k.zych
17.10.07, 10:52
witam, może ktoś z Was miał podobną sytuację. Mój synek ma 7
miesięcy. Wczoraj na czole i na części tułowia pojawiły sie czerwone
plamki (gdzieniegdzie kropeczki). Lekarz stwierdził, że nie jest to
ospa ani różyczka. Może to wirusówka (syn nie ma jednak gorączki)
lub alergia (w poniedziałek założyłam mu rzeczy wyprane w proszku
dla dzieci, a wcześniej używałam tylko szarego mydła) jednak wczoraj
( we wtorek) zmieniłam rzeczy, a dzisiaj jest jeszcze gorzej. Teraz
ma już plamki na całym brzuszku i pleckach + czoło i szyja. Michał
ząbkuje, może to to? Daję mu wapno w syropie, Clemastinum (na
alergię) i rutinoscorbin. Co to może być, kiedy zejdzie?