gaga241
20.07.03, 13:53
Mam dośc. Oliwia skończyła w sobotę miesiąc. Przez 2 tygodnie była pogodna
jak aniołek. A teraz od rana do wieczora płacze. dzień wygląda mniej więcej
tak: cycek, płacz, drugi cycek, płacz, sn na około 1 godzinę i znowu płacz.
Dałam jej butle. nałyka się tego odpowiedniądwakę i pada spać. To nie kolka
bo nogi proste to rtakie marudzeni i zawodzenie. Czy to normalne? jeśli tak
to kiedy się skończy. Mama pada na pysk, nerwy mną telepią i am ochote
zapalić, choć obiecałam sobie, że tego nie
zrobię.rrrrraaattttttuuuuuunnnnku!!!