5 miesięcy- rehabilitacja??

15.10.07, 09:08
Poczytałam trochę i wpadłam w lekką panikę, czy mój synek się dobrze
rozwija...
Mały (28,10 skończy 5 miesięcy), nie przewraca się z plecków na
brzuszek, ani z brzuszka na plecy. Leżąc na brzuszku leży na
łokciach i podnosi łebek, ale zniechęca się po 3-4 minutach. Jak
podaje mu rączki żeby się dźwignął to podnosi pupsko, ale za to jak
jest nachylony pod niewielkim kątem, leżąc na mnei np, to dźwiga
główkę.

Czy myślicie że należy iść gdzieś na rehabilitację??
    • ewa_mama_jasia Re: 5 miesięcy- rehabilitacja?? 15.10.07, 09:34
      A jak Ci napiszemy, że nie, to tak to zostawisz? Żadna z internautek
      nie widziała Twojego dziecka, prawie żadna nie jet rehabilitantem.
      Proponuję na początek skonsultować to pytanie z Twoim pediatrą,
      który co kilka tygodni ogląda dziecko.
    • migotunia Re: 5 miesięcy- rehabilitacja?? 15.10.07, 09:48
      Bez paniki, kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie. Twoj synek ma
      obecnie 4.5 miesiaca, wiec do 5 brakuje mu 2 tygodni.
      Moj zaczal sie przewracac z lecow na brzuszek jak mial 4.5 miesiaca,
      z brzuszka na plecy nie przewraca sie do tej pory. Na brzuszku nie
      znosil lezec ale teraz non stop sie na niego przewraca, podnosi
      glowke i z tej pozycji bardzo lubi obserwowa wszystko dookola.
      Wczesniej roznie z tym bywalo, szybko zaczal sie przewracac gdy duzo
      czasu spedzalam z nim na podlodze na rozlozonych kocykach i sie z
      nim bawilam - przekrecil sie po 2 dniach.
      Moj dzwiga sie bez problemu, choc nie chce siadac bo zaraz wstaje mi
      na nogi jak go podciagam.
      Moze pocwicz z synkiem z tydzien, kazdy wolny czas spedzajcie na
      podlodze. Jesli nie zobaczysz po tym tygodniu zadnej poprawy, idz do
      rehabilitanta ale najpierw daj szanse synkowi zeby mogl sam
      pocwiczyc. Pewnie nawet sie nie spostrzezesz a zacznie robic to,
      czego nie potrafi robic teraz smile
    • number-two Re: 5 miesięcy- rehabilitacja?? 15.10.07, 10:15
      Witaj. Mój synek ma 6,5 miesiąca. Nie przewraca się na brzuszek ani na plecki.
      Jest rehabilitowany, ale nie z tego powodu tylko, że wykryto wnm i jest
      wcześniakiem. Najgorsze jest to, że ani pediatre, ani neurologa ani
      rehabilitanta nie martwi ten fakt. Każą czekać, bo każde dziecko rozwija się w
      swoim tempie.
    • donna28 Re: 5 miesięcy- rehabilitacja?? 15.10.07, 12:01
      moja córcia miała ok 4 miesiące jak zaczęło mnie niepokoić, że w ogóle nie
      trzyma główki przy podciąganiu do siadu
      za to swobodnie już się przewracała na brzuch i głowę utrzymywała na brzuchu
      pewnie i długo
      w zeszłym tygodniu byliśmy u neurologa i dostała rehabilitację przez 3 miesiące
      uważam, że wszystko co niepokoi lepiej sprawdzać, bo co siedzieć i się
      denerwować, jak można pójść do lekarza.
    • osmag Re: 5 miesięcy- rehabilitacja?? 15.10.07, 12:21
      Dokładnie, najlepiej udać się do specjalisty i poprosić o
      konsultację.
      Jeżeli chodzi o obracanie się na brzuszek to powinno to dziecko
      robić do końca 6 mies. W 5 mies. obraca się na boczki. W leżeniu na
      plecach robi tzw. "pływanie" czyli unosi rączki bokiem nad podłogę.
      Jednak to jest teoria. Aby móc coś konkretnego powiedzieć trzeba
      dziecko zobaczyć, zbadać odruchy i dopiero na tej podstawie można
      coś konkretnego powiuedzieć.
      • kaczka81 Re: 5 miesięcy- rehabilitacja?? 15.10.07, 12:30
        czesc!
        dziewczyny słuchajcie, mój miał skończone 8 miesięcy i umiał tylko
        się przewrócić z plecków na brzuszek i nic innego. Bardzo byłam
        zaniepokojona tym fakten, tymbardziej ze pediatrzy lekceważyli jak
        im mówiłam ze moim zdaniem jest coś nie tak.
        Poszłam z nim na USG główki i okazało się ze mały podczas porodu
        miał wylew 2 st. dostałam zalecenia rehabilitacji.
        Na rehabilitacji pani pokazała mi jak się ćwiczy i
        przedewszystkimzabawa na podłodze, czyli PODŁOGA i jeszcze raz
        PODŁOGA.
        I wiecie co, może pocwiczyłam z nim ze 2 razy, bo się darł okropnie,
        w ciągu miesiąca nauczył się turlać, pełzać okrężnie i do tyłu, i
        dupsko zadzierac do góry jakby do raczkowania.
        Uważam że pójście najpierw na USG będzie najlepszym krokiem,
        pozdr.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja