwrocony przodemdo swiata i robilam delikatne przysiady-3 min. i
              maly spal po czym odkladalam do kolyski.Takiemu malenstwu nalezy
              stworzyc warunki podobne do tych ktore panowaly w brzuszku mamy a
              wiec ,ciasno, cieplo ,delikatny szum i kolysanie- u nas zdzialalo
              cuda!
    • a.g.g.a Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 08.10.07, 12:08
      Również polecam uspokajanie szumem suszarki.Dobra jest też herbatka
      uspokajająca Hippa na bazie rumianku.W razie problemów z brzuszkiem
      można przez pięć kolejnych dni podawać Lakcid(nie Forte!).Ładnie
      poprawia pracę jelitek
    • monia832 Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 08.10.07, 16:46
      Mi tez sie wydaje ze to jest zwiazne z napieciem.zeby maluszek na
      chwile sie wyciszyl i usopkoil to poad mu czopka Viburcol cos
      takiego to sa czopki na stany niepokoju u niemowlat i dzieci.Mi
      lekaz to polecil.I napewno poszlabym z tym do neurologa, tak dla
      swietego spokoju.
    • aga.knobel Re: nerwowy krzyczący niemowlak - proszę o radę 08.10.07, 20:47
      Polecam rady justasa. My tez zawijalismy corcie ciasno w pieluszke
      flanelowa i suszarka szla w ruch, gdy nic innego nie pomagalo. A na
      kolke sab simplex, przed kazdym karmieniem 15 kropelek.Ok 10
      tygodnia przeszlo jak reka odjal i Maja jest teraz radosnym
      bobaskiem. Teraz ma 5,5 mieiaca,ale czasami jeszcze uzywamy
      suszarki. wYtrwalosci i spokoju zyczesmile
Pełna wersja