do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym

12.10.07, 12:28

jakie są konsekwencje nie leczonego wzmożonego napięcia nerwowego?

jakie znacie łagodne formy ćwiczeń? takie bardziej w formie zabawy.
np. głaskanie rączek, żeby nie zaciskało dziecko piąstek itp.
Może macie jakiś link z przykąldowymi ćwiczeniami?

proszę o odpowiedź, pozdrawiam,
t.
    • anuarita3 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 13:20
      Dołączam się do pytania. Nasz synek (10 tyg.) od dwóch dni jest
      rehabilitowany metodą Voity, ale jest to dla nas b. trudne
      przeżycie.Ogólnie jest spokojnym bobasem, a przy tym rzyczy jak
      nigdy. to koszmar! Czy nie ma innych metod?
    • travka1 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 13:52
      zalezy jak duze jest to wnm ale czasami mozna dziecko nawet
      wyprowadzic z porazenia mozgowego- bez cwiczen byloby kaleka .
      Ale to juz bardzo powazne przypadki,generalnie dziecko bedzie sie
      wolniej rozwijalo,ono w koncu obroci sie czy usiadzie ale duzo
      pozniej niz statystyczne dziecko.
      Dlatego warto cwiczyc,nawet jak dziecko poplakuje,to normalne w
      koncu robimy z jego cialem zupelnie cos innego niz ono by chialo.
      U mnie w pracy jest dziewczyna,ktora miala takie problemy z
      coreczka,miala z nia cwiczyc ale "biedna" nie mogla sie przelamac bo
      dziecko tak plakalo...Jaki jest efekt? Mala ma 2 latka i nie
      chodzi...Teraz placz,lament tylko,ze mamusi.Dziewczyny ,ktore
      cwiczyly wiedza,ze teraz cwiczenia z 2latka beda o wiele trudniejsze
      i dluzsze niz z 2 miesieczniakiem .Wtedy byc moze cwiczyla by kilka
      miesiecy a teraz?Podejrzewam,ze beda to lata...I teraz to dopiero
      szkoda dzieckasadja zaczelam cwiczyc jak maly mial 3,5
      miesiaca.Stwierdzona asymetria,brak odruchow i wnm w gornej partii
      ciala.W tej chwili maly ma 7,5 mies.siada,raczkuje itd.Wystarczyly 4
      miesiace cwiczen kazdego dnia po 3,4 razy trwajace ok. 5-10
      min.Synek jedynie jeszcze ma lekko zacisnieta piastke u lewej raczki
      a to dopracujemysmile
    • aga_seba_lenka Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 13:58
      Dzisiaj oglądała "Mamo to ja". Poruszano problem WNM. I wiecie co?
      Takie coś nie istnieje! Podobno niemowlęta w ten sposób (poprzez
      napinanie się) reagują gdy są podnoszone, przenoszone itp. ponieważ
      zaburza się wtedy ich zmysł równowagi. Maluchy tak jakby nie są
      świadome swojego ciała i tak się bronią. Co o tym myślicie? Moja
      mała też się napinała i wg mnie miała wszystkie objawy WNM i pomógł
      zwykły masaż szyjki, karku. Jest już ok.
      • travka1 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:04
        oby tylko takie programy nie usypialy czujnosci rodzicow...
      • julia78 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:08
        Co za bzdury w tym "Mamo to ja"? Moje dziecko miało WNM i jest to wzmożone
        napięcie mięśniowe a nie nerwowe to po pierwsze. Po drugie generalnie są 2
        podstawowe metody rehabilitacji-Metoda Vojty i NDT Bobath - obie powinny być
        przeprowadzane przez licencjonowanych rehabilitantów. Samemu często można zrobić
        więcej szkody niż pożytku.
        Metoda Vojty faktycznie jest dość drastyczna i nie każde dziecko ją znosi (nie
        mówię już o rodzicach dla których często to ciężkie wyzwanie)Bobath jest
        zdecydowanie łagodniejszym sposobem rehabilitacji.
        Metodę powinien dobrać neurolog i fizykoterapeuta po wizycie i badaniach.
        Najlepiej udac się do specjalisty i on pokaże w jaki sposób można ćwiczyć z
        dzieckiem w domu. Być może nie będzie potrzebana rehabilitacja w
        poradni-wszystko zależy od diagnozy.
        Możesz zerknąć na forum o rehabilitacji dzieci
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20939
        • aga_seba_lenka Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:14
          julia78 ja jestem laikiem - u małej nikt nie stwierdził WNM więc
          pewnie nie miała - a to nie moje słaowa tylko eksperta z programu.
          Może będzie powtórka to zerknij na wypadek gdybym to JA coś
          przekręciła smile
          • julia78 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:19
            No właśnie dlatego się dziwię bo zwykle mówią tam nawet sensowne rzeczy winkZ
            pewnością istnieje coś takiego jak WNM i napatrzyłam się naprawdę na ciężkie
            przypadki chodząc z moim małym na rehabilitację. W niektórych lekkich
            przypadkach można ćwiczyć w domu, delikatnie ale umiejętnie masując dziecko i
            powtarzając pewne sekwencje ruchów ale część przypadków wymaga fachowej opieki.
            Zdziwiłam się, że w tym programie powiedzieli coś takiego-postaram się obejrzeć
            powtórkę bo aż nie chce mi się wierzyć...
        • travka1 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:19
          nie przesadzaj,ze jezeli cwiczy sie samemu z dzieckiem to mozna
          zrobic wiecej szkody...jezeli cwiczenia beda zle wylkonywane to beda
          dawaly mniejsze efekty.Poza tym nie sa one jakos bardzo
          skomplikowane.ja jezdzilam z malym do rehabilitantki co 2,3
          tyg.oceniala postepy malego,mnie uczyla kolejnych cwiczen.Jezeli
          rodzice ewidentnie nie daja sobie rady no to wtedy faktycznie
          pozostaje tylko rehabilitant 2 czy 4 razy w tygodniu...
          • julia78 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:26
            travka1 napisała:

            > nie przesadzaj,ze jezeli cwiczy sie samemu z dzieckiem to mozna
            > zrobic wiecej szkody...jezeli cwiczenia beda zle wylkonywane to beda
            > dawaly mniejsze efekty.Poza tym nie sa one jakos bardzo
            > skomplikowane.ja jezdzilam z malym do rehabilitantki co 2,3
            > tyg.oceniala postepy malego,mnie uczyla kolejnych cwiczen.Jezeli
            > rodzice ewidentnie nie daja sobie rady no to wtedy faktycznie
            > pozostaje tylko rehabilitant 2 czy 4 razy w tygodniu...

            Pozwolisz, że się nie zgodzę z tym co napisałaś. Wszystko zależy od tego w jakim
            stanie jest dziecko. Samemu trudno jest rehabilitować dziecko np. metodą Vojty
            kiedy nie zna się zupełnie na tym. Można wykonywać pewne ćwiczenia w domu ale
            musi je pokazać rehabilitant. Moim zdaniem lepiej nie ćwiczyć w domu z dzieckiem
            na podstawie ćwiczeń zaleconych przez użytkowników forum. Najpierw powinien
            zobaczyć dziecko specjalista, pokazać jak ćwiczyć w domu i tyle-albo jak taka
            potrzeba skierować na rehabilitację do poradni.
            Ja jeździłam z moim małym na cykle 10dniowe-codziennie przez 10 dni pod rząd
            jeździłam z małym do poradn igdzie rehabilitowany był przez specjalistów a część
            ćwiczeń wykonywałam potem w domu z dzieckiem. Nie wszystko da się zrobić w domu
            nie mając specjalistycznego sprzętu np.
            • travka1 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 14:32
              a czy napisalam cos innego?? kto komu poleca cwiczenia na forum??
              padlo tu takie zdanie??Oczywiste jest co powtorze,ze rebabilinatka
              pokazywala mi cwiczenia ,ktore robilam w domu...cos jest nie jasne
              dla Ciebie??Oczywiscie ,ze nie mamy w domu sprzetow
              rehabilitacyjnych i wtedy owszem nic sami nie wymyslimy.Poczytaj na
              forum rehabilitacja , tam kazdy cwiczy w domu z dzieckiem i nikt
              jeszcze krzywdy nie zrobil...
              • julia78 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 15:42
                tututka, która założyła temat prosiła m.in.o link z przykładowymi ćwiczeniami -
                stąd moje zdziwienie. Nie atakuję Ciebie tylko doradzam, żeby najpierw pójść do
                specjalisty, który pokaże jak ćwiczyć. Gdybym zapytała na forum jak ćwiczyć z
                dzieckiem zamiast pójść do specjalisty to moje dziecko pewnie teraz nie chodziłoby.
                A forum o rehabilitacji znam i wiem, że wiele osób ćwiczy z dziećmi.
                • julia78 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 15:47
                  travka1 miałam na myśli nieumiejętne wykonywanie pewnych skomplikowanych
                  ćwiczeń, które źle wykonywane mogą zaszkodzić a nie pomóc - poczytać możesz o ty
                  choćby na forum o rehabilitacji
                  • tututka Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 17:01
                    chyba muszę coś wyjaśnić

                    nie zamierzam w domu wykonywać jakiś skomplikowanych ćwiczeń
                    rehabilitacyjnych. Miałam na myśli (tak jak zreszta napisałam) np.
                    głaskanie dłoni, po to aby otworzyły się piąstki. i tylko taki
                    rodzaj ćwiczeń mam na myśli. przecież coś takiego nie zaszkodzi
                    dziecku. Często nieświadomie dotykamy, czy tez układamy dziecko w
                    sposób, który okazuje się pózniej przykładowym ćwiczeniem rehab.

                    Byłam z córką u neurologa dzicięcego, pani doktor nie stwierdziła
                    nic bardzo niepokojącego, lekko wzomożone napięcie, które nie wymaga
                    na razie rehabilitacji, raczej "wygłaskania" w domu. Poleciła
                    odwracanie głowki dziecka na wznak, aby nie układała się na boku,
                    masowania szyjki.

                    Pytając o link z ćwiczeniami miałam na myśli właśnie coś takigo.
    • tututka Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 17:03
      i jeszcze raz ponowię pytanie
      jakie są konsekwencje nie leczonego wzmożonego napięcia nerwowego?
      nie zapytałm o to lekarza.

      • julia78 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 12.10.07, 17:42
        ok. teraz wszystko jasne. Czasami zdarzają się po prostu na forum (niekoniecznie
        tym) osoby, które zamiast pójść do lekarza próbują na własną rękę robić różne
        rzeczy stąd moje odpowiedzi.

        Jeśli chodzi o konsekwencje - dziecko może się wolniej rozwijać ruchowo, może
        później zacząć chwytać zabawki, raczkować, chodzić itd...Istnieją koncepcje
        które mówią, że nie rehabilitowana asymetria i WNM są jednymi z przyczyn
        dysleksji, dysgrafii itp.-ale póki co nie jest to dowiedzione.

        Nie napisałaś co dokładnie powiedział lekarz i w jakim wieku jest dziecko. WNM
        dotyczy w przypadku Twojego dziecka rączek, nóżek, czy jednego i drugiego?
        Postaram się dziś napisać do Ciebie na maila gazetowego
    • anuarita3 Re: do mam dzieci ze wzmożonym napięciem nerwowym 24.10.07, 15:08
      Witajcie!
      Dziś mija dwa tygodnie jak rehabilitujemy naszego Skarba. Jutro
      już trzeci raz jedziemy do rehabilitantki. Ona pokazała ćiczenia
      mojemu mężowi i codziennie 3 razy ćwiczymy w domu. Mój mąż właśnie
      strasznie się bał, że robi coś źle, ale rehabilitantka sprawdziła.
      Poza tym poinformowała nas jak dziecko będzie się ruszać kiedy coś
      będzie nie tak. Nasz Cyprianek 2-11-07 będzie miał 3 miesiące.
      Problemem było to,że miał zaciśnięte piąstki (było- po po tygodniu
      ćwiczeń je rozluzował, zaciska b. rzadko)
      Problem jest jeszcze z główką, bo się wygina do tyłu i trzyma ją
      czasem krzywo. Podnoszony za rączki jeszcze nie trzyma główki, tylko
      mu zwisa, choć już próbuje czasami sam ją podnosić. Dziś pediatra
      powiedziała, że wcześnie zaczęliśmy stymulację, bo dziecko do trzech
      miesięcy ma prawo nie trzymać główki. Poza tym widzę, że po tych
      ćwiczeniach Mały zrobił się bardzo rezolutny. Potrafi już chwytać b.
      małe przedmioty i ciągnie je do buzi. Ostatnio np. łapał mnie za
      sznurek od kaptura, tak się bardzo skupiał i precyzyjnie łapał.A to
      chyba robią starsze dzieci?
      Mam pytanie- czy wszystkie wizyty u rehabilitanta są prywatne?
Pełna wersja