sierpniowa27
11.10.07, 15:21
Dziewczyny, moj maluch ma 10 tygodni,niestety wciaz ma podwyzszony
poziom biliburiny. Raz bylismy juz klika dni w szpitalu gdzie na
skutek podawania kroplowek poziom troche sie obnizyl. zostaly
wykluczone wszystkie choroby, w tym zakazenie ukladu moczowego.
Najprawdopodobniej jest to zoltaczka pokarmowa , gdzy karmie tylko
piersia i ponoc jakis enzym z mleka matki do konca nie "radzi sobie"
z rozkladem biliburiny. Dzis jak juz wspomnialam Maly ma 10 tygodni
i poziom biliburiny okolo 4. Lekarka mowi, zeby sie nie martwic ze
nie jest tragicznie..Wczoraj moja kolezanka wspomniala mi , ze jej 4
tygodniowe malenstwo ma tez kloty tego typu . Jej lekarka
powiedziala, ze to wszystko zle wplywa na watrobe malego , ze moze
dostac anemii itd..I teraz straznie sie martwie, ze jednak jest czym
sie martwic

Czy Wy tez moze mialyscie taki problem z ta
biliburina..i jak do konca ja zwalczylyscie..dziekuje za podpowiedzi