zimne łapki w nocy :-(

24.10.07, 09:37
Zosia ma w nocy bardzo zimne łapki, a raczej łapkę. W dzień jest ok,
ale w nocy ma dłoń jak lodzik, i to zimno tak jakby rozciąga się na
całą długość rączki. Fakt, mam chłodne mieszkanie, choć staram się,
żeby w nocy nie było zimniej niż 19 st. Mała śpi w śpiworku, takim
bez rękawków, ale ubieram jej dodatkową welurową bluzeczkę i jeszcze
rękawiczki i to wełniane. I nic. Co noc to samo. I powiedziałabym,
że taki jej urok i trudno (wiem, że wiele dzieci ma zimne rączki non
stop), ale zaniepokoiło mnie to, że wyraźnie marznie jej bardziej
lewa rączka. Dziś prawa była cieplutka, a lewa - lodzik. Czy to może
być sygnał kłopotów z krążeniem albo jakiejś innej niepokojącej
sprawy?
Macie jakieś doświadczenia?
Pozdrawiam wszystkie Mamusie w tenpaskudny deszczowy dzień!
    • renne1 Re: zimne łapki w nocy :-( 24.10.07, 09:46
      Chyba taki urok Twojej Zosi. Śliczne ma imię. Pozdrawiam - mama
      Jasiasmile))
      • majdeczka Re: zimne łapki w nocy :-( 24.10.07, 10:31
        O, bardzo dziekuję! A Jaś też był u nas brany pod uwagę smileBardzo
        lubię to imię, bo tak na imię miał mój Tata.
        • asie-nka2 Re: zimne łapki w nocy :-( 01.11.07, 11:54
          moja malutka tez ma w nocy lapki zimniutkie ale waznyjest kark
          lapkii stopki moga byc zimne,tak mi mowili w szpitalu
    • ann-1975 Re: zimne łapki w nocy :-( 02.11.07, 09:37
      Moja Zosia też ma zimne rączki i nózki, nie tylko w nocy ale i w
      ciągu dnia. Położna poradziła aby bezpośrednio na nóżki nakładać
      bawełniane skarpetki dopiero potem śpiochy, natomiast na rączki
      skarpetki frotki. Muszę powiedzieć że działa smile). Pozdrawiam Ania.
    • mimarika Re: zimne łapki w nocy :-( 02.11.07, 10:02
      skoro zimna jest tylko jedna rączka - mimo opinni kol. z forum-moim
      zdaniem nie zaszkodzi, jeśli powiesz o tym pediatrze.
    • monikaa13 wklejone przez moderatora 02.11.07, 15:09
      majdeczka napisala:
      Moja Zosia (która ma skończone dziś właśnie 5-miesięcy) ma w nocy
      prawą rączkę
      wyraźnie dużo zimniejszą niż lewą - wręcz lodowatą, podczas gdy lewa
      jest
      ciepła. Zimno rozchodzi się po całej długości rączki. Brrr, aż
      nieprzyjemnie
      dotknąć. Ale jak się budzi, to szybko się rozgrzewa i podczas dnia
      jest ok.
      Rękawiczki zakładane do snu nie pomagają. Czasami też zauważam, że
      ma wypieki
      na policzku tylko z jednej strony - właśnie prawej, np. podczas
      spacerowego snu.
      Czy ktoś tak miał? O czym to może świadczyć? Mam sie tym martwić?
      Zosia poza
      tym to okaz zdrowia.
      • mmala6 Re: wklejone przez moderatora 02.11.07, 16:48
        to w końcu prawa czy lewa rączka jest zimna?
      • paulina1206 Re: wklejone przez moderatora 02.11.07, 17:35
        a na ktorym boku śpi Twoja córcia? moze zawsze na tym samym i
        naciska na rączkę? pozdrawiam!
        • majdeczka Re: wklejone przez moderatora 02.11.07, 19:55
          Ostatnio prawa jest lodowata. Ale pierwszy post był sprzed kilkunastu dni, wtedy
          marzła lewa. Wiem, że pokrętnie to brzmi, ale tak właśnie jest.
          A na boczku nie śpi żadnym, tylko na pleckach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja