Pozycja niesiedzących na naszych rękach

24.10.07, 22:34
Ale zatytułowałam wink
Chodzi mi o maluszki które jeszcze nie siedzą. Jak trzymacie takie maluchy na
swoich rękach kiedy same siedzicie? Moja ma 5 m-cy (sama nie siedzi) jest na
tyle długa, że nie jestem w stanie kiedy siedzę trzymać jej tak, by ona nie
siedziała. Ostatnio dużo wątków o tym by nie sadzać. To jak trzymać na
kolanach/rękach by dziecko nie siedziało?
    • ap3333 Re: Pozycja niesiedzących na naszych rękach 24.10.07, 22:44
      Po prostu w pozycji półleżącej w poprzek na kolanach, opartą o Twoje zgięte w
      łokciu ramię, jak do karmienia (jeśli boisz się sadzać ją opartą plecami o swój
      brzuch).
    • oli77 Re: Pozycja niesiedzących na naszych rękach 24.10.07, 23:02
      No właśnie zwykle trzymam ją opartą o swój brzuch, oparta o ramię nie lubi, bo
      ciągnie się do przodu. No ale wtedy siedzi, oparta o mój brzuch, trochę
      przechylona do tyłu ale siedzi.... sad hmm Można tak? Czy robię jej krzywdę?
      • habina Re: Pozycja niesiedzących na naszych rękach 24.10.07, 23:08
        Moj uwielbia kiedy z kolan robie 'kolyske'.
        Siedze na kanapie, podkurczam nogi, maly lezy do mnie twarza i jest
        nam tak dobrze smile
        Maks ma 4 miesiace.
      • edit38 Re: Pozycja niesiedzących na naszych rękach 25.10.07, 10:24
        To tak jak moja. Od urodzenia nie lubiła żeby ją trzymać w pozycji leżącej,
        zawsze w pionie brzuszkiem lub pleckami do mnie, nie ma znaczenia. Nawet z
        karmieniem jest problem. Jak miała około 1-1,5 m-ca nie chciała jeść na rękach
        tylko kładłam ją na przewijaku a pod przewijak poduszkę aby główka była trochę
        wyżej. Teraz ją karmię na leżaczku, aż się boję co będzie jak z niego wyrośnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja